Lotek: ".. gdy przestałem pić poczułem, że mam ogromną ilość energii, ja po prostu nie mogę uwierzyć, że człowiek może mieć tyle energii"


LOTEK: "Alkohol był jedyną przyjemnością z życia" || Łukasz "Lotek" Lodkowski #58


Ciekawa rozmowa o życiu bez alko, diecie, chudnięciu, znalezieniu nowej motywacji i oświeceniu.


https://youtu.be/9etH37WsyrM?si=bN6_IMY1_wMMhXLn&t=1746


#alkohol #zycie #zdrowie #odchudzanie #ciekawostki #standup

#alkoholizm #motywacja



#ankieta

Co czujesz po kiku tygodniach bez alkoholu?

366 Głosów

Komentarze (30)

Ja piję alko raz na kilka miesięcy w małych ilościach - powinienem zwiększyć częstotliwość i ilość żeby coś poczuć xD?

@Fen powinieneś zacząć czytać ze zrozumieniem. To taka zapomniana sztuka ignorowana przez coraz to większą ilość uczniów w szkołach i potem takie są efekty.

@moll @moll Jak człowiek na ogół spożywał to teraz wielu myśli, że jestem na coś chory i nie mogę. Nie potrafią przerobić w głowie, że to postanowienie do startu w ultra .

@moll niestety osoby które dużo piją mają kolegów od kieliszka bez tego nie klei się ani rozmowa ani nie ma wspólnych tematów. Potem okazuje się że ktoś Kto nazwał ciebie przyjacielem a wręcz bratem to zwykła kurwa

Nie piję od listopada i niestety nie czuję żadnej różnicy. Ale za to jak pojechałem z kumplami na męski wypad i rano wstałem elegancki, a co niektórych ziomeczków męczył kac, bo chlali do 5 rano - to jest najlepszy moment niepicia :D

Jestem przekonany że to efekt tego, że miałem żadnych problemów z alkoholem.

@ZohanTSW jak przestąpiłeś casual raz w tygodniu to wielkiej różnicy nie zauważysz ale jak waliłeś codziennie 0,7 Na bank to różnica będzie

@Michumi w okresie dwutygodniowym w większość dni potrafiłem wypić jakieś piwko, drineczka. Potem się zdarzało kilka dni bez picia, a potem znowu jakieś piwko. Zacząłem się martwić tą częstotliwością, ale nie przerażała mnie wizja braku alkoholu. A nie piję, bo biorę pewne leki xd

@cyber_biker nie piłem przez rok i nie widziałem żadnej różnicy. Czasem nie piję przez miesiąc, czasem w każdy weekend jest jakaś impreza

Żadnej różnicy nie dostrzegam

Tak chyba z przyzwyczajenia sięgam po małe piwo i czasem nawet tego w całości nie wypijam. Ale po tygodniu znów próbuję. Chyba oczekuję czegoś więcej, ale efektu nie ma.

Zawsze sobie mówię, że mój stary pije za mnie, bo ten to już ostro jedzie. Ale ten to po łyku piwa już się robi pijany.

@cyber_biker Piję dla smaku tylko jakieś piwa kraftowe i to w pojedynczych sztukach. Wódka mnie obrzydza, nawet jak widzę ją na zdjęciu. Przez ostatnie 2 tygodnie miałem mnóstwo pracy, mało spałem, nie piłem nic zupełnie i nie czuję żadnej różnicy. Ale też ja nie piję tyle co poniektórzy, żeby poczuć jakąś tam wielką różnicę.

@cyber_biker w moim przypadku odstawienie picia na 40 parę dni po wcześniejszym dosyć intensywnym spożywaniu to po pierwsze lepszy sen po drugie brak pobudek w nocy złą mocącym sercem o wiele wyższa pewność siebie i generalnie chęć do robienia rzeczy o których wcześniej nawet pomyśleć nie mogłem. Sam nastrój jako taki jakieś doły i tak dalej bez zmian. Ale trochę łatwiej jest z tym poradzić jak się do tego nie ma kaca. W święta niestety dałem się namówić ale to nie było już chlanie W opór. Teraz trochę żałuję ale jedziemy dalej bez alko do lipca.

Zaloguj się aby komentować