Zdjęcie w tle

Społeczność

Psy

169

Od deski do deski wszędzie same pieski. Zdjęcia psów, dyskusje o psach, czasem pytania, czasem odpowiedzi, których udzieli kto akurat siedzi.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Nie ma nic bardziej męskiego niż różowa, świecąca obroża na białej księżniczce podczas porannego spaceru.


#manwithmalamute #psy #szkocja #pokazpsa

a9d11390-1788-4729-b04a-adc775b91475

Dwadzieścia tysięcy lat temu, pewien wilk pomyślał: może zamiastt zjeść, to pomogę tej małpie pilnować w nocy obozu, a oni kości rzucają i pogłaskali czasem.

I oto Panie i Panowie czochramy za uchem ich potomków.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#psy #smiesznypiesek #suseuspamuje


Piesek mojego przyjaciela, suczka zwana Abi, zawsze ma wesołą mordkę i lubi latać za piłeczka

d72e8f58-fce0-471c-adee-ef77c4fbc820
6a21f083-156e-4d9e-b35b-21a979313ec9
5a8860f0-f8be-474d-9e03-e9bc15c6b723

Zaloguj się aby komentować

Kaganiec ze śliny - autorem jest Louis.


Jeden z tych psów, które bardzo zyskują po dłuższym poznaniu i które kiblują latami w schronisku bez wyraźnego powodu (╯°□°)╯︵ ┻━┻


#psy #schroniskowepieski

daa4cdf1-6377-48e8-81f9-4d1fcc745714

@kiri Szkoda, że nie stać mnie obecnie na trzeciego, fajny smyk, szkoda, że kibluje w schronisku. Oby znalazł niedługo dom.

Zaloguj się aby komentować

Beza chciałaby się z Wami przywitać! (ʘ‿ʘ)


Obiecuje piorunować wszystkie wartościowe wpisy.

#pokazpsa #psy #pjes #smiesznypiesek

a4c8837c-cf7d-4bee-8346-dd9eeb387dab

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#chwalesie #psy #zwierzaczki

Wiecie, że niecały tydzien temu pozegnałam mojego ukochanego Maciusia, który był najlepszym goodboiem na świecie i miał ogromne serducho. Dziura w naszych sercach którą po sobie zostawił nigdy nie zarośnie ale postanowilismy, troche ze wzgledu na nas a troche ze wzgledu ma nasza sunię Zośkę, ktora po smierci Maćka zamknela sie w sobie, wziąć innego psa. Wymyslilismy sobie że weźmiemy szczeniaka, to moze zaprzyjazni się z naszymi małymi koteczkami i trochę rozrusza atmosfere w domu i starszego pieska żeby dawal oparcie Zosi. Bylismy nawet w przytulisku ale psiak ktorego chcielismy nie polubił Zojki. I w końcu stanelo na tym że pojechaliśmy po szczeniaka a wróciliśmy z dwoma. Poznajcie dwie siostrzyczki Runę i Reido

9dbc16a1-9762-49dc-932e-bf7cb9927008
061b3f07-0d15-4ed2-b925-41d970de458b
e019aced-6af4-475d-9c55-2fdb78ac2cfd
f1fc7d4d-8ecd-46cb-b29f-812c85c41f2b
56e9af20-a462-4853-beeb-0f5bd8233245

Zaloguj się aby komentować

Pogoda nie zachęca, ale typ nie był w tym tygodniu ani razu, więc trzeba było go przegonić ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯


#psy #schroniskowepieski

d72247a1-080c-4376-a587-a8424df0c442

@kiri niedaleko mojej pracy jest schron i często widzę wolontariuszy z psiakami. Zawsze jakoś cieszy oko jak gałgan jeden z drugim idą na spacerek

Zaloguj się aby komentować

Skały Samotności (Rock of Solitude albo też Blue Door Walk) to sugestywna nazwa malowniczego odcinka rzeki Esk, przepływającego przez wąską rozpadlinę na skraju Gór Cairngorm w Szkocji. Prawdopodobnie będziesz musiał się schylić, aby przejść przez urocze niebieskie drzwi prowadzące na zalesione brzegi rzeki poniżej, które stanowią część starej posiadłości.


Dobra, dość opisu

I tak wiem, że @vredo oraz @ErwinoRommelo czekają tylko na futro


#manwithmalamute #psy #szkocja

c3b4de19-2e44-4dc5-98c3-43bd8835c5d4
41b75f2f-33c9-4609-a9b8-da1ea01855ef
e760831a-56bc-404a-9bac-170ffcc3f62a
b6c9d0cd-de09-4a7c-99d5-57955f3b383c
d1ff8143-4837-4442-8341-e4b76cf88c2c

#manwithmalamute #psy


Niemal na końcu ścieżki trzeba skręcić nieco w bok by zobaczyć malowniczą wieżyczkę. Moim zdaniem jesień to najlepsza pora na wizytę w takim miejscu.


Było pięknie. Umysł trochę odpoczął.

78a44f8d-49be-4cb1-91dc-3646194eaf0f
e7805c0e-3b64-4d52-a478-ff32f176fe94
b597bc48-9310-4472-8806-301c442e0796

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Hej...

Trochę ostatnio nie za bardzo zaglądam tu bo i nie najlepiej się dzieje. Wyzwanie jesienne @bojowonastawionaowca raczej nie wykonam - zdrowie, brak czasu, już jest tylko tydzień do końca, a ja mam dużo pracy i dopiero się pozbierałem - a najbliższy dzień wolny to już listopad. Niestety nie zawsze wszystko idzie zgodnie z planem.


Ale @vredo i @ErwinoRommelo bez Daisy nie mogę zostawić, więc z dziś ze spaceru fotka. Nawet ona się nie uśmiecha. Ale już pomału lepiej będzie.

A jedno co dobre to za miesiąc lecę na kilka dni do Polski zobaczyć rodzinę. Właśnie dwa dni temu kupiłem bilety i humor się poprawia.


#manwithmalamute #psy #pieskiezycie

8f2b734e-1696-4d88-a522-b5f3a59e7a01

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@MalyDiabel suka, wielkie bydlę była, mieszaniec doga z owczarkiem niemieckim, a jaka mądra. eh.

w grubym śniegu potrafiła uciągnąć sanki z dzieciakami

Zaloguj się aby komentować

Jak ja się cieszę, że tutaj jest spokojnie i nie ma antypsiarskiej propagandy...

Zwłaszcza, kiedy przychodzę do schroniska i zajmuję się psami z historią pogryzień, które naprawdę wynikają z tego, jak były traktowane przez ludzi.


Na zdjęciu Wulkan, który trafił do nas z małego kojca, bo w końcu się wkurzył i wysłał swojego właściciela patusa na szycie. Na początku był dość mocno nieufny do ludzi, ale jak się z nim spędzi chwilę, to okazuje się gigantycznym dzieciakiem, który po prostu nie lubi, jak ktoś jest dla niego nieprzyjemny xd


#psy #schroniskowepieski

ad0f3a10-03bf-40a3-8c0f-a942837126fa

@kiri Nie lubię psów. Śmierdzą, są brudne, głośne, włażą w moją przestrzeń osobistą i jest ich dużo za dużo. No, ale mam świadomość, że rosnąca niechęć do nich to wina tylko i wyłącznie właścicieli i to ich trzeba j⁎⁎ać


Koty górą

@sawa12721 hmm a mi do ogródka włazi i sra z przodu co najmniej trójka kotów. Do tego czasami drą mordy. Czasami śpią na mojej skrzyni ogrodowej.

Na Daisy nikt nie narzeka, nigdy nie wyła, rzadko szczeka, z przodu się nie załatwia - zresztą z tyłu to tylko jak naprawdę musi i np. wciąż biorę prysznic. A koty chodzą gdzie chcą i zostawiają kupska.

Wiem, że to wina właścicieli, sąsiadów. Ja tam lubię wszystkie zwierzaki. Ale tak jak psy w mojej okolicy są zadbane, tak kilka kotów chodzi samopas, są brudne, śmierdzą, brudzą. Może tylko tej głośności nie ma, bo raptem dwa razy przez trzy lata mnie kot obudził. A już chyba częściej w nocy szczekał pies sąsiadki czy moja mnie przebudzi na toaletę.

Widać wszystko zależy od okolicy w jakiej mieszkasz i kraju. W Szkocji o bezpańskiego psa trudno, a te co są to zadbane - za to kilka kotów chodzi samopas bo wciąż są ludzie, którzy myślą że tak im wolno.

@conradowl Jezu, daj mnie spokój, mnie twój pies nie obchodzi, nie musiałeś pisać całego wywodu nt swoich doświadczeń, żeby wspomnieć jaki to twój pies zajebisty, bo ja to go mam w pompie

@owczareknietrzymryjski Wulkan? Xd najfajniejsze w nim jest to, jaki jest ogromny, jak stanie na dwóch łapach, to jest wyższy ode mnie xd

Zaloguj się aby komentować

Jak niecałe 4,5 roku temu braliśmy psa z azylu to miał 3 miesiące. W związku z tym jak tylko dostał pakiet niezbędnych szczepień i mógł poznawać świat poza ścianami mieszkania to zapisaliśmy go do osiedlowej psiej szkoły na tzw. psie przedszkole. Oprócz niego było tam jeszcze kilka szczeniaków i był też on - taki kundelek w typie border collie, o którym będzie ten wpis.


Otóż okazało się, że pies ten również mieszka na naszym osiedlu i często się mijaliśmy na spacerach. Na samym początku, jako zaangażowany opiekun zawsze pytałem czy piesek może się powąchać i poznać z innymi. I mimo iż psy się znały z przedszkola to i tak zawsze pytałem właścicieli o to. I zawsze słyszałem, że nie, bo pies jest chory. Nie wnikałem w to, ale lampka kontrolna się zapalała jak rano słyszałem, że pies jest chory, a popołudniu intensywnie uczestniczył w harcach w ramach przedszkola. Trwało to dłuższy czas, już nawet nowopoznani psiarze zwracali uwagę na to, że na osiedlu jest wiecznie chory pies, który rwie się do zabawy i właściciele go odciągają siłą, tak że nawet nie może się przywitać.


I wiecie czemu o tym piszę? Bo wyrósł z niego taki dzikus, że po jednym szczeknięciu można go poznać na całym osiedlu, a zdarza się to ilekroć zobaczy psa, wtedy to się rzuca i szczeka jak oszalały. Jak wyprowadza go babeczka to ciągnie ją tak długo, aż nie uda jej się złapać równowagi. Facet szybciej łapie punkt oparcia, ale żeby psa uspokoić to nie potrafi ani on ani ona. I teraz jak oni widzą mnie, że idę z psem to zmieniają kierunek, uciekają w boczną uliczkę lub chowają się za wiatą. I to nie tylko na mojego tak reaguje. Na każdego. Od dogów, owczarków i goldenów, po westy, jamniki i jack russelle.


I to tylko moja teoria, ale myślę, że to dlatego, że odizolowali go od innych psów na spacerach jak był mały. No bo co to za choroba, że rano nie może się przywitać z innym psem, popołudniu się z tym samym psem bawi w przedszkolu, a wieczorem już znowu jest chory i tak przez kilka tygodni (bo potem przestaliśmy do przedszkola chodzić)?


#psy #pieskiezycie

@WysokiTrzmiel mam nadzieje, że się mylisz, ale pewnie masz racje.


W każdym razie jak widuje psa idąc na zakupy czy podczas biegania to nie jest zabiedzony czy zaniedbany, ale to tylko kwestia fizyczna, co tam w psychice siedzi to nie wiadomo.

Osiedlowa psia szkoła? Jeszcze powiedz, że ten border collie mieszka w bloku.

To jest pies typowo do pracy, to już moja malamucica spokojnie prześpi cały dzień i intensywny, godzinny spacer rano i wieczorem jak chłodniej i menda zadowolona. A border collie to żywe srebro. Na moją nigdy nie narzekali sąsiedzi, na collie sąsiada sprzed lat codziennie... I codziennie szczekał. Może to i kundelek jest, ale jeśli w typie to te cechy mogą być wzmocnione przez domieszkę innej rasy. Masakra. Dla takiego dwa spacery i to bez zadań, bez socjalizacji to jeszcze gorzej.

Ludzie myślą, że pies do bloku to mały lub średni, a to bzdura...

@conradowl oczywiście, że mieszka w bloku. To kundel w typie, tak jak napisałeś w drugiej części wypowiedzi, a nie czysty border collie, ale on za szczeniaka naprawdę się super bawił jak mógł, teraz to jest po prostu pierdolnięty - nawet mój już się nauczył, że niewarto zwracać na niego uwagi, bo nie jest normalny

@Loginus07 Tak, takie trzymanie psa z dala od innych psów jest średnim pomysłem. Puszczanie do każdego psa też niezbyt mądre. Trzeba znaleźć równowagę.

Bordery (aussie też, ale są mniej popularne) cierpią na tym, że to są piękne psy i bardzo oddane. I inteligentne. I przez to są brane przez ludzi, którzy nie mają pojęcia o wychowaniu psa i nie chcą się nauczyć. A wtedy bordery uciekają w lęk, a reakcją na lęk jest często agresja. Albo są często oddawane

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować