Dyskusja użytkownika RACO
W sumie racja. #heheszki
Mam takich dobrych kumpli i co mi pokazuja to sam bym te kobiety w d⁎⁎e kopnal.

W sumie racja. #heheszki
Mam takich dobrych kumpli i co mi pokazuja to sam bym te kobiety w d⁎⁎e kopnal.

@AdelbertVonBimberstein
Ja mam znajomego.Był po rozwodzie, dwójka dorosłych dzieci.Poznał w Polsce Tajkę (20 lat młodszą).Przypasowali się.Sprzedał dom i wyprowadził się na gospodarstwo do Tajlandii.
Od 10 lat tam mieszka, dziecko jest , chłop dostał drugie życie.Pamiętam jak mówił, że to co najbardziej go zdziwiło(pozytywnie) to szacunek okazywany przez teraz już żonę.
Po 30 letnim związku z pOlką to był dla niego szok i zaskoczenie.
Co prawda i tak musiałem liznąć tych upokorzeń i rozczarowań, ale bukiet i tak się należy, że się w końcu znalazła i zaoszczędziła mi dalszych rozczarowań xD
Absurd, młode kobiety mają takie siano w głowie że wolałem umawiać się ze starszymi (od siebie), a te zwykle wolały starszych (od siebie) facetów.
@SzubiDubiDU nie no, tyle to nie, mając 22 lata nie masz absolutnie nic do zaoferowania takiej 37 latce, jesteście w innych etapach życia. Chyba że masz bogatych starych i możesz zaoferować jej ich pieniądze xDD
Ale taka 25 to wtedy dobra opcja, bo mniej więcej w tym wieku dziewczyny orientują się, że nie są księżniczkami Disneya i rycerz nie przyjedzie, często skończyły szkołę lub są na końcówce, zaczęły pracę, życie zaczęło kopać w dupsko i zaczynają myśleć racjonalnie. Oczywiście są wyjątki, że jest młodsza i ma poważne, racjonalne plany życiowe, ale dość ciężko takie znaleźć.
No ale jak już sam masz 35 to teoretycznie 50 latki są już w zasięgu, a w drugą stronę (20 latki) nie polecam, patrz wyżej
@ZohanTSW
>22, 25
Przypomniałeś jak dawniej jedna Grażynka z pracy próbowała mnie sparować ze swoją siostrzenicą. Opowiedziała o mnie siostrzenicy, że jestem ogarnięty, pracuję, nie piję, nie palę, mam pasje, kolekcjonuję kasety, fotograf amator. Siostrzenica oczarowana spytała ile mam lat.
-Ma 25 lat
-Ehh to ja nie chcę
-Co czemu?
-Za młody
-Przecież masz 28 lat, niewielka różnica
-Ale za młody dla mnie
Grażyna podobno się wnerwiła na siostrzenicę. Uznała ją za głupią xD
Ja to mam zagwozdkę w jaki sposób znaleźć sobie drugą połówkę będąc introwertykiem który większość czasu woli spędzać sam w domu. W sensie chciałbym znaleźć kogoś podobnego tylko well, na imprezie czy w klubie takiej osoby nie znajdziesz. Nie żebym wgl chodził po klubach. Aplikacje randkowe teraz to jest ściek. W sumie dobrze mi na razie samemu ale kiedyś jednak chyba bym z kimś chciał być. Idk takie przemyślenia z rana xD.
@mannoroth Nie czuje żadnej presji. Po prostu czasem myślę, że jednak fajnie by było mieć kogoś. Chciałbym też doczekać się w przyszłości jakiegoś potomka. Po prostu teraz wygodniej jest mi być samemu ale jestem niemal pewien, że w przyszłości bym żałował jeśli nie założyłbym rodziny. W sensie nie chce zostać starym kawalerem xD.
Ale jednocześnie nie chce się do tego zmuszać. Jeśli miałbym być z kimś na siłę tylko po to żeby być to wolę być sam. Dlatego właśnie musiałbym znaleźć kogoś "kompatybilnego". Tzn, też introwertyka domatora żebyśmy nie męczyli się ze sobą. Ciężka sprawa xD.
Mam niby dopiero 27 lat więc jeszcze "jest czas" no ale ten czas jednak leci dość szybko. Kilku bliskich mi rówieśników się już zdążyło pobrać/zaręczyć i jeden nawet ma już dziecko w drodze. I jak sobie o nich myślę to wtedy mam takie przemyślenia.
@Catharsis Ale ludzi ogólnie poznaje się nie tylko na imprezach. Masz na pewno jakieś hobby, zainteresowania, poszukaj imprez, eventów które się z nimi pokrywają i po prostu wyjdź do ludzi. Jak sam słusznie zauważyłeś siedząc na chacie nikogo nie poznasz. A na aplikacje randkowe trzeba mieć grubą skórę i duuuużo szczęścia (i cierpliwości).
@Catharsis w jaki sposób znaleźć sobie drugą połówkę
Idź do żabki, a następnym razem od razu kupuj litra.
A poważniej - 10 lat temu sugerowałbym jakieś kursy i imprezy taneczne (bachata, salsa, kizomba) - o ile to wieksze miasto. Nie wiem jak to teraz wygląda ale jeszcze jak byly czasy to mozna bylo poznac mnostwo calkiem ogarnietych dziewczyn
@WnukStefana mysle, ze tak jak zawsze.
85% to patusiary czy lambadziary ktore tarzaja sie gdzies tam po imprezach
15% bedzie normalnych. tylko sa jak zawsze przytloczone tymi lambadziarami.
----------
Imo jak szukasz dziewczyny na dyskotece a ona jeszcze wali drinki szybciej niz ty, to raczej wiadomo, ze bedzie mocno rozrywkowa.
Jak umawiasz sie z dzeiwczyna i robi ci problemy z czapy - to bedzie robic w przyszlosci problemy z czapy.
Jak pije wode z kolegami na rowni - to raczej bedzie walic wode z kolegami na rowni
Mysle, ze wiele sie nie zmienilo, raczej internewt uwidocznil to co mogles kiedys zaobserwowac ale musiales wyjsc z domu :)
To jak w tym powiedzeniu -> Gdy internetu nie bylo to tylko rodzina wiedziala "zes" debil XD
Zaloguj się aby komentować