Pływam sobie wczoraj na leżaczku wodnym gdy nagle córka obserwatorka po tatusiu level 8 woła: Ten pan chyba sie topi. Pierwsza myśl faktycznie wygląda jak topielec, którego wywaliło na brzeg. Może dzisiaj uratuje człowieka, wrzuce wpis na hejto i przywale z czysta piorunów za uratowanie ludzkiego życia, wiec podbijam do do gościa. Widzę że jednak wypuścił jakiegoś bombelka. Pytam czy wszystko ok? Słyszę, tak w porządku. Odpuszczam i podziwiam dalej piękne widoczki, ale mam typa z tyłu głowy że coś z nim nie halo i czysta piorunów na drodze nie leży.

Inni również przechodząc obok się zatrzymują i patrzą na gościa jak by się utopił. Podbija nagle chyba jego żona i pada tekst: Piłeś? Tak, bo mnie wkurwiłaś! Okazało się że typ sobie za mocno poluzowal z alko i zanurzał głowę żeby woda wyciągnęła % z organizmu. Był cukrzykiem (miał okragły sensor ra ramieniu) i dopiero jak kobieta zaaplikowała mu 2 tablety (chyba jakieś Dextero) to facet trochę ożył. Wczoraj był fałszywy alarm, ale może wy traficie na kogoś kto faktycznie będzie potrzebował pomocy. Nie bądźmy obojetni 😉

#wakacje #pierwszapomoc

Komentarze (24)

@jedzczarnekoty Dobrze, że nie było stodoły i sznura pod ręką, bo mógłby mu przyjść do głowy drugi ulubiony sport wiejskich chłopów.

@Nemrod pozytywny wplyw alkoholików i palaczy na gospodarkę to taki sam mit jak to że kibole zabijają ludzi i handlują narkotykami ale w razie wojny będą nas chronic

@cyber_biker ale te społeczne koszty docelowo bardziej obciążają społeczeństwo (głównie rodzina latami cholujaca kotwicę w postaci notorycznego alkusa)a nie rząd czy kto tam kręci budżetem i tu i teraz hajs się zgadza

@cyber_biker To oczywiste, ale nieprawdą jest że to rząd nie zarabia na akcyzie, bo zarabia a z pewnością więcej niż wydaje BIEŻĄCYCH środków na leczenie/inne wydatki związane nadużywaniem

@K44 gratuluję. Biegałem ostatnio koło glinianki u mnie w Fordonie i jakiś łeb wpłynął na środek... I chyba miał problem wrócić. Obserwowałem go chyba 10 minut jak prychał i płynął raz na brzuchu, raz na plecach ale dopłynął.

Nie zostałbym go tak, jakbym zauważył że się zanurza głową to bym ruszył i zabrał koła takie dmuchane dzieciakom z brzegu xD

Picrel na dowód, widać tam głowę.

1713143f-e13c-47f0-bfd4-d0c66539e364

@AdelbertVonBimberstein dużo słyszałem różnych opowiesci o podtopieniach. Trzeba pamiętać że tonący brzytwy sie chwyta. Kiedyś klient opowiadał jak wypłyną za daleko i nie był wstanie już wrócić. Zaczał sie podtapiać gdy podpłynęło dwóch serferów na deskach. Standardowo zaczął ich łapać i topić, wiec usłyszał "easy" poczym dostal strzala w gębę i na poduszaniu zacholowali go na brzeg. Jak klient przytulał sie do piachu jednocześnie żygając to zobaczyl jak przybili sobie piątki i poszli przed siebie 😁

@AdelbertVonBimberstein Mam podobnie. Nie jestem dobry w pływaniu, ale z nadmuchaną świnką Peppą albo psim patrolem bym był największym kozakiem na plaży 😀

Zaloguj się aby komentować