Niby dzisiaj Żuławy, niby płasko, wiatr też nie był ogromny (ale był!)... a jechało mi się gorzej niż w piątek... no i tyle napojów co dzisiaj na rowerze to ja nie przyjałem nigdy (3l w trakcie jazdy i 1l od razu jak już dojechałem do teściów). Udało się trochę kwadratów dorzucić, jeszcze jeden konkretny i zrobimy anschluz Elbląga do yarda ^^
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Eh miałem na bieżącą dodawac jazdy a mi się zapomniało i 90 km jest z mega aktywnego kwietnia. Proszę mnie zdyskwalifikować w majowym rankingu. A tak poza tym 1 mają wyjazd do Radomia z kolegą - fajne nowe tereny czołg i trochę podjazdów dla płaskoziemca. I dzisiejszy veloranek. Pomimo, że rano to ciepło poza tym rowerzystów mało więc mosty i bulwary przyjemne. Potem zaczęło wiać...
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
I na dobicie majówki 51 km tradycyjną niedzielną trasą. Na spokojnie, bez szaleństw, relaxxxxx.
Prawie przejechałam zaskrońca, ech, malutki był, ale zatrzymał się tuż przed kołem. Dosłownie minutę później drogę przebiegły mi dwie sarny, poczekałam jeszcze, postój zrobiłam, bo często cała rodzinka tak skacze, ale już trzeciej nie było i takiego Pawła nie było też i pojechałam dalej.
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Tylko towarzysze niedoli jacyś marudnie. Jeden "tylko spokojnie bo wczoraj się ujechałem" (to ten bez czucia w łydkach), drugi (triatlonista) "zero kondycji, cała zima spędzona na ściance". I ja, który nie miał żadnej wymówki.
Na szczęście nie byli tak do niczego, jak obiecywali. Miałem za kim jechać i komu łapać koło na podjazdach.
Trasa wiodła z Tarnowa do Zalasowej (mam nadzieję, że widać Tatry), potem podjazd na Kokocz (pozostałe fotki), zjazd do Lubczy i wspinaczka do Słotowej. Dalej już tylko wiatr w uszach, koszmarna nawierzchnia ze Zwiernika do Łęków Górnych (bałem się, że Bianchi mi się rozleci) i do domu.
W sumie 71 km i 731 m pod górę.
Fantastyczny dzień!
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Na lody i piwko z różową. Pospałem dzisiaj 11 godzin, ale dla niektórych części ciała po wczorajszym to jeszcze za mało i plany na wieczorną szosę przełożę na jutro xD
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Wczoraj na 180km było marne 1500m w górę, więc dzisiaj by nogi nie zapomniały czym są strome podjazdy 1250m na 65km. Pierwszy raz w tym roku na mojej podstawowej i szybszej szosie. Wszystko hula jak trzeba.
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Pierwsza setka w tym sezonie (oby nie ostatnia). W planach miałam max 80 km, ale po przerwie na małego lecha free i żarełko poczułam, że mam zapas i zaatakuję setkę już teraz.
Miałam lekkie dwie zawiechy w drodze powrotnej, ale wystarczyła przerwa na 2 minuty i można było dalej zapindalać.
Pierwsze 30 km praktycznie bez ludzi, droga gładka asfaltowa, mało aut, dopiero za jedną wiochą stan drogi dramatycznie się rozjechał i nagle nie wiadomo skąd wiele samochodów, ale to tylko 4 km, więc bez tragedii - chociaż od razu mi przed oczami stanął pewien lubiany poseł...
Przez resztę trasy wzdłuż wybrzeża już masa rowerzystów, no ale 2 maja, nic dziwnego. do tego to R10.
Warto było budować formę, chociaż organizm tak godzinę później pokazał jak jest wycieńczony :D ale dziś czuję się normalnie, nie będę jednak szaleć - tradycyjna traska po lesie na dobicie majówki mnie czeka i tyle :)
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Dzisiejsza poranna wyprawa do Krzesła Kantora. Spodziewałem się, że będzie można podejść bliżej samego krzesła, ale niestety pozostało jedynie popatrzeć na nie przez ogrodzenie.
Niestety kolega nie wyrobił na zakręcie i wpadł w kopę siana.
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin