Łącznik oświetleniowy, który przycisk powinien zapalać światło?


A: Wciskam u góry aby zapalić światło,

B: Wciskam u dołu aby zapalić światło,


#ankieta #budownictwo #elektryka

48d960f9-9251-4383-bcdb-15c139c17b7a

Łącznik oświetleniowy, który przycisk powinien zapalać światło?

576 Głosów

Komentarze (66)

@Marchew wolę opcję "B" więc w domu połowa jest w opcji "A", bo przy remoncie majster tak zamontował "bo mu bardziej pasowało" a mi się nie chce tego ruszać przed kolejnym remontem.

...a może by tak zamontować dotykowe? 🤔

@Marchew ja wychowany na "A" i w sumie zawsze to było dla mnie logiczne. Jakie było moje zdziwienie jak odkryłem, że niektórzy stosują "B". Nawet elektryk przy budowie domu zrobił mi "na odwrót" i potem poprawiał

@Nemrod u mnie nie musi być nawet jednakowo - przecież widzę czy światło jest włączone czy nie, więc jak chcę to zmienić to po prostu wciskam przełącznik.

@Arientar Też byłem taki mądry dopóki w czasie burzy prąd wysiadł w wiosce. Idziesz spać i nagle w środku nocy zapalają się losowe światła w całym domu.

@Marchew Jak można "zapalić" światło? "Benzynom"?


Rozumiem, że to jakiś regionalizm na "włączanie światła", ale ZAPALIĆ?

@Felonious_Gru o rany, przypomniałeś mi tekst ze starej firmy, w której pracowałem wieki temu na helpdesku. Nagminnie do gniazdek "komputerowych" ktoś podpinał czajniki czy tam grzejniki i wywalało korki. Na pytanie laski z księgowości dlaczego komputery nie działają skoro światło jest kumpel odpalił: "no bo światło jest, tylko prądu nie ma"

@JackDaniels Słyszałem historię o serwerze który gasł w każdy poniedziałek o 10:30. Sprzątaczka i odkurzacz (° ͜ʖ °)

Wychowany byłem na A, ale odkąd dorzuciłem sobie za włącznikami "smart" przekaźniki, które są podłączone pod HomeAssistant to pozycja wlaczenia zmienia się od czasu do czasu

@Budo rozwiniesz czemu? Dla mnie to było zawsze bardziej logiczne. Góra włącz, dół - wyłącz. Poza tym światło świeci w końcu z góry

@cirag i tylko tyle? Trochę na siłę i za mało jak na Sztum Kurz przecież i tak zbiera się na zewnętrznej ramce, górne krawędzie włączników wiele tu nie zmieniają.

"Prawidłowa" jest opcja B - w stanie podstawowym światło jest wyłączone, więc przycisk jest "zbieraczem kurzu" do dołu (kurz się nie zbiera). Przy włączonym świetle jest odwrotnie - na czas włączenia światła na górze przycisku zbiera się kurz, tego nie unikniemy. To samo tyczy przycisków "dzwonkowych" (i tutaj nie ważne, czy wykorzystujemy je do dzwonienia, czy zapalania światła w systemach "inteligentnych") - w swoim podstawowym stanie powinny być tak, by zbierać mniej kurzu.


Ale możesz zainstalować dowolnie, nikt tego nie sprawdza

@REXus ale to jest "prawidłowe" tylko z punktu widzenia kakiejś perfekcyjnej pani domu, co to przeciąga paluchem po włącznikach czy futrynach

@JackDaniels nie we wszystkich pomieszczeniach jest tylko kurz. Zainstaluj odwrotnie w kuchni i przejedź paluchem po pół roku.


@Felonious_Gru jak zainstalujesz tak, jak piszę, to powierzchnia pozioma w stanie podstawowym wynosi 0.

@Felonious_Gru od góry (przy założeniu tego "prawidłowego") montażu powierzchnia jest mocno pochyła (co utrudnia zbieranie sie kurzu) i czyszczona w sposób naturalny (naciskając zabierasz kurz). Od dołu się nic nie zbiera - tak działa grawitacja.


@JackDaniels tłuszcz - jego mieszanka z kurzem po dłuższym czasie ta nieprzyjemną do usuwania maź. W przypadku kuchenek gazowych dochodzą odpady spalania gazu - ta "maź" rośnie szybciej. Oczywiście problem rozwiązuje śmignięcie tego szmatką raz na jakiś czas, ale ten "jakiś czas" jest WYRAŹNIE dłuższy w przypadku "prawidłowego" montażu.

@REXus już pisałem - argument utrzymania czystości jest mocno naciągany. W kuchni masz dużo więcej powierzchni, które są narażone na taką maź jak piszesz (co wg mnie eliminuje w 99% dobry wyciąg, o którym pamiętamy, żeby go używać - mam dom od 13 lat, włączniki cały czas te same i żadnej mazi tam nie widzę) więc te górne krawędzie włączników to taka ewentualna wisienka na górze gnoju. Poza tym - cała obudowa włącznika odstaje od ściany i też się kurzy - nikt tego nie przeciera przy sprzątaniu? Jeśli tak to można też i przy okazji górne krawędzie włączników, żodyn problem wg mnie.

@REXus ale wiesz, że w przypadku kurzu grawitacja przegrywa z elektrostatyką, a szczelina między przyciskiem a obudową jest na tyle wielka, że tego kurzu nie wyciera?

Spójrzcie na przycisk dzwonkowy lub chwilowy i będzie wiadomo w jakiej pozycji jest wyłączony.

Podpowiem, naciska się dolną stronę aby np. zadzwonić.

prawidłowo jest "wciskam na dole aby zapalić światło" - dlaczego? bo w odwrotnej pozycji kurzy się przycisk u góry gdy światło nie jest załączone, a załączone jest przez krótszy okres swojego istnienia poza tym - włącznik dzwonkowy by załączyć trzeba naciskać na dole

@Felonious_Gru rozlacznik dzwonkowy jest monostabilny ;) jezeli ustawisz go zgodnie z rysunkiem na przycisku to zobaczysz, ze w pozycji otwartej czyt nieprzycisnietej gora przycisku jest zlicowana z ramka, a dol odstaje ;) juz chyba bardziej precyzyjnie sie tego opisac nie da

@Felonious_Gru da sie ale jak chcesz kolejny argument to np. przy karton-gipsach i zabudowach, jesli puszki nie beda uszczelnione, to bedziesz mial gigantyczny syf na przycisku

Podobno A jest zgodne z jakimś tam normami elektrycznymi. Ja jednak od zawsze B, bo dla mnie naturalny ruch włączenia przy szukaniu po ciemku jest z góry na dół

@sherkhaan 

Tak A. To wynika z normy elektrycznej i stary elektryk tak właśnie zamontuje.


Wynika to z tego że. A w razie porażenia prądem można łatwiej wyłączyć. Lub nawet odruchowo pchnąć w dół.


Zresztą kupowałem przyciski wifi z innego kraju i wyłącznik też był w dół.

@Marchew 

Tak, norma określa pozycję „włączone” (EIN) włącznika oświetlenia.

Główna regulacja: DIN 18015-2 (wraz z powszechnie stosowaną zasadą DIN 49073 i praktyką branżową w Niemczech).

Zasada obowiązująca w Niemczech (i w większości krajów UE stosujących osprzęt zgodny z normami europejskimi):


Przy włączniku zamontowanym standardowo (pionowo):

Dół wciśnięty = WŁĄCZONE (pozycja „I” lub „EIN”)

Góra wciśnięta = WYŁĄCZONE (pozycja „O” lub „AUS”)


Czyli: gdy naciśniesz dolną część klawisza – światło się zapala.

Dlaczego tak?

To wynika z dawnej niemieckiej normy DIN 40101 (już wycofanej, ale wciąż obowiązującej zwyczajowo) oraz z obecnych wymagań bezpieczeństwa i ergonomii:


W razie awarii lub paniki człowiek instynktownie pcha klawisz w dół – więc „dół = włączone” jest bezpieczniejsze.

Ujednolicenie w całej Europie (z wyjątkiem Wielkiej Brytanii i Irlandii, gdzie jest odwrotnie).

@Felonious_Gru Ciekawe.

Podejrzewam że z "za" i "przeciw" będzie podobnie jak z ruchem prawo i lewostronnym.

Nie ważne po której stronie, ważne aby wszędzie tak samo.

@Marchew ja mam w mieszkaniu Schneider z ledami wszędzie, więc siłą rzeczy jestem zgodny z DIN, ale już u rodziców jest po brytyjsku.

A najlepiej jest u moich teściów, gdzie żeby w żyrandolu wyłączyć światło lub włączyć na full to trzeba przyciski wcisnąć po przekątnej. W jednym podwójnym włączniki. Nie mam pojęcia jak tego dokonali

Przypadek A idzie z wydaje mi się naturalnym trybem przełączników góra/dół, gdzie aby zgasić przełączasz na dół. A więc gasząc w przypadku A wykonujesz w zasadzie taki sam ruch.

@Marchew u mnie B, malo tego, wszystkie są na wysokości klamki od drzwi bo jak kaszojady nauczyły się je otwierać to od razu mogły dosięgnąć do łączników i żodyn se łba o szafę nie rozbił po ciemku.

@Marchew ranicie mój autyzm.

Rozumiem argumenty za B, ale A zawsze będzie dla mnie bardziej odpowiednie - to dwa stany logiczne, 1 i 0, i 1 pasuje mi bardziej do góry. I jak montuję włącznik to zawsze tak. Nie sądziłem że dla tylu ludzi "w dół" jest bardziej intuicyjne.

Zaloguj się aby komentować