Taka sytuacja:

Zapukala do mnie dziewczynka na oko 10-12 lat i zapytala sie czy chce kupic lemoniade za £0.50

No i kupilem bo podoba mi sie inicjatywa. Mloda uczy sie ekonomii, pewnie na cos zbiera.


Tylko teraz siedze i nie wiem czy to wypic czy nie. Znam tylko najblizszych sasiadow, mowila ze mieszka na tej ulicy, ale ja raczej nie zwracam uwagi na to kto mieszka troche dalej.

Ale przez czasy w jakich zyjemy, wkradla mi sie nieufnosc. Moze ktos ja naslal dosypal czegos, zrobie sie senny, i mnie okradna


Co robic?

07ec1b15-bb83-4e81-b8b3-a0d0f10b4876

Co zrobic?

918 Głosów

Komentarze (49)

@Mielonkazdzika Polacy.

Lemoniada od dziewczynki? To może być trucizna albo mikstura gwałtu!

Niewiadomego pochodzenia alko od wschodniego handlarza. Widać lekką poświatę i ślady przrżerania nalepki przez butelkę? Polewaj!

@Mielonkazdzika Coś nas wkręcasz. Mieszkasz w UK, i dałeś nieznanej dziewczynce 0.5 quid za kubek płynu?

Bezpieczna biała dzielnica chociaż?

@Mynameis60 u mnie dość mocny przechyl na ateistow Ale wydawało mi się, że czarnych będzie znacznie więcej niż te 25k.

2f0d28fc-7ae6-40bd-8396-e874bad0fd47

@Mielonkazdzika jak się komuś chciało zwerbować dziecko żeby odegrało historyjkę z lemoniadą żeby Cię okraść, to znaczy że faktycznie brakuje im pieniędzy. Pij, tak czy siak zrobisz dobry uczynek.

@xvs_125612 tak ogolnie np. jak dziala rynek, ze trzeba zainwestowac pieniadze i prace zeby miec zyski.


Przypomina mi to jak moj tata mi tlumaczyl ze pieniadze ktore dostalem na urodziny moge wydac na co chce, ale moge tez je rozmnozyc. Zabral mnie na gielde, kupilem karton wafli kukuryku i sprzedalem detalicznie w klasie. Potem mialem kase na kartony.

Po jakims czasie nawet wzielem kolege do spolki ale to sie zle skonczylo (historia na inny czas)

@Mielonkazdzika W najgorszym razie spodziewałbym się tylko salmonelli , co może pójść nie tak ? Maksymalnie to będziesz się bał kaszlnąć przez tydzień...

Zaloguj się aby komentować