Komentarze (38)

65 za pierogi? Unikam takich lokali nawet jak firma płaci za business lunch, na dodatek zwykle przesadzona cena nie ma żadnego uzasadnienia w jakości potraw. Mam nadzieję że było chociaż smaczne?

@Kronos kiedyś wychodziliśmy do knajpy kilka razy w miesiącu, a nawet częściej. Teraz maks 2-3, a czasem w ogóle. Ja tę drożyznę czuję, nie wiem jak inni.

@PlatynowyBazant20 Co to jest w ogóle Knurów i gdzie to jest? Musi być niezwykłą atrakcją turystyczną.

Rodzice wrócili zaskoczeni z Costa del Sol że za kawę płacili tam tylko po 2 euro

@GazelkaFarelka to nie jest w Knurowie tylko w Komorowie. Raczej zamożni ludzie tam mieszkają. Ceny w tej knajpie są nieadekwatnie wysokie do jakości i ilości, ale chętnych mają full. Niedaleko jest moim zdaniem lepsze i tańsze miejsce: Forno Rosso.

@Tangas jest jeszcze Art Cafe przy wukadce, gdzie dają o wiele lepiej zjeść, ale też 150 zostawiasz na 2 osoby. A to zwykła pizzeria.

@Rozpierpapierduchacz takie są obecnie realia dużych aglomeracji. Jest fchuj drogo. Jak chcesz gdzieś wychodzić, i to wcale nie 5*, jakaś knajpa, piwo, lody, pizza, kino, kręgle czy coś i pyk 2k w portfelu nagle nie ma.

Za to w uwielbianej przez Polaków Chorwacji kolacja dla dwojga 100 EUR. Za 200 zł to dwie kanapki, kawa i dwa drinki. Pierwszy raz jestem i już mnie nie dziwi czemu tu ludzie ze słoikami przyjeżdżają, ale nadal dziwi czemu tu w ogóle przyjeżdżają. W Hiszpanii równie ładnie, a ceny połowę niższe.

@lurker_z_internetu Chorwacja nastawiła się na turystów z zachodu, jest tam bardzo dużo Niemców. To też ceny z dupy dla Polaka. A wystarczy pojechać do któregoś z sąsiednich krajów i ceny niższe jak u nas.

@Szoguniasty teraz to już nawet z Niemiec jest mało. Właściciele w naszym zakwaterowaniu narzekali, że sezon się zaczyna, a rezerwacji bardzo mało. W Splicie słychać praktycznie samych Amerykanów.

@lurker_z_internetu niech profilaktycznie przywala ceną tak z 10% do góry to na pewno ktoś przyjedzie xDDD Chorwację zobaczyłem dwa razy i już raczej się tam nie wybiorę chyba, że objazdowym tripem i bez knajp, bo kogoś ostro powaliło

Mnie ostatnio rozjebało 20 zł za litrowy dzbanek wody. 20 zł za litr k⁎⁎wa kranówy. Niech giną janusze gastronomii, ja nie będę swoim portfelem sponsorował.

Zaloguj się aby komentować