Spójrzcie proszę jak wygląda zniszczony chodnik, który moja spółdzielnia chce zdjąć tylko po to aby go położyć ponownie na nowej podsypce kosztem zaledwie 160000zł xD
#spoldzielnia #remont

Spójrzcie proszę jak wygląda zniszczony chodnik, który moja spółdzielnia chce zdjąć tylko po to aby go położyć ponownie na nowej podsypce kosztem zaledwie 160000zł xD
#spoldzielnia #remont

@emdet kolego, to zadzwon sobie do tej spoldzielni i dopytaj, zajmie Ci to mniej czasu niz wrzucanie posta na hejto i odpowiadanie innym na, byc moze, wyimaginowany problem. Do tego, jesli nie odpowiedza lub okaze sie, ze faktycznie wydanie tej kasy jest niegospodarnoscia to masz inne sciezki aby takie dzialania zablokowac lub wymusic na spoldzielni tlumaczenie sie z tego. Proponuje to zamiast uzalania sie na hejto. Pozdrawiam
@Pirazy kolego, sprawa jest w toku od ponad miesiąca i jestem w regularnym kontakcie zarówno z KN jak i spółdzielnią. Po bezskutecznej próbie uzyskania uzasadnienia takiego remontu bądź zmiany jego formy na miejscowe wyremontowanie ok 1/20 całej powierzchni aktualnie staramy się go po prostu zablokować.
A poużalać się zawsze można
@libertarianin niestety, nie jestem w stanie ustalić "co to" za defraudacja. Administrator na urlopie jeszcze chyba miesiąc, zastępca nic nie wie, nie idzie znaleźć typa co się podpisał pod pismem ani od paru tygodni uzyskać jakiegokolwiek uzasadnienia dla przeprowadzenia takiego "remontu". Jedynie co, to staramy się to zablokować.
@emdet oby ci poszło lepiej niż mojemu bratu który podawał do sądu najpierw o wycięcie ponad trzydziestoletniego żywopłotu który osłaniał ludziom okna z jednej strony od chodnika, a potem rozebranie placu zabaw który był za tym chodnikiem bo teraz nagle bawiące się dzieci zaczęły mieszkańcom przeszkadzać...
@Opornik byłem prezesem we wspólnocie mieszkaniowej, akurat mamy obok WM - spółdzielnię ale dobrze ogarniają (nie defraudują, jedna z najlepiej prowadzonych spółdzielni w polsce). Dziwie się że taka akcja się dzieje bez grubych protestów.
@emdet dowiedzcie się bo może faktycznie jest to potrzebne, ale wygląda to na "szukanie" kosztów w ukierunkowanym celu brukarsko-kopalnianym
Polecam na przyszłość tą historię:
@emdet A jak myślisz? Brak kwitów do kogo należały sprzęty na placu zabawac (z drugiej storny był brak kwitku ze złomowania tychże, faktura wystawiona po kilku miesiącach hehe), brak zdjęć, brak świadków, niska szkodliwość itp. W dodatku większość ludzi żyjących w bloku miała w dupie to co się dzieje poza progiem ich mieszkania "niech se robią co chcą! Co to Panu przeszkadza?!"
Zaloguj się aby komentować