efekty uboczne V ;D
#heheszki #filmy #seriale

efekty uboczne V ;D
#heheszki #filmy #seriale

@bartek555 Parę lat temu popularny był filmik z kompilacją zdjęć kobiet "przed i po przejściu na feminizm". I tam głównym daniem (nawet umieszczonym na miniaturce) było zestawione zdjęcie aktorki w cywilu i tej samej aktorki w roli ostrzyżonej na krótko, wytatuowanej na gębie naziolki z Orange is the New Black
Tu podobna sytuacja. Erin Moriarty zrobiła sobie dość dyskusyjne operacje plastyczne, ale w rzeczywistości nie wygląda tak źle. Ten dolny kadr to pierwsza scena w piątym sezonie i ona w niej podszywa się pod inną postać, której szczucie cycem i taki tani makijaż jest głównym atrybutem
Ot, standardowa incelowska twórczość memiczna.
Niżej jej zdjęcie z jakiejś gali sprzed miesiąca.

@bartek555 tu jest ciekawiej, bo kobieta ma chorobę Gravesa-Basedowa, która mocno wpływa między innymi na wygląd. W internecie wiadomo, sami specjaliści, to przez ekran ocenili, że jej zmiana w wyglądzie i mowie to efekt nieudanej operacji plastycznej, a teraz głupio jest przyznać, że hejt był nieuzasadniony.
@bartek555 @sireplama Rzekomo dojrzały kolo, niczym - wydawać by się mogło - niesprowokowany wyskoczył do mnie z tekstem rodem z podstawówki i zaczął do mnie coś sapać za uszami jak gdybyśmy kolegami byli. Zamiast zapytać o kontekst itd. to na tzw Jana, typowe dla małoletnich zjebów na których mam alergię. A Ciebie się nie boję bo byłem mistrzem pierwszego kroku bokserskiego oraz zatoki Puckiej a dwa tygodnie obozu zuchów w Kokotku który ukończyłem z wyróżnieniem powinno uzmysłowić ci, że to pierwsze ostrzeżenie może być twoim ostatnim. 😙
@sireplama "mam alergię na prostactwo" No to chyba masz jakąś chorobę autoimmunologiczną bo takiego buca jak ty to ze świecą szukać.
@Jim_Morrison mam na tyle lat, by nie przejmować się przytykami, ala "teksty rodem z podstawówki" zwłaszcza od typa piszącego "ale się spierdoliła" i któremu uświadomiłem, że osoba , która tak wybitnie, z klasą i zdecydowanie nie po gówniarsku opisał, choruje na chorobę autoimmunologiczną.
Nie wiem co tu kontekst może zmienić w byciu burakiem, ale ja także się nie boję, a twoje bucostwo zostawię do oceny czytających twoje wysrywy :]
Zaloguj się aby komentować