Kupiłem osuszacz elektryczny, w 5 godzin zebrał 2 litry wody. Nie wiem czy to dużo, czy mało, ale wilgotność spadła z 80% (!) do 53% i dalej spaść nie chce.
#domy
Kupiłem osuszacz elektryczny, w 5 godzin zebrał 2 litry wody. Nie wiem czy to dużo, czy mało, ale wilgotność spadła z 80% (!) do 53% i dalej spaść nie chce.
#domy
@maximilianan u mnie działa od ponad roku. Jak stał w zamkniętej sypialni, to potrafił zejść z wilgotnością poniżej 35%, powietrze było pustynne xD Jak ma osuszać całe mieszkanie to jest w stanie osiągnąć 45-50%, ale wiadomo, że wilgotność nie rozkłada się równomiernie w całym mieszkaniu.
Niestety jest to konieczność w mieszkaniach z problemem z wilgotnością (słaba wentylacja). Ja u siebie utrzymuję wilgotność poniżej 60% i to jest wystarczające. Wg wszystkich źródeł wilgotność w domach i mieszkaniach powinna być w przedziale 40-60%.
@KierownikW10 Brytole mają dziwne podejście do wentylacji. 20 lat temu plastrowaliśmy basement... eee... tynkowaliśmy dużą suterenę, w której miała być kawiarenka internetowa. I ja w którymś momencie mówię do szefa (Polak):
On się rozejrzał zaskoczony i mówi do mnie:
@maximilianan mokre okna mogą być również wywołane słabymi oknami i/lub zbyt słabym poziomem grzania. U mnie pewnie gdyby żona decydowała o temperaturze w domu i ustawiałaby 24-25 stopni, to nie byłoby problemu z wilgotnością. Jednak mamy 22 stopnie i przy tej temperaturze problem już występuje, bo szczególnie przy takiej jesiennej pogodzie kaloryfery są albo zimne albo ledwo letnie.
@maximilianan Przy 22st i 80% wilgotności masz 15,5g wody na m3 (punkt rosy 18,4st c)
Przy 22st i 50% wilgotności będzie 9,7g/M3 i 11st c puntu rosy.
Obstawiam że urządzenie które masz ma swój limit który powoli osiąga i jest to związane z punktem rosy. Wymiennik na przemian schładza się i skrapla wodę z otoczenia osiągając punt rosy, poniżej pewnej wilgotności takie urządzenie traci na wydajności.
50-60 % jest spoko, blizej 40% robi się zbyt sucho dla skóry i oczu, ubrania zaczynają się elektryzować, meble itp. nie polecam.
@maximilianan kupiłem w tym roku klimatyzację z Lidla. W lato używałem dość sporo i już miałem chować na zimę, ale przypomniałem sobie że ma opcję osuszania powietrza. W ramach eksperymentu rozwiesilem pranie. Po godzinie wilgotność osiągnęła 74% w pokoju. Wtedy wyciągnąłem maszynkę, odpaliłem na 2h. Rezultat - około 2.5l wody w 2h, wilgotność ~50% i prawie suche pranie (strumień powietrza skierowany na prawko). Koszt prundu? Około £0.45 xD
Zaloguj się aby komentować