#konstruktorelektrykamator #budujzhejto #inzynieria
Nie ma tak że się nie da. Po prostu nie chce ci się.


Społeczność
Społeczność dla majsterkowiczów i osób wykonujących tzw. "blue collar jobs" - budowlańcy, stolarze, spawacze, elektrycy, mechanicy itd.
#konstruktorelektrykamator #budujzhejto #inzynieria
Nie ma tak że się nie da. Po prostu nie chce ci się.

Zaloguj się aby komentować
#konstruktorelektrykamator #inzynieria #budujzhejto
Połowa dachu w kolorach polskiej tęczy gotowa.


Zaloguj się aby komentować
#Konstruktorelektrykamator #elektronika #inzynieria #elektryka
Historia jednego zdjęcia vol.2
Pewien człowiek zadzwonił do mnie zapytaniem o pomoc.
Kupił spalinowy rębak do gałęzi.
Ale ma pewien problem, nie działa mu system redukcji stresu (tak brzmi tłumaczenie z angielskiego), chodzi o zmniejszenie posuwu materiału gdy spadną obroty silnika, czyli będzie przeciążony.
Nie działa, gdyż ktoś już pchał swoje łapska w instalację i zrobił na sztywno dwie opcje, albo jedzie do przodu, albo do tyłu. A jak ma za ciężko? To się dusi, przegrzewa i wyłącza.
Po usunięciu tej rzeźby, i przywróceniu instalacji do względnego oryginału wciąż nie działa ten system, a nawet gorzej, bo nie działa w ogóle funkcja FWD (do przodu), działa tylko REV (do tyłu). W instrukcji podobnego modelu wyczytaliśmy że żeby sterownik pozwolił na pracę, obroty muszą być powyżej pewnej wartości (niestety nie podali jakie). Sygnał obrotów jest brany z alternatora, całkiem normalne rozwiązanie dla starych silników diesla.
No to oscyloskopem patrzymy jaki sygnał dostaje sterownik, no i ładny prostokąt, nawet 18Vpp, częstotliwość zależna od obrotów, od ok 360 do 560Hz. Środkowy schemat, i środkowy wykres.
Tylko pytanie czy to są wystarczające obroty?
Jedyne co na szybko można było sprawdzić to podpiąć generator z oscyloskopu i sprawdzić czy sterownik zareaguje na sygnał 5Vpp, a jeśli tak to przy jakiej częstotliwość. (Pierwszy schemat i wykres)
No i o dziwo sterownik zareagował, już od ok 520Hz podaje informację o zadziałaniu przekaźnika. Tylko dlaczego przy 520Hz z generatora zareagował a przy 560Hz z alternatora nie zareagował?
Szybka rozkminka, i równie szybkie wnioski. Chodzi o poziomy napięć. Alternator daje sygnał +18V lub 0V. A generator daje ,+2,5V lub -2,5V. Widocznie kluczowe jest to przejście poniżej 0V żeby elektronika policzyła to jako impuls. Prawdopodobnie wykrywa zbocze opadające lub narastające.
Jak na szybko spowodować by prostokąt 0-18V przesunąć o kilka V w dół na osi Y?
A no prosto, wystarczy dołożyć mały kondensator szeregowo z linią sygnału. (Trzeci schemat i wykres).
Jak to się dzieje że tak znacznie zmienia się kształt sygnału i napięcia?
A no prosto, czerwony przebieg jest odwzorowaniem napięcia na rezystorze, a co ma taki sam przebieg w obwodzie rezystora jak przebieg napięcia? Przebieg prądu. A dlaczego przebieg prądu ma taki kształt? Bo jest kondensator, przez który przepływa tym większy prąd im większa jest różnica napięć i szybkość zmiany jego wartości.
Zaczynamy od 0V, sygnał z alternatora bardzo szybko rośnie do +18V, w tym czasie prąd płynący przez kondensator osiąga największą wartość, jego odwzorowaniem jest spadek napięcia na rezystorze. Potem gdy utrzymuje się stałą wartość napięcia to prąd powoli maleje jednocześnie ładując kondensator zgodnie z grzywą stałej czasowej (lewa okładzina to +, prawa to -/GND). Po upływie kilku ms sygnał z alternatora przyjmuje wartość 0V. W tym momencie mamy naładowany kondensator z dodatnią okładziną na potencjale masy, więc z automatu druga okładzina przyjmuje potencjał niższy niż masa, prąd zaczyna przepływać w drugą stronę dając spadek napięcia na rezystorze z ujemnym znakiem, rozładowując kondensator. Cykl się zamyka.
Z taką prostą modyfikacja w postaci kondensatora 100nF 400V wyjętego z jakiegoś starego zasilacza impulsowego sprawiliśmy że sterownik już widział obroty, i nawet sygnalizował załączenie napędu FWD. Co z tego skoro napęd nie ruszał. Przyczyną jest prawdopodobnie przekaźnik sterujący załączaniem cewki rozdzielacza hydraulicznego. Tylko jest taki problem, że ten przekaźnik jest na płytce sterownika, zalanego jakąś żywicą/masą chemoutwardzalną, ale to już właściciel stwierdził że sam sobie go wydłubie i spróbuje naprawić. Ja znalazłem przyczynę i doradziłem jak ją usunąć.


Zaloguj się aby komentować
#konstruktorelektrykamator #budujzhejto #inzynieria
Na łeb już nie będzie kapało.

Zaloguj się aby komentować
#konstruktorelektrykamator #elektronika #elektryka
Historia jednego zdjęcia.
Jest sobie pewne świeżo upieczone miasteczko, które z funduszy unijnych zrobiło modernizację oczyszczalni ścieków. Trwało to jak zwykle, dłużej niż planowano. 3 miesiące temu oddanie, z wielką fetą.
Jakieś 2 tygodnie temu pojawiły się problemy z oświetleniem terenu. RCD wyrzuca po 15 czasami po 5 minutach, a parę dni temu to od razu po włączeniu. Zaznaczę że jest 15 słupów, z czego część ma podwójne oprawy, a RCD jest typowe 40A, 30mA, typ AC.
Lokalni pracownicy kombinowali jak tylko potrafili żeby samemu dojść co się dzieje. W sumie to potrafili tylko wyłączyć bezpiecznik lub odpiąć lampę w słupie.
Z braku pomysłów zadzwonili do mnie.
Po oględzinach i pomiarach stwierdzam dwie możliwości. Pierwsza optymistyczna, duża liczba lamp. Każda ma filtr przeciwzakłóceniowy, który jest przyczyną małego prądu upływu, czasami kilka mA. Po zsumowaniu może przekraczać prąd zadziałania RCD.
Druga, pesymistyczna, walnięty kabel.
A że trasa kablowa zasilająca oświetlenie to istna figura Lichtenberga, to nie łatwo będzie to znaleźć. Zaproponowałem im żeby rozpięli wszystkie połączenia w słupach, a potem ja miernikiem Rezystancji Izolacji przemierze każdy odcinek i będziemy mieli pewność czy są sprawne czy nie.
Porozpinali, dali znać że gotowe, pojechałem na miejsce. Zaczynamy pomiary, a trochę ich było, 4 żyły w każdym odcinku kabla, dwustronnie bo tak wygodnie, i 15 odcinków, czyli 120 pomiarów, aż baterie mi się rozładowały w mierniku.
Większość pomiarów wychodziła w GΩ, trochę w setkach MΩ, ale był jeden odcinek że jedna żyła miała 4MΩ, niby łapie się w normie, ale dziwnie nisko. Tylko że przez 4 megaomy nie ucieknie na tyle prądu żeby wyzwolić RCD.
Mierzymy dalej, i jak to zwykle dopiero gdzieś pod końcem, chyba 3 odcinek od końca miernik wywala błąd "przekroczony prąd upływu", uuuuz chyba mamy to. Wymusiłem na mierniku pomiar i bingo. 21kΩ. Wiemy która żyła jest uszkodzona, tylko gdzie?
Tu do akcji wkracza oscyloskop i pomiar TDR.
Podziałkę czasową macie u góry, ktoś jest wstanie podać orientacyjną długość kabla i miejsce uszkodzenia?
Podpowiem, 21kΩ zwarcie do ziemi to mała zmiana w impedancji kabla, ale na tyle że widać to na wykresie.
Skoro znana jest przybliżona lokalizacja uszkodzenia, to lokalni włodarze sami sobie odkopią kabel i będą naprawiać.
Aaa, i jeszcze jedna ciekawostka. Dlaczego w ogóle ja to robiłem. Bo firma wykonawcza która wg umowy na takie sprawy miała dać 5 lat gwarancji, już po 3 miesiącach wypieła się i nawet nikt się nie zjawił, a telefonicznie stwierdzają że to nie ich wina. Jak widziałem zdjęcia z budowy to powinno się to zburzyć i postawić nowe.

Zaloguj się aby komentować
#konstruktorelektrykamator #budujzhejto #inzynieria
Tyle byłem wstanie sam przykręcić płyt. Wyżej już trzeba we dwóch.

Zaloguj się aby komentować
#konstruktorelektrykamator #budujzhejto #inzynieria
Paradoksalnie, w tą stronę łatwiej się tnie.

Zaloguj się aby komentować
#konstruktorelektrykamator #elektronika #elektryka
Wiecie co?
Grzebiąc w swoich gratach znalazłem taki zestaw. Są to 3 ogromne radiatory, na których są zamontowane po 2 ogromne tranzystory IGBT, 600V i 300A ciągłego prądu, co w impulsie powinno wytrzymać ok 1kA. Na płytkach są już izolowane drivery do nich, są czujniki prądu (chyba Halla). Więc mam prawie wszystko co potrzeba do zbudowania #cewkatesli #DRSSTC.
Tylko muszę zorganizować jakiś regulowany zasilacz. A to też nie powinno być problemem bo mam radiator z 3 podwójnymi tyrystorami. Idealnie na trójfazowy w pełni sterowalny mostek prostowniczy.
I to wszystko kupione w cenie złomu kilka lat temu. Z tego co pamiętam to był to jakiś falownik do ogromnego silnika, wielkości lodówki. Oczywiście w dużej mierze wybebeszony był, ale co ciekawsze uratowałem.




Zaloguj się aby komentować
Byłem dziś u pana Bączka na Omulewskiej. Polecił go Marcin, bo chciałem ustawić gaźniki.
Droga trochę średnia, choć jechałem koło 13:15, no ale korki, przebudowy, te sprawy. Do tego ten przeklęty brak mocy przy niskich obrotach.
Dowiedziałem się, że gaźników to nie ma co ruszać, bo dobrze ustawiłem, ale coś ewidentnie z rozrządem albo zaworami jest nie tak. Prawdopodobnie trzeba zdjąć czapkę. Znowu. Meh.
Na szczęście przyczepiło się do mnie jakieś przeziębienie :<
#macmajster #zrobtosam #mechanikasamochodowa #prestizowygruz2 #diy #zawszegratem
Zaloguj się aby komentować
#konstruktorelektrykamator #budujzhejto #inzynieria #chwalesie
Przedostatni etap właśnie się rozpoczyna, kręcenie płyt.
Wczoraj z ziomeczkiem przez ok 6 h opierdzieliliśmy tą ścianę. Płyty są całkiem lekkie, 2,5x1,5x0,2m i jedną ręką można ją nieść, bez problemu we dwóch wyrzucamy je na ostatnie miejsce, 2,3 m nad ziemią.
Rzut jak wygląda styk wszystkich elementów.
Płyta grubość 200mm, słupy 100x100x4, posadzka beton B25, ocieplony w 80% styropianem 100, w pozostałych 20% 80, bo taki miałem. Styropian zaciągnięty klejem i siatką, no i folia kubełkowa żeby woda miała jak uciekać. Jak patrzę na tą płytę i wiem że dwie ściany i dach będą z 160 to myślę sobię "tylko 160? Tak mało". A jak szukałem płyt to zaczynałem od 60, 80 i 100 żeby były tanie. No i znalazłem te, tańsze od tych 60 czy 100.
Będzie ciepło, brak okien i konkretna izolacja, wystarczy pierdnąć i będzie ciepło.
Codziennie rano budzi mnie taki układ podwójny #astronomia , niebieski karzeł oraz gwiazda ciągu głównego. Budzik nie potrzebny, teraz w nowym telefonie jeszcze nie ustawiłem budzików ale i tak budzę się o czasie.



Nie dawałeś styropianu pod posadzkę przed wylaniem betonu? Zwasze by to dodatkowo izolowało od zimna/wody
@myoniwy jaki model wariacie?
@myoniwy bardzo fajnie wygląda. Będziesz w środku dawał jakieś ogrzewanie? Jakaś kozę czy farelka? Jaka tam masz powierzchnię?;D
Tak wypytuje bo by mi się też takie coś przydało
Zaloguj się aby komentować
Dostałem do zagospodarowania organizer na pluszaki po reorganizacji pokoju dzieci. Pasuje idealnie, ale kilka puszek i tak się nie zmieściło
#upcycling #majsterkowanie #zrobtosam #diy


Zaloguj się aby komentować
#konstruktorelektrykamator #heheszki #memy #elektronika #elektryka
@Yes_Man, co ty wiesz o rysowaniu na oscyloskopie.
To jest prawdziwe dzieło, kunszt techniki i wyszukanego smaku.

Zaloguj się aby komentować
#konstruktorelektrykamator #elektronika #elektryka #metrologia
Trzecia zagadka wujka Radka.
Jakiegoż to połączenia elementów jest to wykres prądowo napięciowy?
Badając różne układy można przedziwne wzorki narysować.

Zaloguj się aby komentować
O kurwancka, ale zagadka wujka Radka.
Jakiego elementu/ów elektronicznego jest to wykres prądowo napięciowy?
X-2V/div
Y-42uA/div
Odpowiedź wieczorem.
#konstruktorelektrykamator #elektronika #elektryka #diy #nauka

Zaloguj się aby komentować
Zagadka wujka Radka.
Jakiego elementu/ów elektronicznego jest to wykres prądowo napięciowy?
Odpowiedź o 21.
#konstruktorelektrykamator #elektronika #elektryka #diy #nauka

Zaloguj się aby komentować
#konstruktorelektrykamator #elektryka #botanika #rosliny
Wygląda jak gówno.
Smakuje jak gówno.
Ale to ogórek szklarniowy jest.
Znalazłem go jak wyciągaliśmy uszkodzone kable. YAKXS 1x400, prawdopodobnie od temperatury izolacja na tyle się uplastyczniła że spłynęła po kablu i zrobiła harmonijkę.



Zaloguj się aby komentować
Więcej za chwilę, jak odpakuję. Tymczasem, macie chwilę aby odgadnąć trudną zagadkę - CO TO JEST?
Podpowiem, że to dzieło @LaMo.zord
A tu rozwiązanie.
#macmajster #fiat126p #maluch #diy #zrobtosam #samochody #zawszegratem

Zaloguj się aby komentować
Wymknąłem się januszowemu uściskowi i wyjechałem w kierunku zaznajomionej w tym roku SKP. Chciałem zmierzyć jakość spalin, to mogło mi dać w końcu jakieś informacje na temat zdrowia silnika i gaźników. Niestety obroty "jałowe" są zbyt wysokie o ok. 1000 obr/min., więc pomiar jest trochę zafałszowany. Za dużo paliwa dają gaźniki, a jednocześnie jestem na granicy regulacji, także otwarcia przepustnic.
Jednakowoż mam jakiś punkt odniesienia i muszę zdecydować co z tym fantem zrobić.
Przyjmując, że gaźniki nadają się do regeneracji, na same igły, dysze i uszczelnienia osi przepustnicy wydałbym (z VAT):
igła - 21,92 £
dysza gaźnika - 29,44 £
uszczelnienie - 3,20 £
Łącznie 122,88 £ czyli na dzień dzisiejszy 629,41 CBL. No trochę mi się nie klei toto, bo nawet nie wiem czy ośki przepustnic (22,70 £/szt.) są zdrowe czy nie, czy korpus (nie ma nowych) do czegoś się nadaje czy też nie. Na pewno tłoczki są do dopasowania albo wymiany na nowe (muszą być parowane, w tym momencie producent nawet nie ma w ofercie). Zawory w talerzykach przepustnic mogą przepuszczać, można je zamknąć na stałe lub wymienić talerzyki (34,38 £/szt.). Dużo różnych zmiennych, dużo sprawdzania, a nie mam przyrządów i opisów jakie są tolerancje.
Tak, śmierdzi to przeróbką na wtrysk.
#macmajster #zrobtosam #mechanikasamochodowa #prestizowygruz2 #diy #zawszegratem

Zaloguj się aby komentować
#Konstruktorelektrykamator #elektryka #diy
Cóż to za wynalazek zapytacie. A jest to przekładnik Ferrantiego, zmyślny transformator. Ma 4 uzwojenia pierwotne i jedno wtórne (w tym przypadku 3 ale jedno jest używane). Po co to jest i gdzie się stosuje? Konstrukcja umożliwia wykrywanie prądów różnicowych. Dla szybkiego wytłumaczenia załóżmy że są tylko dwa uzwojenia pierwotne, jednym przepuszczamy fazę a drugim neutralny. Gdy podłączymy np czajnik który bierze 8A to oboma uzwojeniami popłynie po 8A z tym że zwroty będą przeciwne. Zapisując to matematycznie będzie to tak 8A+(-8A)=0A. Na wyjściu transformatora nie pojawi się żadne napięcie/prąd (zależnie od konfiguracji). A po co 4 uzwojenia? Dla układów 3 fazowych, tutaj prądy też się sumują ale geometrycznie, czyli trzeba uwzględniać kąty przesunięcia fazowego, najłatwiej to rysuje się wykres wektorowy, nie musimy się w to zagłębiać.
Gdzie to się stosuje? A no aktualnie to wszędzie, np RCD czyli zabezpieczenie różnicowoprądowe, zabezpieczenia ziemnozwarciowe w liniach SN, w pracy równoległej silników żeby wykrywać asymetrię obciążenia, itd.
W poniedziałek wieczorem dzwoni do mnie znajomy, mówi że od dwóch godzin szuka przyczyny wyzwalania RCD.
Czyli już wiemy że gdzieś jest upływ i suma prądów przepływająca przez wyłącznik nie równa się 0. Mówię mu żeby sprawdził rezystancję izolacji bo to jest pierwsza rzecz jaką powinno się zbadać, mówi że mierzył i wychodzi >2GΩ. No to zagadka ciekawa, brak upływu a wyzwala. Może RCD uszkodzony?
Wymieniał już, bo też tak myślał.
Stwierdził że on nie ma pomysłu, kiedy ja mogę przyjechać.
Środa rano albo po południu.
No to niech będzie rano.
Dzięki temu miałem czas we wtorek zrobić sobie to trafo.
Jeszcze we wtorek dzwoni drugi znajomy który zna sprawę i mówi żebym zmierzył Impedancję Pętli Zwarcia, bo miał przypadek że "słabe zero" powodowało wyzwanie RCD.
Mówię że nie powinno mieć to wpływu, ale sprawdzę.
Środa, punkt 8 pojawiam się na miejscu, właściciele czekają z niecierpliwością bo nie mogą normalnie funkcjonować przez losowe braki prądu.
Pierwsze pomiary to IPZ, L-N ok 1,4Ω na każdej fazie, L-L ok 1,8 na każdej fazie. Nie jest tragicznie, nie jest dobrze, można powiedzieć że jest średnio. Ale zero (neutralny/PEN) w dobrej kondycji.
Dla zasady i własnej wiedzy zmierzyłem IPZ L-PE, wyszło ok 9,8Ω, czyli szpilka bez połączenia z PEN (instalacja jako wyspa TT w układzie TNC, błąd w sztuce, ale to już opierdzieliłem wykonawcę)
Co ciekawe już w trakcie pomiaru zadziałało RCD, gdzie pomiar robiłem na zasilaniu, czyli prąd pomiarowy nie płynął przez RCD.
Wpiąłem się z moim przekładnikiem między RCD a nadprądówki, podpiąłem oscyloskop i zacząłem załączać po kolei Esy. Już ns trzecim pojawił się spory impuls na oscyloskopie, co oznacza prąd różnicowy. Na pozostałych już nie było takiego efektu. Kilkukrotne załączanie Esa pozwalało wyzwolić RCD, ale nie za każdym razem.
Po zdjęciach (dobrze że właściciele je porobili) doszliśmy że to obwód z 3 gniazdkami. Mimo odłączenia wszystkiego problem nie ustąpił. Po otwierałem wszystkie puszki i w ostatniej pojawiła się podpowiedź.
Gniazdo zasilanie 3x2,5 ale jest też odpływ 3x1,5, czyli albo zbrakło przewodu albo oświetlenie. No i metr wyżej jest włącznik świecznikowy, ma zapalać oświetlenie sufitowe w postaci 3 halogeników i oświetlenie LED pod szafkami którego jeszcze nie ma.
Połączenia w puszce włącznika są ok, to może coś w oświetleniu. Zdjąłem jedną oprawkę i moim oczom ukazał się taki widok.
Stosowanie żyły żółto zielonej jako kolejna prądowa do zasilania podwójnego oświetlenia mnie nie zaskakuje, bo jest to notoryczne. Bo szkoda kupić przewód 4x1,5 i zrobić wg norm i zdrowego rozsądku.
No i gdzie jest problem? A wróćcie się do zdjęcia wcześniejszego. Jak są spięte żyły?
Zasilacz od LEDów jest wpięty między żółto zielony i niebieski. W puszcze włącznika niebieski to N a żółto zielony to PE. Niby dwie linie które normalnie są bez napięcia i nic nie powinno się dziać.
Ale tutaj zgrały się dwa problemy. Pierwszy to właśnie ten zasilacz (a w sumie to 3) wpięty między N i PE.
A drugi to przejście z TNC na TT. W momencie włączenia np odkurzacza lub czajnika elektrycznego przepływa prąd ok 8-10A. Co to powoduje. Mając IPZ L-N na poziomie 1,4Ω będziemy mieli spadek napięcia ok 14V, z czego 7 na linii fazowej, i 7 na linii N. I w tym momencie między PE a N pojawia się te 7V. A to już może być wystarczające do przepływu prądu przez zasilacz LEDów o wartości ponad prąd wyzwalania RCD (prąd zadziałania powinien zawierać się ok 15 do 30mA).
Gdyby był prawidłowo rozdzielony PEN na PE i N wraz z doziemieniem tego punktu to nawet ta druga fuszerka nie powodowałaby żadnych reakcji. Bo N i PE zawsze by miały ten sam potencjał.
Aaaa, i prawdopodobnie znajomy albo źle pomierzył Riso, albo tylko kilka obwodów gdzie nie było problemu. Bo skoro przez zasilacz płynęło kilkanaście mA przy 7V to przy próbie napięciowej 500VDC LEDy powinny świecić lub miernik powinien pokazać uszkodzenie linii.





@myoniwy Na swoim pierwszym "egzaminie" na SEPy miałem 3 pytania, o imię i nazwisko, wykształcenie (inż) i właśnie "jak nazywa urządzenie będące sercem wyłącznika różnicowoprądowego". Oczywiście odpowiedzi nie znałem. Pan egzaminator ładnie wyjaśnił co to przekładnik ferrentiego i jak działa, i powiedział że "to było pytanie poza konkursem, chciałem tylko zobaczyć jak nam młodych studnetów uczą"
Suma geometryczna pradow równa się zero.
@myoniwy użyłeś transformatora głośnikowego - dobrze widzę? Jeden zwój na starym karkasie?
Zaloguj się aby komentować
#konstruktorelektrykamator #jesien
Jest jesień to musi być zimno.
Jeszcze nie odpaliłem #ogrzewanie
Całkiem spoko się śpi, ale przydała by się dłuższa kołdra.

Nie znam się to się wypowiem...
Jak jeździłem robić sylwka, do niezamieszkanej na codzień drewnianej chatki, to ogrzanie jej dwoma paleniskami na drewno (piec i kuchnia) zajmowało dobę i wymagało co najmniej 3 przepaleń.
Czy u Ciebie nie jest podobnie? Czy nie lepiej zacząć ,,delikatnie" podgrzewać w momencie, gdy budynek nie jest jeszcze wychłodzony, niż później grzać jak pojeb...
@myoniwy w takiej temperaturze dzieci w Finlandii chodzą w krótkim rękawku xD
w lutym przy +15 to śmigałeś w podkoszulku bo było w doope ciepło (´・ᴗ・ ` )
Zaloguj się aby komentować