Komentarze (63)

@szukajek Współczuję, ja mam dużo na głowie i dużo pracy, a mam ciągle nowe rzeczy jakich muszę się nauczyć. Rozumiem czasami nie ma lekko.

@moll no a przezytaj chociaz jeden rozdzial jak ciagle... seba cho no, seba a to a tamto a tu a to bys, a dał byś a zrobił byś :x

@szukajek przy dzieciach jest to samo xD ale się da, trzeba nauczyć barbarzyńców, że teraz przerwa na czytanie

@szukajek Za dużo seksu.

Może stąd się wzięły zakony i klasztory?

Faceci zamykają się w bibliotekach, z dala od kobiet, najlepiej gdzieś w górach.

@AndrzejZupa w tym wypadku tak i jeszcze jak. Możesz też poczytać, a potem pierdolić i też się będzie zgadzało xD

@moll w ogóle największy zawód tego typu przeżyłem, nie przy czytaniu lecz przy filmie - Niekończącą się opowieść. Oglądałem go jako dziecko i bardzo mi się podobał, a jak się skończył, to płaczu nie było końca, bo to był mój największy zawód wieku dziecięcego, bezczelnie mnie oszukali! Niekończącą się opowieść się skończyła.

@Enzo Zauważyłam, że przy grach jest mi jakoś łatwiej - może dlatego, że można po jakimś czasie zacząć na nowo i rozgrywka nie musi wtedy wyglądać tak samo (mimo że historia jest pod wieloma względami ta sama).


Przy książkach, serialach czy filmach mam bardziej poczucie, że historia jest skończona i domknięta. Po jakimś czasie zachce mi się na pewno przeczytać / obejrzeć ponownie i "przeżyć to jeszcze raz", ale zdecydowanie nie tak szybko, jak w przypadku gier.

Powiem gorzej, jestem z jednej strony trochę cebulą a z drugiej uważam że bezsens (no offence) kupowanie nowych książek, a nie mogę kupić dwóch ostatnich części ulubionej serii, to jest dopiero ból xd

@Jestem_bart ja staram się kupować w miarę możliwości nowe, bo na czymś autor musi zarobić, poza tym, jeśli nikt nie kupi nowej, to Ty nie kupisz używanej xD

Zawsze też są biblioteki i to też etyczne - nie kupujesz, a jednocześnie z funduszu coś tam do autorów wraca

Zaloguj się aby komentować