Komentarze (60)

@GazelkaFarelka jeżeli wydaje Ci się, że ludzie o tym wiedzą, to się myślisz. Ponad 10 lat sprzedawałem sól i sodę w mieszanienie. Pytanie o to czy można stosować po terminie było na porządku dziennym, od lekarzy też...

@Byk @PlatynowyBazant20 przypomniał mi się dowcip, jak koleś w muzeum opowiada zwiedzającym


"a ta skamielina ma 150 000 002 lata"


"a skąd pan wie z taką dokładnością?" dziwią się zwiedzający


"a bo jak dwa lata temu tu przyszedłem do pracy, to miała 150 mln lat"

@Byk a to lekarze są jakąś grupą która powinna wiedzieć czy można jeść sól po terminie? xd gdyby się okazało, że plastikowe opakowanie w którym jest sól po terminie zaczyna się rozpadać lub wchodzić w reakcję w solą i zjedzenie tego zaszkodzi ci, to lekarz może wykryć u ciebie zatrucie.

Z resztą jako handlarz powinieneś wiedzieć po co się umieszcza datę przydatności do spożycia na opakowaniu soli

@ZohanTSW moje zdjęcie soli, nie ma nic wspólnego z kolejnym wpisem o ,,mieszaninie", może stąd całe nieporozumienie.

Ostatnio u babci znalazłem goździki rodem z PRLu bez paskudnych, kapitalistycznych dwt ważności. W grzancu smakowały normalnie xd

@Gepard_z_Libii @GazelkaFarelka a tak na serio to co w tym się może zepsuć? Co najwyżej tłuszcz utwardzony.


jest na YouTubie koleś który testuje racje żywnościowe z przeszłości i z różnych krajów. Niektóre bardzo stare.

Raz tylko się zatruł kiedy wziął współczesną rację żywnościową chińską w której była chyba E-Coli.

@Opornik Z tymi racjami jest tak ze one są sterylne i tam nie ma co się rozwinąć, nie ma zalążków bakterii, a taki słoik był wiele razy otwierany i coś pewnie się do środka dostało

@Opornik Raczej nic, bardziej po prostu zwietrzeje i straci właściwości.


Dlatego data na przyprawach jest datą minimalnej gwarantowanej trwałości a nie datą do której należy spożyć produkt. Podobnie jak wiele innych artykułów sypkich jak kasze, mąka, makarony. Dopóki organoleptycznie nie budzi wątpliwości to można spożywać.

@GazelkaFarelka ja nie, na pewno nie przyprawy. Wszystko idzie na bieżąca, najbardziej hardkorowe rzeczy to jakieś budynie od znajomych z 2020. Nie jem budyni, a żal wyrzucić, więc leżą xD

Regularne przeprowadzki też pomagają w czyszczeniu szafek.

@RACO no jak z Kanady to wiadomo, do otworzenia tylko na wyjątkową okazję


Pamiętam jak w latach 80 rodziców odwiedzili jakieś znajomi "z Warszawy" i dali mi i siostrze po jakimś zagranicznym mydle w kostce w ładnym opakowaniu. Kitrałyśmy parę lat do użycia dopiero w nowym domu jak się wprowadzimy


A niedawno znalazłam swoje brokatowe naklejki z dzieciństwa które też kitrałam, połowa arkusika jeszcze była. Mogłam przekazać je swoim dzieciom

@GazelkaFarelka ja takie fanty zwyczajnie pozyskuję. Te przyprawy są ode mnie pewnie ok 20 lat starsze

Mam dużo starych alkoholi nie otwartych, na zaś, na inwestycje, na przekazanie majątku następnemu pokoleniu coś w tym stylu.

Generalnie dużo różnych starych w miarę wartościowych rzeczy.

U rodziców stoi kakao z Nesquika z terminem przydatności 2008. Co zabawne - w tym samym roku przeprowadzaliśmy się z bloku do domu xD


Co jeszcze bardziej zabawne - w listopadzie mój brat znalazł piankę do golenia mojego starego (stała na jego półce w łazience) z terminem też 2008. Co znaczy, że oba te produkty przeżyły przeprowadzkę xD i nikt nie pomyślał, żeby się tego pozbyć

@Laryngoskop Po prostu jak się pakujesz to wrzucasz wszystko w jeden karton


Chociaż po wprowadzce robiłam większy porządek w przyprawach, ale jakoś się uchowało.

@Donald_Tusk Przy przejściu w wieku 60 lat odpowiednik równowartości połowy dzisiejszej wypłaty, przy 65 latach ponad 90% równowartości dzisiejszej wypłaty, zakładając że będę pracować i zarabiać cały czas jak teraz. Jeszcze do tego OFE bo nie wiem ile tam się nazbierało, muszę dostać dostępy do konta elektronicznego, nigdy tam nie zaglądałam od czasu zapisania się


Wydaje mi się, że problem niższego wieku emerytalnego kobiet rozwiąże się sam, po prostu opłaca się bardzo jeszcze parę lat popracować. Zresztą już dziś znam babki co jeszcze pracują mimo że mogłyby już pójść, bo za słaba kasa a czują się jeszcze w sile wieku, żeby pracować, zgrabne, zadbane, chłopów nowych sobie w tym wieku nawet znalazły.

@Bystrygrzes Może po prostu to, że ZUS zbankrutuje i dostaniemy tylko jakieś ochłapy, to ostatnie prawacko-konfiarskie kłamstwo, w jakie jeszcze wierzyliśmy? Jestem miło zaskoczona. Przy spłaconym już kredycie, ogarniętym już wszystkim wokół domu i odchowanych dzieciach 90% aktualnej wypłaty to całkiem nieźle.

Może niekoniecznie przyprawa bo Żurek ;) Ale data produkcji to 1984 (słabo widać niestety nawet na żywo, przez lata się wytarło). Czyli pewnie ze dwa lata później minął mu termin.

c49e165c-b654-4a25-ad0e-cbede737b3e7
a1850d32-0294-4534-84ac-8e972a47e9a5
be7a4e99-3b07-4b52-b484-d7240cf978cf

Zaloguj się aby komentować