Wymieniłem wycieraczki a to wszystko idzie do kosza bo są dołączone adaptery do wszystkiego.
#motoryzacja

@pigoku oj tak byczku+1
@Mikel a bo fakt, boli mnie dupa. Wszyscy mi mówią że mam nie śmiecićsam się staram nie śmiecić ale to co na obrazku wyżej to po prostu zmarnowana robota i zasoby. "Pół kilo" (<- przenośnia) plastiku które ktoś zaprojektował, wyprodukował i dostarczył które leci natychmiast do kosza.
I to niezależnie jakie masz auto, wyrzucasz tyle samo bo potrzebujesz jedną przejściówkę z 6 dostępnych.
Tutaj mnie boli to, że 5/6 elementów to są zawsze śmieci a mogło by być samo opakowanie do kosza.
To jest ta sama sytuacja co ładowarki do telefonów, nikt nigdy nie powiedział złego słowa na to że ue zmusiła producentów do ujednolicenia ładowarek.
Ciekawostka jest taka, że nakrętki w większości przypadków pasują zamiennie.
jakbyś kupił oryginał to byś nie zaśmiecał planety xD
@SuperSzturmowiec to też dobry temat. Oryginał robiony oczywiście przez jakiegoś podwykonawcę sprzedawany jest za prawie dwie stówy kiedy normalna cena bardzo wielu producentów to zazwyczaj 30-50 za komplet. Pewnie kupowałbym "oryginały" ale z normalnym narzutem 30% a nie 300%
@pigoku dorzucam baterie do elektronarzędzi
@Millionth_Visitor 18v i 12v nie są czasem już ustandaryzowane dzięki chinczykom?
panie... a wiesz, że niektóre mocowania już wyginęły i nie idzie kupić nowych wycieraczek?
Mój Rover, a także Toyota Starlet. No nie kupisz, bo nawet w necie nie idzie znaleźć nazwy. A było proste, metalowe, nie zużywało się praktycznie.
Czasem mam wrażenie, że wybór tematów do regulacji unijnych jest tworzony na zasadzie - co wkurza europarlamentarzytów i z czym mają na co dzień do czynienia. Opóźnione samoloty i drogi roaming telefoniczny - cyk. Badziewne słomki w drinkach - cyk. W czym mamy jeszcze plastik? (Rozgląda się dookoła) Aha - no tak, zakrętki w butelkach. Znowu zapomniałem cholernej ładowarki w saloniku na lotnisku - cyk.
A że raczej nie wymieniają sobie sami wycieraczek w autach, no to skąd mają wiedzieć jak to wygląda?
@DonMarudo ależ oczywiście, i nie jest to anegdota jak twoja ale znam to jeszcze z pracy w państwowych instytucjach. Praktycznie nie było szans przebić się do ministerialnych głów x jakimkolwiek pomysłem który nie wyszedł z ich ścisłych kręgów.
@pigoku wcale nie trzeba kupować oryginału, wystarczy nie kupować uniwersalnych
@Felonious_Gru uniwersalne do mojego auta są za 20pln a oryginał w salonie za 160.
Ciężki wybór szczerze mówiąc.
@entropy_ możesz kupić nieuniwersalne, a nie w aso
@pigoku czasami można wymienić sam wkład gumowy pióra lub dociac na wymiar. Ja tak zrobiłem w Lancii bo tylna wycieraczka była dziwna i droga, więc wymieniłem sama gumę:)
@Pseudoanon tylna też tak wymieniałem bo nie było. Też Lancia 😁
Kupiłem wycieraczki Boscha, musiałem wybrać model pod mocowanie w moim samochodzie, żadnych adapterów nie było.
Wcześniej miałem jakieś visiony i ta sama historia.
Więc ten wór adapterów to chyba nie jest norma :P
Ja mam dwa Citroeny C4, różni je dwa lata (model ten sam) i mają różne mocowania wycieraczek.
o gurwa mam to samo xD
Kupilem nowe wycieraczki do auta i ni c⁎⁎ja nie moge ich zamontowac xD
A te co sa aktualnie montuje 2 sekundy,jakbym nigdy nic innego w zyciu nie robił xD
Jeszcze nigdy mi się nie zdarzyło, żeby mieć jakieś adaptery w opakowaniu, ale już się zdarzyło kupić wycieraczki ze złym mocowaniem,
@panbomboni ja dopiero przy ostatnim zakupie trafiłem na te adaptery i jak dla mnie to spoko. Bo wcześniej też mi się zdarzyło kupić że złym mocowaniem, i to nie jeden raz
@pigoku zbieg okoliczności, kupiłem w Aldiku i też tyle wyrzuciłem
Zaloguj się aby komentować
@pigoku o panie, to ile Ty tych wycieraczek masz? xD Ja w zeszłym roku wymieniałem i nie pamietam żeby były jakieś przejściówki w pudełku.