Ostatnio zauważyłem, że abonament który mam na telefon zawierający chyba z 20GB Internetu można dostać w tej samej cenie, tylko z pakietem 300GB. I najpierw miałem takie "kurde, no pewnie że chcę tak dużo". A potem sprawdziłem ile zużywam miesięcznie przy moim trybie życia (i zupełnego niezwracania uwagi na zużycie).

Od 2 do 5 GB xD

Czy wy jesteś w stanie zużywać tak absurdalne ilości neta na telefonie jak operatorzy oferują?


#telefony #internet

Komentarze (42)

@emdet Mam tak duży pakiet internetu (120GB) że nie opłaca mi się korzystać z wifi w telefonie. Jak często korzystam z telefonu to w miesiącu zużywam ~60GB.

@tomilidzons co znaczy że się nie opłaca korzystać z wifi? U mnie różnica prędkości i pingu nawet na 5g jest na tyle duża że zawsze wolę pod router się wpiąć.

@emdet Ping dla mnie w telefonie do przeglądania internetu jest bez znaczenia, tak samo prędkość pobierania która jest sporo niższa, ale nie pobieram wielkich plików, a oglądając youtube nie muszę czekać aż pobierze się film

Jestem na zdalnym więc co za różnica skąd, a jak gdzieś pojadę to spotkania potrafią wpierdalać pakiet jak małpa kit.

@emdet Korzystam z wifi, więc internetu w telefonie mało. Mam 20GB, w tym 6GB do wykorzystania w roamingu (i to jest fajne).

Zdarzyło się gdy pracowałem zdalnie w miejscu bez wifi. W codzinnym trybie jednak pracuję tam gdzie wifi jest, więc zużywam podobnie co ty.

@emdet z 30 GB zużywam od 6 do 10. Może z miesiąc czy dwa, trafiły się takie, że poszło 20 GB, ale wtedy jacyś robotnicy wycinający drzewa notorycznie zrywali światłowód i tel robił za hotspota.

@emdet nie, zużywam jakieś 20.

Co nie znaczy, że nie chciałbym mieć więcej za to samo siano XD

Właśnie jak na przykład wifi na chacie pierdolnie i trzeba będzie kompa podłączyć czy coś

@Rozpierpapierduchacz no tak, to chyba jedyny scenariusz gdzie by mi było potrzeba więcej. Ale mam tak zajebistego neta że się nie zdarzylo

@emdet w życiu. Zazwyczaj koło 5 GB zużywam i to dlatego, że mam zjebany router z Play i zdarza się, że telefon go nie widzi. W Viking Mobile za niewykorzystane GB mogę kupować szajs z ich merchu. Oferta i tak jest dobra, a przy okazji mam koszulki z żenującymi napisami xD

@emdet Zdarzało mi się przekroczyć 10GB przy normalnym korzystaniu. Taki duży limit to dobra opcja przy pracy zdalnej jak się wysypie stacjonarny internet. W poprzedniej firmie mieliśmy buildsystem, który korzystał ze wspomagania na serwerze i to żarło trochę transferu.

Czasem jedna gierka jaką mam zainstalowaną potrafi pobrać update prawie 2gb na tel.

Bym nie wytrzymał z taką presją gigabajtów.

Poza tym jak ktoś dużo korzysta z apek typu insta czy x bez straty jakosci i jest dużo treści multi to żre to jak pies koperek.

A ile płacisz za te ochłapy, że tak zapytam?

@Enzo kurczę, nie spodziewałem się że aż tyle osób po prostu leci na telefonie zamiast szerokopasmowego neta i wifi.

Mam telefon na kartę, miesięcznie 450GB internetu za 45zl.

Do chaty nie organizowałem neta bo biorę z telefonu. Ściągam filmy, autodeski, reapery, gry, czasem gram przez neta. W niczym się nie ograniczam i nie jestem w stanie tego przerobić

30116bb3-0619-44ae-aca1-678bd4d3bc22

40-130GB/mc YT, iCloud, hotspot dla klientów, ściąganie gier podczas pracy na SteamDecka.

Wystarczy, że nakręcę kilka filmików podczas pracy i iPhone je sobie zrzuci do chmury.

@emdet ostatni miesiąc - 9GB. I to głównie dlatego że ostatnio wychodząc z domu odruchowo wyłączam WiFi bo sięga mi dosyć daleko, i czasem muzyka się przytnie na granicy zasięgu kiedy niby net jeszcze jest ale szczątkowy, a telefon jeszcze nie przerzucił się na LTE. A nie zawsze pamiętam żeby w pracy włączyć z powrotem. Myślę że z pakietem 10 spokojnie dałbym radę, nawet od czasu do czasu używając hotspota.

Mam za dużo internetu, ale to dobrze. W Wikingach się kumuluje, poza tym można je czasem wymienić na gadżety w stylu koszulka, skarpetki, budka dla ptaków...

Zaloguj się aby komentować