Zdjęcie w tle

Społeczność

Kawiarnia "Za Firewallem"

79

"Mnie to się marzy, żeby ona była miejscem wszelkich swawoli słownych" @George_Stark #naczteryrymy #nasonety #naopowiesci #klubczytelniczy

Skoro zacząłem, to wypadałoby i skończyć, więc przed Państwem #podsumowanienasonety .


W obecnej edycji udział wzięli:

  • @George_Stark

  • @Kaligula_Minus

Dziękuję bardzo za chęci i Wasze wspaniałe dzieła poetyckie.



A zwycięzcą zostaje - @George_Stark ! Za stoicki Manifest , który trafił w me gusta. Gratuluję!



#nasonety #zafirewallem

Zaloguj się aby komentować

Coś cicho w kawiarence, zamieniam się więc w suflera i podpowiadam kolejne zadanie:

Inspiracją będzie mój dzisiejszy...


Temat: spontaniczny kebab

Rymy: mieszany - zalany - zawinięty - ścięty


Zasady:

  • Masz podany temat i rymy

  • Ogarniasz wierszyk w tej tematyce i z podanymi rymami.

  • Oczywiście rymy mają być użyte z zachowaniem podanej kolejności

  • Szerzysz radość z tworzenia

  • Et voilà


#naczteryrymy #poezja #tworczoscwlasna #zafirewallem

Kebab z miłością


Poczułem się lekko zmieszany,

Gdy Turek rzekł: on miłością zalany,

I z gorącym uczuciem zawinięty,

Ten kebab w placku “ściścięty”.

Turek stoi i patrzy zmieszany

gdy bąkam coś w trupa zalany

daje jednak skarb w lawasz zawinięty

biorę dwa gryzy i padam jak szablą ścięty

Zaloguj się aby komentować

Z kina wyniesiona bakteria e-cola

to dlatego tak tani był na sens bilet

najbliższy szpital jest w dzielnicy Wola

pędzi karetka niczym w serce sztylet

@Endrevoir
Miała być tylko Cola
A pod kapslem na mecz bilet
Nie taka była kibiców wola
Bo wbiłem na niego jak sztylet.

Musisz pić wino? Nie starczy Cola?

Film? Kino? Seans?! Kupisz mi bilet?

Te Krupówki?! Jak piękni się Wola?

Zrywasz?! Miłości wbijasz sztylet!

Zaloguj się aby komentować

Przy piątku frywolnie...

Ponieważ zostaliśmy z @fonfi nagrodzeni po równo, dziś w komitywie proponujemy temat, który rozwinął nam się we wczorajszym #naczteryrymy xD


Temat: Takie grzeszki...

Rymy: biskupa - kapturze - d⁎⁎a - sznurze


Zapraszamy do zabawy i tworzenia kawiarenkowej historii!


#naczteryrymy #kawiarenka #zafirewallem


Edit za autorką: Dajemy dwie opcje rymów. Rymujcie, do której chcecie.

Rymy: biskupa - kapturze - dupa - sznurze

Rymy alternatywne: proboszcza -kapturze -oszcza - skórze

Coś dziwna ta msza, proszę biskupa,

Pentagram, świece, każdy w kapturze,

Na stole dziewica, goła jej d⁎⁎a,

I po co łeb kozła dynda na sznurze?

I alternatywnie


Na taczce wiozą proboszcza

każdy z pochodnią i w kapturze

katabas wkrótce kieckę oszcza

poczuje sprawiedliwość na skórze

Zaloguj się aby komentować

Moi drodzy czas na kolejny wysyp wierszyków! #naczteryrymy #kawiarenkazafirewallem #zafirewallem


Wiosna moi państwo! Może za wcześnie wieszcze ale jestem dobrej myśli!


Dziś podejdźmy do sprawy pokojowo!


A temat na dzis to: Spacer

Rymy: lesie - niesie - ptaki - krzaki

Spaceruję sobie po tym krzyży lesie

Smutna pieśń żałobna daleko się niesie

Niebo przysłoniły krukowate ptaki

Zaraz wnet opadły na cierniste krzaki

Szumnie się przewiewa podłe licho po lesie,

Hałas rozsiewa, śmieć rzuci - diaboł go niesie!

Obserwują gagatka żółtoślepne ptaki,

Szybki ruch! Ślepi błysk! Cichy krzyk! Użyźnia krzaki...

Zaloguj się aby komentować

Wiosna nam się, proszę Państwa za oknem wdzięcznie przechadza, więc nic tylko się z tej wiosny cieszyć. Bo to i mniej się chce spać, i pisanie lepiej wychodzi. Nie odcinajmy jednak przeszłości grubą kreską, nie zapominajmy o tym, co zima nam złego uczyniła:


***

Tak bardzo chciałbym przesypiać zimę


Tak bardzo chciałbym przesypiać zimę

jak jakiś suseł albo muminek;

bym w ciepłym pokoju się kołdrą owinął,

bo pod ciepłą kołdrą mniejsza tam z zimą.


Marzenie to piękne, lecz życie nie bajka –

zostaje mi szalik, czapka, kufajka

i ta przeklęta na jawie senność

kiedy przez całą dobę jest ciemno.


Tak więc z ochotą przespałbym zimę

ale nie mogę, więc kofeinę

stosuję. I jeszcze jeden półśrodek:

zimą się kładę, gdy tylko mogę.


A gdy już mogę i się położę,

to kilka godzin prześpię być może,

bo jest już za mną tyle lat życia,

że często się budzę – by się wysikać.


***


#wolnewiersze

#zafirewallem



Wiosna to jak się wybudzić z horroru.

Szanuj więc zimę, bo słowo honoru,

dzięki niej wiosna nabiera smaku,

gdy wyjdziesz z mglistej krainy strachów.

Zaloguj się aby komentować

Drodzy mili,

Uprzejmie dziękuję za docenienie.

Przepraszam za zwłokę, zaspałem

A zatem:


Temat: prukwa nać

Rymy: doli - boli - uje - muje


Zasady:

  • Masz podany temat i rymy

  • Ogarniasz wierszyk w tej tematyce i z podanymi rymami.

  • Oczywiście rymy mają być użyte z zachowaniem podanej kolejnosci

  • Szerzysz radość z tworzenia

  • Et voilà


#naczteryrymy #poezja #tworczoscwlasna


Nie zapomnij o społeczności bo społeczność zapomni o Tobie

Zaloguj się aby komentować

Są ponoć tacy, którzy lubią kiedy autor wyjawia inspirację, która stała za wytworzonym przezeń wytworem. Z tym poniższym to było tak, że potrzebowałem kiedyś podjechać autobusem i wówczas zauważyłem, że mamy w Kielcach taki przystanek . To właśnie wtedy stanąłem w prawdzie, doznałem oświecenia i w jednej chwili wszystko się dla mnie w głowie ułożyło:


***


Oni nas oszukują!

(ale popełniają błędy)


„Nauką ścisłą jest geografia” –

tak nam wmawiają, lecz to nie trafia

do wielu światłych, w tym też i do mnie;

wystarczy przecież myśleć przytomnie

i wtedy nagle człowiek odkrywa

że zawiązała się komitywa

reptilian, masonów czy innych księży

(tu jeszcze trzeba umysł wytężyć),

jest w każdym razie ta komitywa,

która przed nami prawdę ukrywa,

bo jak wytłumaczyć inaczej da się

ten fakt, że w Kielcach mamy Podlasie?


***


#wolnewiersze

#zafirewallem

Zaloguj się aby komentować

Są ponoć tacy, którzy lubią kiedy autor wyjawia inspirację, która stała za wytworzonym przezeń wytworem. Z tym poniższym to było tak, że oglądałem wczoraj teleturniej Jeden z dziesięciu i padło tam pytanie „W którym wieku Pluton stracił status planety i został uznany za planetę karłowatą?” (w wieku XXI, w 2006 roku konkretnie – jeśli ktoś planuje w teleturnieju wystartować, to może mu się ta informacja przydać). A później przypomniał mi się jeden z wierszy pana Norwida i jakoś tak mi się w głowie te dwie rzeczy połączyły i powstał pierwszy wers, który zapisałem sobie na później. No a dzisiaj przyszło później i jakoś udało mi się dopisać do niego całą resztę:


***


Coś astronomom zrobił, Plutonie


Coś astronomom zrobił, Plutonie?

Czemuż tak smutny spotkał cię koniec?

Bo nie rozumiem zupełnie za co

planetą nazwali cię karłowatą.


Niechże mi powie astronom który

w czym Pluton jest gorszy niźli Merkury?

Dlaczego ci nędzni słudzy systemu

Plutona czepili się, a nie jakiejś Wenus?

I czemu ta cała cholerna farsa

nie dotyczyła chociażby Marsa,

Jowisza, Urana albo Saturna?

I czemu cała ta zgraja durna

umiała jednak zachować umiar,

i nie ważyła się ruszyć Neptuna?


I kto dał prawo by Układ zmieniać

mieszkańcom takiej planety jak Ziemia?


***


#wolnewiersze

#zafirewallem

Zaloguj się aby komentować

Dziękuję za miłe przyjęcie #naczteryrymy #zafirewallem

Jeśli coś źle zrozumiałem, to proszę o naprostowanie.
Wygląda na to, że udało mi się zdobyć najwięcej piorunów ᕦ( ͡° ͜ʖ ͡°)ᕤ, chociaż drugi debiutant @twombolt deptał dzielnie po piętach.

W takim razie zapodaje nowy temat: wiosna w ogrodzie

Rymy: ogrodzie - mało - smrodzie - ciało

@Tagujto Zobaczyłem cię nagą w ogrodzie, widoku twojego było mi mało. Pole obok gnojowicą tonęło w smrodzie Mi jednak wciąż marzyło się twe ciało

Zaloguj się aby komentować

Wypowiedź ucznia, który chyba jednak wolał Juliusza


Kiedyś napisał pewien ambicjusz

że „ciemno wszędzie i głucho wszędzie”,

i ”co to będzie”, i „co to będzie...”;

ech, weź Adamie lepiej stul pysk już.


Ot, ta bajeczka o soplicowisku –

historia o pawi i papug grzędzie;

lub to dziadostwo pisane w Dreźnie

po jakimś pewnie sznapsa kieliszku.


Tyś był romantyk, więc o happy endzie

mowy nie będzie, lecz o gruzowisku:

za wszystkie uczniów cierpienia tęgie


niech świat zapomni o twym nazwisku!

Idź precz! Przepadnij! Niech cię nie będzie!

Jak Balladyna – w pioruna błysku.


***


#nasonety

#zafirewallem


A, żeby nie było, ja z tych wszystkich naszych romantycznych asów to chyba najbardziej lubię Kamila.

Zaloguj się aby komentować

@splash545 musiałem. xD

Bączki puszczam trochę spięty,
Matko Bosko - poszed gruz,

Winogronowe pestki niczym wkręty,

Jelita wreszcie majo luz.

Zaloguj się aby komentować

Dziękuję za zaufanie, zapraszam do dzisiejszej edycji #naczteryrymy

Temat: jazda zatłoczonym pociągiem przez ciemną noc Rymy: słuchawkach - strzykawkach, leży - wierzy

Wiecie co macie robić, za 24h zwycięzca publikuje nowe zadanie

#naczteryrymy #zafirewallem #owcacontent

Pogotowie? Źle słychać. Jestem na słuchawkach.

Z pociągu dzwonie, bo ziomal jak jeż we strzykawkach

na plebanii w Górniczej Dąbrowie zmar i leży.

Dajta erke bo zad pęk mu. Pani mi nie wierzy?

Zaloguj się aby komentować

Oznaczam #nasonety bo choć nie jest w temacie edycji, to jednak wrzucam jako sonet. Z niebieskim ostatnio rozmawialiśmy, że przed wiekami to było! Zanim zaczęło coś ludzi boleć to poprostu kopali w kalendarz i się nie męczyli, a teraz to ciągła walka o komfort życia xD Więc taki temat egzystencjalny, oczywiście z przymrużeniem oka.


Rzecz o tym, że kiedyś kopali w kalendarz w okolicy czterdziestki i nie musieli się użerać


Gdy hemoroid nie daje ci siedzieć 

I się czujesz jakbyś usiadł na mieczu 

Zapomniałeś co chciałeś powiedzieć 

Pomyśl wtedy o średniowieczu.


Coz średniowiecz mnie może obchodzić?-Spytasz gniewnie dostojny człowieku 

Trochę wiedzy ci wszak nie zaszkodzi 

Kreślę teraz historię sprzed wieków..


Kiedy chłop lat miał blisko czterdzieści 

I włos siwy juz zdobił mu skronie

Przeżył tyle, że w głowie nie zmieścisz 

I brzuch zrobił niejednej też żonie 


Wtedy wiedział, że za każdym drzewem 

I za rogiem lub przydrożnym głazem 

Nie ucieknie on przed losu gniewem 

I kostusze nie ujdzie też płazem 


W sumie zamysł był dobry i słuszny 

Bo jak człek już czterdzieści osiągnął 

Choćby nawet i był dobroduszny 

To już dalej cierpienia nie ciągnął.


Nie narzekał jak my aktualnie 

Na ból placów, kolana lub d⁎⁎y 

Bo żył krótko, nie zdążył normalnie 

Się rozpadać i składać do kupy.


Teraz wszyscy się męczą z bólami 

Słuch wysiada i nie te już oczy 

Bój wciaz toczą ze specjalistami 

A od środka i tak wiek ich toczy 


#tworczoscwlasna #bolistnienia #ojjakboli





@Kaligula_Minus swoją drogą Seneka kiedyś pisał, że chciałeś długiego życia? A teraz stękasz, że jesteś chory i boli i że po drodze musiałeś pochować swoich bliskich, a to przecież z tym wiąże się długie życie.

No i starożytni stoicy sugerowali samobójstwo, kiedy już życie stanie się bólem, albo gdy już umysł zacznie wyraźnie zawodzić. Miałem okazję obserwować kilka procesów odejścia z tego świata i uważam, że wcale niegłupi pomysł.


Aaa co do sonetu, to fajny i zabawny, klasa jak zwykle!

Zaloguj się aby komentować

Boby zielone jak lubej maseczka

Marzą mi się, jak jej marzy sie kiecka

Czapka na glowe, na nogi buty

Kursik uberem i znow jestem skuty

Na głowie kominiarka (taka maseczka)

pełnię przebrania dopełnia jeszcze kiecka

aby uciec, na nogach siedmiomilowe buty

a finalnie i tak na komendzie leżę skuty

Zaloguj się aby komentować

Wiosna przyszła i, choć może nie mieć to z wiosną zupełnie niczego wspólnego, obudziłem się dziś w nastroju buntowniczym. Poczułem w związku z tym silną potrzebę plucia na ołtarze i szargania świętości wszelakich, a żeby tę potrzebę zaspokoić, postanowiłem podjąć polemikę z kimś wielkim. Padło na Horacego, bo – choć, jak zapowiadał, nie wszystek przeminął – to jednak nie bardzo ma jak na ten mój atak odpowiedzieć:


***


Manifest

(chyba stoicki?)


Ciało już stare, a wciąż głupia głowa;

nie żebym się tym jakoś przejmował,

nie żebym w związku z tym zmartwiony siedział,

krótko wręcz powiem: – A, pies to j⁎⁎ał!;


bo jak by nie było, to jakoś bedzie,

czasem przy kasie, czasami w biedzie,

wspierając kogoś lub będąc wspieranym

byleby w zgodzie być z sobą samym,


byleby siebie sam człowiek nie bolał,

dopiero wtedy żyć można i sto lat

nie żywiąc jednak wielkich nadziei –

ci się zawiedli, co zbyt wiele chcieli.


To mój manifest, choć nikt oń nie pytał,

manifest, że wcale nie chcę wiele od życia,

niech sobie to życie najswobodniej płynie,

wszak omis moriar – wszystek przeminę.


***


Tak naprawdę to miałem do wiersza z poprzedniej edycji zapisany ostatni wers, ale jakoś nie chciało mi się to układać w poprzednim tygodniu, a później o tym wersie zapomniałem. Dziś go zauważyłem i tym razem samo mi się ułożyło, stąd, choć pozakonkursowo, taguję #nasonety. No i #zafirewallem.

Zaloguj się aby komentować

Biblijne historie są w naszym kręgu kulturowym inspiracją dość łatwą i oczywistą, a że byłem w Gorzowie i widziałem jak wygląda tamtejsze nocne życie, to wiem, że, tak jak i Sodoma, jest to miasto rozpusty. Za rozpustę natomiast no to już wiadomo jaka kara jest przewidziana:


***


Ostatni sprawiedliwy w Gorzowie Wielkopolskim


Już nie w Gorzowie, a na pogorzelisku,

gdy płomień zgaśnie, stać wówczas będziesz;

będzie już popiół i zgliszcza wszędzie,

po tym, gdy w mieście Święte Oficjum


na skutek wniosku, co zgłosił biskup,

najcięższej kary wybierze narzędzie

ażeby zniszczyć herezje wszelkie

i w świętym zgasić je palenisku.


Później zaś papież wygłosi orędzie

– uwagę swoją na nim zogniskuj! –

przekonasz się wtedy, że byłeś w błędzie


żałując miasta, co w rozlewisku

odrzanym tonęło w grzesznym obłędzie;

choć w słonej postaci już obelisku.


***


#nasonety

#zafirewallem

Zaloguj się aby komentować

No dobrze, przypadł mi zaszczyt otwarcia najnowszej edycji #nasonety . Nie mam pomysłu na tęże edycję, a może mam ich zbyt wiele i jakoś nie mogę się zdecydować, więc będzie to edycja jak najbardziej klasyczna. Piszcie o czym chcecie, rymując do rymów z sonetu #diproposta , autorstwa Tadeusza Boya-Żeleńskiego:


Pożar


Liżąc belki w lubieżnym, pieszczącym uścisku,

Płomień skrada się zwolna przez dachów krawędzie –

Nagle buchnął i pomknął w niewstrzymanym pędzie

Po wysuszonych gontów zczerniałym ścielisku.


Jak rumak, gdy przestanie czuć wędzidło w pysku,

Gnają ognie w zniszczenia spienionym obłędzie –

Wichru, ach wichru! Wkrótce całe miasto będzie

Jaśnieć w pożarów dumnym świetlnym obelisku.


Pierś płomieni wydłuża się w szyje łabędzie,

Aby znów się w olbrzymim zespolić ognisku –

Już płoną stosy w długim, nieprzejrzanym rzędzie,


Niebo w krwawym czerwieni się łuny odbłysku –

Zda się, że iskier ptactwo cały świat obsiędzie,

Niszcząc go w tym żywiołów wspaniałym igrzysku…


#zafirewallem

Zaloguj się aby komentować

Drodzy mili,

Uprzejmie dziękujemy z @Evivalarte za docenienie.

Przybywamy więc z nowym zadaniem,

A zatem:


Temat: zwierzę w blenderze

Rymy: miasto - ciasto - myszka - łyżka


Zasady:

  • Masz podany temat i rymy

  • Ogarniasz wierszyk w tej tematyce i z podanymi rymami.

  • Oczywiście rymy mają być użyte z zachowaniem podanej kolejnosci

  • Szerzysz radość z tworzenia

  • Et voilà


#naczteryrymy #poezja #tworczoscwlasna


Nie zapomnij o społeczności bo społeczność zapomni o Tobie

No siedze w kuchni i wena sama przyszła


Chce zaszaleć, idę w miasto,

By cię zwabić, dam Ci ciasto.

Gdy nie starczy moja myszka

Do gry wejdzie długa łyżka.

@plemnik_w_piwie


Szumi i bulgocze, gotuje się we mnie to miasto.

Rośnie i obrasta wszystko urbanistyczne ciasto.

Moralniak pełza po mnie, drapie jak wyrzutów myszka,

Wybiera ze mnie co dobre cywilizacji łyżka

Zaloguj się aby komentować

Zmieniają zdanie, kręcą, wprowadzają chaos oraz nagłe i niespodziewane zwroty akcji. Byłem pewien, że XXV (chyba) edycja zabawy #naopowiesci w kawiarni #zafirewallem została przedłużona o miesiąc, a tu się okazało, że jednak ją wygrałem. Jak to mówią: pomyśl zanim napiszesz, a już na pewno pomyśl zanim opublikujesz, a już na pewno na pewno pomyśl zanim się przyznasz, że jako jedyny opublikowałeś. Zwłaszcza wtedy, kiedy organizator tej publikacji nie zauważył. No trudno.


Głupio zrobiłem, że się przyznałem, no i teraz trzeba ponosić tej swojej głupoty konsekwencje. Otwieram więc kolejną, XXVI (chyba) edycję zabawy #naopowiesci! Jej tematem niech będzie porażka, nieporozumienie, albo inny pszypau. Terminem niech będzie koniec marca, przynajmniej terminem wstępnym. Innych zasad nie podaję, bo ich nadmiar może zniechęcić, a z chęcią mamy ostatnio problemy, być może przejściowe, mam nadzieję.


Miłej zabawy i tylko tak na marginesie nadmienię, że kolega @fonfi (proszę pozdrowić żonę), ma już do napisania nie trzy, a cztery opowiadania. Mogą być krótkie.

Zaloguj się aby komentować