Dyskusja użytkownika Michumi
Rozwala mnie jak się za dzieciaka wymyślało ksywy kolegom bazując na ich - zazwyczaj - fizycznych cechach.
Chłopak miał zeza - Snajper
Typ umiał se włożyć do ryja całe jabłko - Jabłonek
Miał śniadą cerę - Kasztan
Siedział z otwartym ryjem - Karpik
Jakie pamiętacie?
#heheszki