Prokuratura wydała postanowienie o poszukiwaniu podejrzanego Zbigniewa Z. listem gończym. To kolejny krok po wcześniejszej decyzji sądu o tymczasowym aresztowaniu byłego ministra sprawiedliwości, który przebywa na Węgrzech.
@100mph
nawet dałbym plusa ale jebutne "i takie zaoranie" uwłacza mojemu rigczowi. Czy bez tabloidyzacji już nie da się przedstawić argumentów? Szczególnie gdy się ma rację?
Magyar vs Orbán. Czy TISZA obali Fidesz? #osw 05-02-2026
#podcast #polityka #wegry
W kwietniu odbędą się wybory parlamentarne na Węgrzech. Péter Magyar i jego partia TISZA mogą zakończyć 15-letnią dominację Viktora Orbána. Kim jest Péter Magyar, jaką drogę polityczną przeszedł i dlaczego jego ugrupowanie w krótkim czasie stało się głównym rywalem Viktora Orbána. Jaki jest program partii TISZA? O tym opowiedzą Ilona Gizińska i Andrzej Sadecki- eksperci OSW.
"Ze skutkiem natychmiastowym nie będziemy mieć dalszych kontaktów ani komunikacji z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym, którego oburzające i nieprowokowane obelgi były skierowane przeciwko prezydentowi Trumpowi" — napisał na portalu X ambasador USA w Polsce Tom Rose
.
"Nie pozwolimy nikomu zaszkodzić stosunkom amerykańsko-polskim ani okazać braku szacunku Donaldowi Trumpowi, który zrobił tak wiele dla Polski i narodu polskiego" — skwitował Thomas Rose.
.
Dyplomata zaznaczył, że lider Lewicy stał się "poważną przeszkodą w doskonałych relacjach USA z premierem Tuskiem i jego rządem".
.
Marszałek w rozmowie z Onetem uważa, że to wynik jego braku poparcia dla kandydatury Donalda Trumpa do Pokojowej Nagrody Nobla. Lider Lewicy nie zamierza ustąpić.
I gdzieś na samym końcu, psim swędem, mandat udaje się uzyskać jednemu przedstawicielowi mniejszości niemieckiej.
Musielibyśmy awaryjnie importować kukurydzę, żeby starczyło na taką ilość popcornu XD
@skorpion pamietajcie, ze tak z 1/3 w Izraelu to rosjanie z pochodzenia, a w polityce to pewnie ze 3/4. Oni tam w wiekszosci kubuców ucza hebrajskiego i rosyjskiego na równi
Służba Ochrony Państwa zawiadomiła prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa przez jednego z jej funkcjonariuszy. Telewizja Republika ujawniła nagrania, na których wygłaszał on groźby użycia przemocy wobec jednego z dziennikarzy.
Jeden z dyrektorów zarządów Służby Ochrony Państwa oraz jeden z zastępców dyrektora mogą jeszcze dziś stracić stanowiska. Ten sam los czeka funkcjonariusza, który ujawniał wrażliwe informacje dotyczące osób chronionych.
Funkcjonariusz SOP został zawieszony w związku ze złamaniem zasad etyki i kierowaniem gróźb pod adresem dziennikarza. Oficera miały pogrążyć nagrania znanej warszawskiej adwokat, jego partnerki. Według naszych informacji mężczyzna złożył wniosek o odejście ze służby.
Jeśli dobrze rozumiem to wszystko dotyczy jednej i tej samej osoby. Można też się zastanawiać czy nie została ona rzucona na pożarcie, bo w tle "czystki" na szczycie:
Generał brygady Radosław Jaworski został zawieszony pod koniec stycznia - zostało wobec niego podjęte postępowanie dyscyplinarne. Powodem były wątpliwości dotyczące polityki finansowej i kadrowej prowadzonej przez generała,
Stanowiska straciło 4 dyrektorów i jeden z zastępców. Zdecydował o tym pełniący obowiązki komendanta SOP płk Tomasz Jackowicz. Ze stanowisk odchodzą ludzie związani z zawieszonym kilkanaście dni temu szefem służby Radosławem Jaworskim.
W każdym razie złośliwi będą twierdzić, że wszystko to wina Tuska, a w zasadzie jego Lexusa, który został w Trójmieście we wrześniu ub.r., pomimo obstawy SOP.
Kancelaria Prezydenta uważa, że trzeba rozpocząć prace przygotowawcze do wejścia do Rady Pokoju — powiedział w środę szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz. Dodał, że KPRP chciałaby uzyskać stanowisko rządu w tej sprawie oraz poznać opinie wszystkich ugrupowań sejmowych.
Prezydent USA Donald Trump zainaugurował w styczniu w szwajcarskim Davos powołaną przez siebie Radę Pokoju. Państwa członkowskie mają być wybierane przez Trumpa na trzyletnie kadencje, chyba że zapłacą ponad 1 mld dolarów za stałe członkostwo. Trump ma być dożywotnim prezesem Rady o niemal nieograniczonych uprawnieniach.
1 mld USD podzielony na 25,5 mln podatników, których mamy w Polsce, to jest 140 zł na głowę.
Każdy pracujący człowiek w tym kraju musiałby się zrzucić 140 zł, żeby nasz narodowy kibol Nawrocki mógł wziąć udział w tym cyrku w Gazie i posiedzieć przy stole z "kolegami starszego brata". Zajeb**ty deal, nie ma co.
Absolutnie nic nie będziemy z tego mieli, nie mamy tam żadnego interesu ani zobowiązania.
Co konkretnie Nawrocki chce forsować w tej Radzie? Jakie ma wizje na Gazę, które są tak istotne dla Polski, że potrzebuje uczestniczyć w decyzjach jej dotyczących?