@keborgan niee, po ostatnim sejmowym wystąpieniu widać, że Pis przegrał wszystko co tylko było do przegrania. A to wszystko przez swoją butę. Po dzisiejszym dniu możemy wreszcie powiedzieć to wprost- maski opadły, a pisowcy łącznie z tą zdalnie sterowaną atrapą wannabe-prezydenta z ruskiego demobilu się kolektywnie zesrali, bo w talii złożonej z samych jokerów... w końcu im zabrakło jokerów i dotarło, że ostatnia szansa, żeby coś móc kręcić znikła bezpowrotnie. Duda jeszcze jest na stołku prezydenta, ale to jego końcówka, kolejny raz startować nie może, do tego dzielnie przez 2 kadencje pokazywał swoje "wartości", a po tym co zaprezentował na koniec to praktycznie podpisał na swoją karierę w poważniejszym wykonaniu wyroku śmieci. W senacie przerżnęli, nihil novi. W sejmie rzekoma większość to tylko wydmuszka, bo realnie nic z taką ilością sami nie zrobią, a chętnych do mariażu nie ma i tu już są w dupie konkretnie. Szwindel Morawieckiego z psychicznymi sztuczkami jedi i podpuszczaniem wszystkich, że się dogadał z Kosiniakiem i będzie ministrem w jego rządzie się sypnął i to kilka razy jak Kosiniak mu zadał pytanie co ćpał. Marszałka w sejmie nie mają. Zastępcy marszałka też, mimo że nawet Konfa swojego dostała a to już naprawdę sporo mówi. Kaczyński zraził już do końca wszystkich- do siebie i swojej partii. Duda został wygwizdany i wyśmiany za swoje śmieszne groźby na chyba jakichś wyjątkowo twardych narkotykach o tym, że w sumie to hehe jego weto nie może być "usprawiedliwieniem" dla niezrealizowania obietnic wyborczych więc hehe w domyśle to jak z domniemaniem winy- ja odrzucam, a ty masz udowadniać, że nie jesteś koniem. Czyszczenie SSP za chwilę się zacznie. A dzięki wyjątkowej gorliwości Zbynia gumowego dildosa w miejscu kręgosłupa "zero" Ziobry w przepisywaniu prawa, żeby móc ubywać opozycję... to teraz oni mogą zebrać po dupach od tego bata. A Obajtkowi grozi do 25 lat dzięki Zbyniowi.
Ja wiem, że wielu dalej upatruje jakiegoś master planu, robi z Kaczyńskiego wielkiego geniusza 500IQ grającego w szachy 2137D, ale to- jeśli kiedykolwiek było- to już się dawno skończyło. Kaczyński to niedołężniejący dziad, który dalej chce żyć w swojej ukochanej komunie i dalej chce rządzić przy pomocy populizmu i socjalizmu robiąc z siebie bohatera, co to Polskę uratował.