Postanowiono i wdrozono w zycie. Od teraz co miesiac kupuje ETF S&P500, za kilkaset EUR zeby miec fundusz emerytalny.


Pierwszy ETF w ilosci 1 szt zakupion S&P 500 (SRX8). Na razie idzie dobrze, wystarczyla godzina i jestem 42 centy na minusie.


Za rok zrobie podsumowanie. Jesli bede zyl i pamietal.


#inwestycje #gielda

Komentarze (71)

@bartek555 kupiłem VUAA we wrześniu za 1000 €, w listopadzie też za 1000 € i ponad 11% na plusie. Najstabilniejszy przyrost z portfela.


Teraz dorzuciłem jeszcze 1000, muszę zacząć to robić regularnie.

@Zielczan Tak tylko FYI, performance obu indeksów jest mocno skorelowany, ponad 70% wagi MSCI stanowią spółki z USA, a top 7 największych udziałów w obu indeksach to te same papiery. Więc dywersyfikacja wcale nie jest aż tak duża, jak się może wydawać. Nie mówię że to źle, jedynie warto wiedzieć planując portfel

@zgred tak ale jeśli inwestujesz niewielkie kwoty co miesiąc to jak przyjdzie kryzys zaczniesz kupować w dołku i wtedy i tak wyjdziesz do przodu i to bardzo. Jeśli powiedzmy teraz mamy powtórkę roku 2006 lub 2007 czyli na chwilę przed krachem to kupując przez kolejne 10 lat będziesz przez pierwszy rok lub dwa kupował na górce a potem przez kolejne lata w dołku który będzie już tylko rósł.

@mati3654 o to to. A co jesli dolek nastapi dopiero za 5 lat i wtedy spadnie do wysokosci aktualnej ceny? Wtedy tymbardziej okaze sie, ze warto bylo kupowac ;)

@mati3654 dokładnie. Long term że stałym planem historycznie tylko można zyskać. Chyba komentarz źle napisałem bo odwrotnie go zrozumiano 🙂

@bartek555 Niezły zbieg okoliczności. Właśnie dziś mówiłem współpracownikom że będę po każdej wypłacie kupował właśnie takie akcje. Właściwie to już to robiłem w ubiegłym roku ale przy zakupie mieszkania tak się spłukałem że musiałem wyciągnąć wszystko nawet z akcji. Zostało mi wtedy 500 zł na koncie. Miałem dokładnie akcje ze screena

918cfa30-0d63-484a-816b-6acab13d3632

@Zielczan Dzięki za poprawienie, przyznam szczerze że pół roku temu posłuchałem kilka filmów i jestem amatorem dlatego wybrałem takie etfy. Ale czy etfy nie są po prostu zbiorem różnych akcji?

To polecam jeszcze kupować te etfy w ramach IKE albo IKZE (w zależności od prywatnej sytuacji podatkowej) w Polsce można to robić np. przez BOSSA, albo mbank (nie polecam), i ostatnio chyba XTB to uruchomiło. Ja mam oba konta właśnie w BOSSA i poza sp500, dobieram też nasdaq100, i jakieś europe 600 i all world dla jakiejś dywersyfikacji. Jeżeli chodzi o długoterminowe inwestycje to chyba najważniejsze żeby etf miał niski TER <0.15%, no już absolutny max 0.2%, i żeby dywidenda była akumulowana

@bartek555 jakoś od 8 lat mam to konto i zawsze można było etf kupować, oferta jest ograniczona, ale dla niedzielnego inwestora zdecydowanie wystarczająca

@kaszalot dlaczego nie polecasz mBanku? Założyłem tam ikze trzy lata temu, ale nic nie wpłaciłem jeszcze

@bartek555 Jak założysz IKE lub IKZE maklerskie (bossa. mbank, xtb) to bez problemu możesz inwestować w co chcesz, zarówno akcje jak i ETF zagraniczne też. Tu masz listę dostępnych w niektórych polskich platformach.

https://inwestomat.eu/lista-etfow


Ogólnie jak zaczynasz to warto to przenieść jednak do IKE. Zwolnienie z podatku Belki robi kolosalną robotę, zwłaszcza, gdybyś chciał za jakiś czas robić przebalansowanie portfela. Bo poza IKE jakbyś chciał sprzedać coś co masz i kupić coś innego to z automatu 19% podatku od zysku Ci naliczą. Tylko pamietaj, że IKZE ma dość mały roczny limit wpłat, moim zdaniem ciekawsze jest jednak IKE.

@kocio ja to raz na jakiś czas kupuje jako bardzo długoterminowa lokata. Lubię fizyczny kruszec. Dzisiaj ceny złota są fakt trochę wysokie, ale też trzeba na to patrzeć tak, że waluty papierowe się dewaluują coraz bardziej. Długoterminowo chyba nikt na kruszcu nigdy nie stracił.

@bartek555 Chujowych decyzji inwestycyjnych ciąg dalszy - kupno etfa jak jest na maksimum w roku który będzie słabszy i jest na końcu cyklu. Machający papież.jpg xD

@Budo Długoterminowo bez większego znaczenia, chociaż jest ryzyko, że jak SP500 poleci 20-30% to się skończy zapał do inwestowania. No i osobiście nie trzymałbym całej przyszłej emerytury w akcjach jednego państwa denominowanych w jednej konkretnej walucie. Z takich pojedynczych ETF ciekawszy wydaje się chociażby Vanguard Lifestrategy 60/40 lub 80/20. Albo założyć IKE i balansować jakimś ETF na akcje globalne, plus jakiś na obligacje a do tego ewentualnie doważać ETFami na konkretne indeksy jak na przykład SP500. Osobiście mam teraz 50/50 akcje/obligacje. Jak akcje są drogie przeważam obligacjami, jak akcje tanieją to ładuję większość w akcje. Aby za dużo nie analizować to po prostu sprawdzam C/Z dla SP500 bo jak jest bessa w USA to wszędzie jest bessa Obecnie wynosi powyżej 30 więc jest niestety drogo.

@krzysztof-2

Długoterminowo bez większego znaczenia

i to jest wlasnie klucz, bo dlugoterminowo nie da sie na sp500 stracic, chyba ze kolega @Budo ma jakas tajemna wiedze

@bartek555 Teoretycznie tak. W praktyce różnie to bywa. Po pierwsze możesz stracić na samym SP500 po drugie na różnicach kursowych. Jeżeli masz 40 lat do emerytury to raczej nie masz co się martwić, ale w perspektywie 20 lat może to być problem. Dywersyfikacja to jednak dobra sprawa a trzymanie całej kasy w jednym koszyku to zawsze większe ryzyko jest. 100% środków w SP500 to jednak dość agresywna strategia jak na pasywne inwestowanie. Nie mówię, że zła ale musisz liczyć się na spore bujanie.

@bartek555 no te, którymi się chwaliłeś ostatnio jak posprzedawałeś w złych momentach... zysk był, ale czym była poparta sprzedaż, lub jej brak? Najtrudniej w inwestowaniu jest siedzieć na dupie i nic nie robić jak nie ma nic do zrobienia.

Ja na niektórych pozycjach miałem np. 50% zysku, ale mogłem mieć 100%, tylko nie wyszedłem w odpowiednim momencie. Teoretycznie miałem informacje, ale i tak podjąłem złą decyzję. Dla mnie to błąd, mimo, że zarobek był zacny i tak.

Długoterminowo nie ma to większego znaczenia, ale większość analityków przewiduje w tym roku korektę na szerokich indeksach amerykańskich. Na wejście czekałbym do takiego momentu, a zanim to nastąpi to budowałbym gotówkę. Gotówka to też pozycja w portfelu. Alternatywnie w międzyczasie inwestowałbym w rynki, które już są w korekcie będą odbijać (np. Chiny), albo rynki wschodzące w fazie agresywnego wzrostu (np. Brazylia). To nie jest tajemna wiedza, ale po prostu trochę inwestuję i codziennie sprawdzam informacje ze świata i Polski, obserwuję portfele, patrzę co robią duże fundusze inwestycyjne i inni poważni gracze.

Stracić teoretycznie się nie da (do tej pory się nie dało), ale ostatnie lata pokazały nam, że jednak głębokie kryzysy się zdarzają. A dzisiaj było zaprzysiężenie Trumpa, więc ja w ogóle bym nic nie kupował w takim okresie xD

@bartek555 A, jeszcze jedno - nie idź tylko w S&P 500, tylko jakoś zdywersyfikuj i wybierz różne rejony geograficzne i sektory, a w samym USA wybierz też jakiś subindeks, bo są takie, które radzą sobie historycznie lepiej od S&P. Jeśli mają to być wpłaty regularne, to można sobie opracować w miarę prosty portfel, który nie będzie wymagał dużo pracy i powinien być odporny na różne kryzysy i zapewnić sowity wzrost.

@Budo

no te, którymi się chwaliłeś ostatnio jak posprzedawałeś w złych momentach... zysk był, ale czym była poparta sprzedaż, lub jej brak?

Sprzedaz poparta tym, ze chcialem wyplacic swoj profit i tyle. Na niczym nie stracilem, na wszystkim mialem zysk. Jesli to sa zle inwestycje to nie wiem jakie sa dobre ;)


Sp500 chce kupowac co miesiac przez nastepnych kilkadziesiat lat. Nie bede mial tez musu wyplacenia w konkretnym momencie, wiec jak sie zdarzy spadek to poczekam i wyplace za rok czy dwa, czy 5 jak odbije.

Nie jestem zaawansowanym inwestorem, nie chce mi sie sledzic innych rynkow i innych pierdow. Mam inne zrodla dochodu i inwestycje, a to robie dodatkowo, wiec moj “portfel” jest dosyc mocno zdywersyfikowany.

To nie jest tajemna wiedza, ale po prostu trochę inwestuję i codziennie sprawdzam informacje ze świata i Polski, obserwuję portfele, patrzę co robią duże fundusze inwestycyjne i inni poważni gracze.

@Budo Gdzie sprawdzasz informacje ze świata i Polski oraz skąd czerpiesz wiedzę na temat inwestycji, poza własną praktyką?

@bartek555 rozumiem, po prostu zachęcam do optymalizacji, bo utrata małych pieniędzy konsekwentnie przez lata nawarstwia się z czasem i w efekcie robią się z tego duże pieniądze. Np. jeśli chcesz inwestować w indeks, poświęć trochę czasu na wybranie odpowiedniego funduszu/etfa, który ma dobrą historię i niewielkie opłaty. Strata czasu mała, a zysk potencjalnie duży.


Zła decyzja inwestycyjna, to według mnie decyzja nieoptymalna.

@Tino w największej mierze motley fool, portal analiz, dna rynków, w mniejszym stopniu seeking alpha, sii, mornigstar, ian shadrack, newsy i edukacja xtb...

@bartek555 spoko, jeden z lepszych, aczkolwiek ja mam invesco, a z ishares kolejny zawężony na high technology. Powodzenia!

@bartek555 po indeksach nie ma co się spodziewać jakichś eksplozji profitów, to będzie powolny wzrost i okresowe korekty, ale to już pewnie wiesz.

Chciałbym zacząć pasywnie inwestować, ale nie wiem od czego zacząć, czy ktoś mógłby przybliżyć nieco temat, od czego zacząć? gdzie założyć konto, na co zwracać szczególną uwagę. Z góry dziękuję

@ciemek weź sobie znajdź jakaś gadającą głowę na te tematy albo źródło typu Marcin Iwuć czy Inwestomat, i tak wszyscy będą mniej-więcej to samo opowiadać.

Zaloguj się aby komentować