#gielda #trump

Od początku lutego S&P500 straciło 16% swojej wartości

Dzięki Trumpowi rynek za⁎⁎⁎ał o glebe z takim impetem, jak wtedy gdy wybuchła światowa pandemia XD

528b1427-0987-46f8-a1cd-5033bd6eae96

Komentarze (32)

@redve a dopiero się zaczyna xD dobrze, niech leci dalej. Akurat jeszcze 2-3 lata takich decyzji i będzie można za bezcen kupować akcje "na promce" xD

@damw za 3lata to dopiero będziemy widzieć czy produkcja faktycznie przeniosła się do USA. Wszyscy krzyczą lub kpią a z ankiet wynika, że 50% niemieckich firm eksportujących do USA rozważa przeniesienie tam części produkcji.


Na pewno pierwsze lata będą ciężkie i dla USA i dla Europy, istnieje jednak niewielka szansa, ze pomarańczowemu i jego ekipie prorosyjskich clownów się powiedzie. Tak czy inaczej Europa zbiednieje bo poza USA nie mamy zbytnio gdzie eksportować.

@damw Chiny produkują wszystko o wiele szybciej i taniej u siebie, mają ogromne progi wejścia na rynek a każdą przewagę technologiczną błyskawicznie i bezczelnie kopiują. Nawet europejskich samochodów już zbytnio nie kupują, zyski VW w Chinach od 10lat regularnie spadają bo Chińczycy produkują lepsze i tańsze. Możemy im wysłać wino, szampana, koniak i trochę towarów luksusowych ale z tego 450mln Europejczyków nie wyżyje.

@Stashqo ale w serach żółtych jej nie ma :P


Według danych Dairy Association of China (DAC) konsumpcja mleka i produktów mleczarskich w Chinach z roku na rok zwiększa się. W 2007 roku spożycie wynosiło 18 kg, w 2020 roku było na poziomie 36 kg, a w 2025 roku ma wynieść 43 kg. Obecnie w całej konsumpcji produktów mleczarskich w Państwie Środka 80% stanowi mleko płynne oraz jogurty.


Chociaż jak czytam to już chujce sami się połapali, robią sery i wysyłają w świat :p

@cebulaZrosolu hmmm.... może żrą coś na trawienie? Bo 95% Chińczyków laktozy nie toleruje. Z resztą do Europejczyków jedzących 200-300kg rocznie wciaż im trochę brakuje.

Co ciekawe oni nawet włoskie pomidory przejęli. Najęli specjalistów-ogrodników z Włoch, zdobyli know-how i teraz produkują na masową skalę.

@American_Psycho Jeśli inwestujesz małymi kwotami to rób to regularnie i cyklicznie co miesiąc i nie interesuj się kursem.

Akurat w zeszłym roku pierwszy raz zainwestowałem w ETF S&P500, bo przecież w dłuższej perspektywie zawsze tylko rosło xD Biednemu to zawsze ch*j w plecy... Ale liczę, że w o wiele dłuższej perspektywie jeszcze wróci do poziomu i będzie rosło

@pawlox Spokojnie, po takiej prezydenturze cheetosa, jeśli tylko Demokracji znajdą dobrego kandydata (o co będzie ciężko), kolejny dureń z MAGA na czole doczeka się władzy w okolicy 2040 roku.

@Furto nie jest powiedziane że pomarańczowy skończy kadencję. To co się tam dzieje ma wiele podobieństw do tego co się działo w latach dwudziestych we Włoszech i w latach trzydziestych w Niemczech. Tak dochodzili do władzy Mussolini i Hitler. Mam nadzieję że się mylę ale jeśli nie to jesteśmy świadkami narodzin faszyzmu w USA.

@Prytozord Może tak być, ale mimo wszystko chyba nie wierzę w aż tak głupie społeczeństwo amerykańskie, choć dla nich naprawdę w tym zakresie sky is the limit.

W książce "Społeczeństwo Populistów" wydanej w Krytyce Politycznej, opisano w całkiem przystępny sposób przeobrażanie demokracja - autorytaryzm - faszyzm.

@pawlox Takie szybkie obsunięcie to NAJLEPSZA rzecz która może się przytafić długoterminowemu inwestorowi bo zdarza się rzadko i daje mu okazje do kupienia taniej kolejnych pakietów akcji/etfów.

Hossa zawsze trwa dłużej i jest silniejsza niż poprzedzajaca ją bessa. Powinieneś być sobie wdzięczny, że już wiesz jak kupować i teraz jesteś gotowy na dalsze uśrednianie zakupów.

745de1a3-43e3-44af-b869-7747ce5e93f1

@notak raczej chodzi o ten uczuć, gdy się wpakowało pierwszą kasę, a potem wszystko się wyjebało XD. to normalne, że mózg się broni i mu się odechciewa tej zabawy. no ale ogólnie prawda, że w perspektywie czasu wszystkie indeksy szły w górę.


ja też jestem świeżak, bo zacząłem się bawić w połowie lutego, a chwilę później wszystko się wyjebało na ryj. na ten moment wszystko w portfelu mam na czerwono, średnio -8%. Nie śpieszy mi się, więc po prostu będę czekać i konsekwentnie dokupować aż do wypełnienia limitu w ike. raczej nie chcę wychodzić poza limit, bo inaczej pewnie wjebałbym tam większość posiadanej kasy xD

@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta No, psychologia inwestowania i błędy poznawcze to straszna k00rva dla inwestora. Trzeba trochę wprawy by wypracować sobie chociaż próbę oddzielenia emocji od logiki. Ja inwestuje 1,5 roku i wciąż widzę, jaki żuczek jestem.

Może rozważ zakup obligacji skarbowych do Twojego portfela i co istotne ważne by postrzegać portfel całościowo ile wypracowuje zysków. Wtedy rosnące odsetki na obligacjach będą ułatwiały przełknięcie piguły w postaci spadków na akcjach. Dywersyfikacja portfela wskazana.

*To nie jest porada inwestycyjna.

@notak ja się tym nie przejmuję kompletnie. Jak wypali, to trzymam do emerytury, chyba że w międzyczasie potrzebowałbym części tej kasy. Jak nie wypali (czytaj: w perpsektywie emerytury nie zrobi się na zielono) to prawdopodobnie te pieniądze będą moim najmniejszym zmartwieniem, bo pewnie wiązałoby się to z jakimś potwornym kryzysem.

póki nie sprzedałem, to nie straciłem. Czas mnie nie goni, a giełda w ogólnym rozrachunku zawsze odbijała.

e275fce6-b6c4-444d-aef8-b652779ef158

@notak To fakt. Kilka lat temu inwestowałem na zasadzie szybki zakup i szybka sprzedaż, jeszcze trafiłem akurat na pandemię - to była dobra lekcja jak nie inwestować Nie straciłem wtedy dużo, ale odechciało mi się takiej zabawy w inwestowanie w pojedyncze spółki, śledzenie nieprzewidywalnych fluktuacji cen akcji dzień w dzień, a potem i tak kupowanie na górce i sprzedaż na dołku ;D Teraz wpakowałem nadwyżkę oszczędności w pewniejsze instrumenty i niech dzieje co chce, nie ruszam tego póki nie będę musiał Najgorsze co się może stać to jakaś kolejna lekcja dla mnie

Zaloguj się aby komentować