Dzisiaj dowiedziałem się, że mój dom (zbudowany przez rodziców) zostanie zwalony pod budowę BDI. Całe życie w przeprowadzkach... Najpierw kawalerka we Wro, potem pojawiły się dzieci to przeprowadzka do większego mieszkania, potem adaptacja poddasza u rodziców, a teraz wizja, że za 3 - 5 lat dom zniknie i trzeba będzie ponownie startować od zera.

A dopiero co skończyłem drewnianą altankę budować i w planach było ogarnoęcie jeszcze sauny.

#smutnazaba

Komentarze (45)

@GazelkaFarelka pewnie tak, ale adaptacja poddasza (200m2) to było dużo roboty... siedziałem wieczorami po pracy i ogrzewanie podłogowe kładłem i takie tam rzeczy. Dużo energii poszło, 2 lata temu się wprowadziliśmy, a do teraz coś się jeszcze poprawia.

@lagun nie wiem. Teraz tylko dowiedzieliśmy się, że rozwalą. Od dawna wiadomo, że miała być, ale na wszystkich wcześniejszych projektach leciała tak, że zabierali część terenu + mieli wybudowć ekrany.

ale na wszystkich wcześniejszych projektach leciała tak, że zabierali część terenu + mieli wybudowć ekrany.

@dotevo To ja bym jednak gównoburzę kręcił.

@bartek555 ja znam rozne przypadki, teoretycznie teraz daja 120% wartosci ale w mojej okolicy wycene gruntow robili w 2018, a placili dopiero po zakonczeniu inwestycji w 2022 roku xD nie musze chyba mowic jak ziemia skoczyla w tym czasie do gory...

@dotevo pozwolę sobie zacytować pewną książkę


"Życie to ciągłe igranie z losem, który tylko szuka okazji, żeby zadrwić z człowieka."


Nie ma co się za bardzo przyzwyczajać do jednego miejsca

No tutaj stawkę można nawet fajną wywalczyć jak sie umie negocjować ale sam fakt sentymentu gdy sie ma już w końcu stały kont i znów trzeba wypier.. może być mega frustrujący ;/

@Quassar różnie bywa. Sąsiad ( któremu akurat burzyć nie będą) kupił niedawno ten dom bo wyburzyli mu koło Bielska. Teraz będzie mieć drogę pod oknami. Mówił, że gdy kupował kilka lat temu to sprzedawca mu mówił, że droga ma być kilka kilometrów dalej, mimo, że już wtedy było wiadomo, że tutaj. Mówił, że sporo problemów mieli przez wywłaszczenie bo na kasę długo czekali.

@Quassar on powinien sprawdzić, ale sprzedawca nie powinien kłamać. A ja od 15 lat liczyłem, że wybudują zgodnie z projektem, a tu projekt właśnie zmienili...

Jedna z moich ulubionych książek, Autostopem przez Galaktykę Douglasa Adamsa zaczyna się tak że bohaterowi wyburzają dom pod budowę autostrady. Może więc to będzie początek wielkiej przygody?

Jedna z moich ulubionych książek, Autostopem przez Galaktykę Douglasa Adamsa zaczyna się tak że bohaterowi wyburzają dom pod budowę autostrady

@Kronos Ta, dom jego planetę Ziemia. So long and thanks for all the fish.

@ZygoteNeverborn Napisałem jak się zaczyna, to o czym piszesz jest chwilę później a w ogóle to nie chciałem spoilerować.

@dotevo Jak nie dacie się wydymać przy wycenie to będzie dobrze, z tego co słyszałem z pierwszej ręki to lubią czegoś niedoszacować, nie uwzględnić np ze są grube zbrojone stropy, czy tam grubsze ściany, jakes okna premium tylko wpisują jako jakieś zwykłe, albo np warsztat w którym jest prowadzona działalność gospodarcza został wpisany jako zwykły garaż. No i budowa czy tam kupno nowego domu jest szansą aby pozbyć się wad poprzedniego :P

@IronFist Pewnie tak. Ogólnie tak o tym myślę aby całkiem się nie załamać. Chciałem zawsze działkę obok strumienia itd. Gdyby nie to, że wszystko w domu świeże i ledwo człowiek zaczął odpoczywać po adaptacji (chociaż lampy halogenowe w korytarzu nadal nie powieszone) to pewnie byłoby inaczej.

@moll Ja się na tym nie znam, powtarzam tylko to co usłyszałem od kogoś kogo przesiedlali ze względu na budowę drogi i miał takie problemy jak napisałem :P

@IronFist to ja bym brała rzeczoznawcę sama w tym układzie. Brzmi to jak przeprawa z ubezpieczycielem przy wypłacie odszkodowania

@michal-g-1 każdy woli. Tyle, że wg mnie powinni już teraz ogarniać wykup i takie rzeczy. A nie, że człowiek nie wie kiedy dom straci i kiedy dostanie kase. Normalnie bym tak nie przeżywał gdyby nie to, że 2 lata temu skończyłem się rozpakowywać

@michal-g-1 odrobinę empatii człowieku. Chlop dopiero skończył remont 200 m poddasza, gdzie napierdalał wieczorami i się cieszył, że w końcu będzie miał swój kąt, a mu go wyburzą i Bóg wie kiedy dostanie za to pieniądze, żeby móc kupić dom gdzie indziej, czyli w miedzczasie bedą kolejne przeprowadzki do wynajmowanych mieszkań, zanim w końcu bedzie mogl spokojnie żyć na swoim i to mimo że na mapach droga miała iść dalej, czyli nie ma w tym jego zadnej winy. Przecież Ty kurwa piszesz nam tutaj, że nie wiesz co masz z życiem zrobić, bo ci się bajeczka spodobała i ma tylko 13 odcinków, a drwisz z gościa co się żali, że mu dom wyburzą, weź się ogarnij

@kuba-brylka myślę że to słaba sytuacja i wielu ludzi na tym straci: op, jak i setka ludzi którzy pobudowali się chcąc mieć leśne zacisze (droga biegnie pewnie przez teren gdzie wszyscy mają zieleń lub pola) a teraz nie będą mogli wyjść na podwórko bo zza ekranów dźwiękochłonnych będą napier***ć tiry (tacy chyba nie dostaną odszkodowania? )

Niemniej jeszcze więcej ludzi na tym zyska i to dobrze że drogę budują.

Może wyszło za mało empatycznie lecz w tym wypadku widzę większe dobro.

Fajnie też że decyzje o podjęciu budowy nie trwają dziesięciolecia lecz lata, bo na tym zyskujemy.

@michal-g-1 tu się akurat mylisz. Mój tata gdy był w wojsku ( początek lat 80) to już był projekt tej drogi. Przynajmniej 4 razy już słyszałem, że inwestycja się zaraz zacznie. Plany drogi oglądałem gdy byłem na studiach czyli jakieś 15 lat temu i dało się je jeszcze pobrać w zeszłym roku. No ale się zmieniły plany i teraz dom jest do wyburzenia, a na poprzednich miałybyć ekrany w ogrodzie.

A jeszcze dodam, jak to jakieś zadupie i nie jesteś związany z miejscem to masz bonus od życia na przeprowadzkę w wymarzone miejsce.


Idealny czas na kupno mieszkania lub domu jest, śmiało możesz rzucać oferty zaniżone o 10-30% od tego co na ogłoszeniach i się ktoś trafi bo domy wiszą na sprzedaż ponad rok niektóre w takim np. Wrocławiu

Jak Cię to pocieszy:


  1. Dom rodzinny (no dobra, mieszkanie, mała klitka),

  2. trochę większe mieszkanie - dom rodzinny,

  3. pierwszy pokój studencki 2 osobowy,

  4. drugi pokój studencki, samodzielny,

  5. trzeci pokój studencki,

  6. czwarty pokój studencki,

  7. piąty pokój studencki,

  8. mieszkanie studenckie z dobieraniem lokatorów,

  9. drugie mieszkanie studenckie z dobieraniem lokatorów,

  10. trzecie mieszkanie studenckie z dobieraniem lokatorów,

  11. pierwsze mieszkanie z ziomkami,

  12. pierwsze mieszkanie z kobietą,

  13. pół roku u teściów,

  14. własny dom.


A mówią, że prawdziwych cyganów już nie ma xD

@jaczyliktoo ale chyba nie remontowałeś mieszkań studenckich? Ja tych na studiach nawet nie liczę bo był czas, że zmieniałem co pół roku. Po prostu to 3 gruntowny remont z czego większość zrobiona samemu. Ale rozumiem Cię

@dotevo kurwa każde sobie odmalowywałem i za każdym razem jak to zrobiłem w oczach właściciela pojawiały się dolary i wypieprzał mnie z tej miejscówki czując piniądz. Ehh młodość, naiwność...

@dotevo


  1. mieszkanie z rodzicami na stancji

  2. mieszkanie z rodzicami w mieszkaniu socjalnym

  3. mieszkanie w pakistańskim getcie w UK żeby zarobić na studia

  4. mieszkanie studenckie 2os

  5. mieszkanie studenckie 2os

  6. mieszkanie studenckie 2os

  7. mieszkanie w kawalerce rodziców ziomka, bo akurat nie mieli wynajmującego xD

  8. mieszkanie studenckie 2os z obcym

  9. kawalerka

  10. wlasne mieszkanie z kredycikiem


rodzice dalej w tym samym mieszkaniu socjalnym z punktu 2, więc doceniaj co masz, dzięki temu co się nauczyłeś będziesz teraz podejmował lepsze decyzje przy zakupie/remoncie/budowie nowego domu

Zaloguj się aby komentować