@rain też miałam tak przez jakiś czas, bywało źle, aż sobie pomyślałam, ok jest chujowo, faceci, których ja pragnę są beznadziejni, ci którzy mnie chcą - nie interesują mnie, wszystko dodatkowo spłycone jest dzisiaj do fast foodowych relacji, brak podłoża do budowania relacji, mężczyźni oczekują tylko zaspokojenia seksualnego, kobiety zaangażowania, stabilizacji, ale też kogoś lepszego od siebie, a tych mężczyzn jest mało. Co ja mogę zrobić w tej sytuacji? Stworzyć sobie życie, w którym będę szczęśliwa i spełniona sama z sobą. Zaakceptowałam fakt, że może nie zaznam już takiej miłości, jakiej zaznawałam dotychczas. Ale za tą, którą zaznałam jestem wdzięczna.
Zaczęłam się zastanawiać co lubię, co chcę zrobić w życiu, co muszę zrobić żeby być osobą, którą chciałabym być i z którą ktoś chciałby być - i zaczęłam te plany, marzenia powoli realizować. Nie jest tak, że zawsze jest super, ale odkąd się staram być lepszą wersją siebie, mam cele i je realizuje, jest łatwiej. Przychodzą dni gdzie zwyczajnie płacze z samotności, wymieszane z pustymi rozmowami z fuckboyami z tindera - ale później wstaje, ogarniam się, robię dobre dla siebie rzeczy i z każdym dniem, miesiącem, rokiem jestem w co raz lepszym miejscu mentalnie, życiowo. Jeszcze mega daleko od tego wszystkiego co chciałabym osiągnąć, ale małe kroczki po pewnym czasie robią robotę. Nie jesteś sama w tej swojej samotności - masa ludzi czuje jak Ty. Z pustego i Salomon nie naleje - podejmuj jakieś działania, nie koniecznie nakierowane na poznanie kogoś, idź na kurs gry na gitarze, czy zrób sobie wyjazd do SPA z koleżankami. Ciesz się małymi chwilami w życiu - dobrą herbatką, kostką czekolady, miłym prezentem sprawionym dla kogoś. Patrz na to co masz, a nie rzeczy, których nie masz. I wrzuć na luz, baw się w kontaktach z mężczyznami. Trenuj bajerkę, po prostu odpuść sobie. W relacjach międzyludzkich nie można nic robić na siłę. Będzie dobrze, tylko musisz zacząć po prostu koncentrować się na sobie - ładnie ubrać, umalować, wyjść z domu na koncert, być dobrym dla siebie. I wyrozumiałym. Robisz wszystko najlepiej jak umiesz. Będzie dobrze!