@wombatDaiquiri po pierwsze "wyznaczone miejsce do palenia" nie oznacza, ze wszystko jest cacy i to jest wspomniane przeze mnie "ustronne miejsce". na mojej uczelni sprzataczki czesto pala doslownie za progiem drzwi do budynku, wiec faktycznie, nie pala w niewyznaczonym miejscu. przeciez nie stoja w srodku, to tylko dym wlatuje do srodka.
po drugie fakt, ze ktos jest hipokryta nie zmienia faktu, ze moze miec racje. no i ludzie, ktorzy robia taki smietnik po zaspokojeniu swojego uzaleznienia, to raczej margines spoleczny. o jeny, nie mozemy juz jebac po smieciarzach i nalogowcach, bo ktos nie jest krystalicznie czysty? wow