@Opornik Serio nie można? Bo jak wyszukałem w necie to jest opcja:
https://www.linkedin.com/help/linkedin/answer/a1379064/zamkniecie-konta-na-linkedin?lang=pl
@wombatDaiquiri
Quality control management.
Zarządzanie kontrola jakości. Masz wdrożone procedury pilnowania jakości, i masz wdrożone procedury sprawdzania, czy ktoś odpowiednio wykonuje te procedury.
Dźwig się przewrócił, bo osoba, która miała dokonać sprawdzenia jego zabezpieczeń, nie wykonała poprawnie i zgodnie z procedurą tego sprawdzenia.
@bartek555 na LI są 4 rodzaje ludzi. Szukający pracy, wannabe influencerzy, sprzedawcy i (najgorszy z nich wszystkich) dupolizy i berłochlapy. I wszyscy oprócz szukających pracy to jebane debile. Pracowałem z gościem, który miał wtedy 18 lat i typ uważał się za geniusza bo był najlepszy w swojej szkole, gdzie uczęszczało 10 osób na krzyż i pisał o tym chętnie na LI. Potem poszedł na uniwerek (raczej prosty poziom) i narzekał, że jak to profesor nie chce się skupić na wyjaśnianiu wszelkich podstaw wyłącznie jemu i że system edukacji jest zły.
Szwedzka wersja kuca xD
Myślę że to się bierze często z tego, że używa się języka angielskiego w pracy, między kolegami z innego kraju mówisz o kejsach więc między sobą też koniec końców mózg podpowiada że to tylko kejs. Ale ja jestem od 10 lat w korpo różnych więc dla mnie to norma i nie zauważyłbym nawet tego :D
@bartek555
XDD
Bywają rodzyneczki tam, wiadomo. Ale koniec koncow media spolecznościowe, jak kazde inne w tym sensie, ze wyswietlają nam się osoby, które chcemy, żeby się nam wyświetlały.
Pisze do tych, co mówią, że Linkedin to to i tamto - nie Linkedin, tylko Twoja tablica, bo sledzisz jakichs randomow z mlm xD
@bartek555 kiedyś na zjazdach PZPRu był taki bełkot, żeby lać wodę przez 15, żeby nikt nie zrozumiał i żeby potem były brawa. Widzę, że teraz korporacje przejęły pałeczkę "gadać żeby tylko autor wiedział o co chodzi". Trzeci raz czytam ten komentarz i dalej nie umiem zrozumieć tekstu (z kontekstu rozumiem co gość powiedział, ale no z kontekstu a nie z przekazu)
@Zjedzon zaś PZPR przejął tradycję z dworów królewskich, bo to z nich się taki styl wypowiedzi wywodzi. Deskalacyjny, żeby broń boże monarchy zadnym słowem nie urazić, na paluszkach - jak już afront się niestety przypadkiem zdarzy to żeby był mały.
Ale faktycznie to działa, im więcej się leje wody tym mniej konfliktów - chociaż oczywiście ma to i rakie wady jak to znamy z Nowuch Szat Króla.
@Zjedzon Korpo "ogłoszenia" warto przepuścić przez
Oj grubo jest powiem Ci i to dość często.
Nie komentuję nawet, jak "Polscy" szefowie próbują w Amerykańskiej Korpo "ASAPować" i "Czelendżować".
Po nastu latach już mam to tak głęboko w ... ale stosuję to narzędzie regularnie i polecam, w końcu "wszyscy jesteśmy rodziną" (O ile każdy jest zdrowy, ma się świetnie i NIC a NIC mu się złego w życiu nie przytrafi, nie powinie mu się noga ITD ITP...).
@Budo bo ludzie produkuja takie wysrywy, liza sobie nawzajem jaja, a kazde przejscie pasow w drodze do pracy to jest challenge, za ktory pochwala sie swoim nowym certificate i podziekuja firmie za mozliwosc self-development w niespotykanej dotychczas skali umozliwajacej im osiaganie takich achievmentow.
@bartek555 ja wiem, że na linked inie są wszyscy jak po jakichś prochach, każdy succesfull, wszyscy się jarają i klepią po plecach, ale czasami jest tak, że po prostu nie rozumiesz ich punktu widzenia. W tym wypadku taki freak jak ja może naprawdę się zaciekawić jak do tego doszło i co spieprzyło się oprócz tego, że się żuraw przewrócił ;]
Zaloguj się aby komentować