Dowiedziałem się właśnie że netflix (i pewnie tez inne serwisy) tworzą sporo seriali z myślą o tym, że "oglądający" ten serial tak naprawdę zajmują się innymi rzeczami. I tak się zastanawiam czy macie coś takiego? Jakieś podcasty, kanały na yt, kategorię filmów, audycji. Cokolwiek.


Czasami dobrze mi się pracuje, albo robi inne rzeczy jeśli coś mi leci w tle. Albo raczej nieraz się zdarzało że sobie puściłem jakiś podcast w tle, a po jakimś czasie zdałem sobie sprawę, że już tego nie słucham, bo się zajmowałem pracą, czy cokolwiek tam akurat robiłem. Tylko że to były rzeczy, których jednak chciałem posłuchać i tak się zastanawiam, co takiego mógłbym sobie puścić, zeby mi nie przeszkadzało że tego w ogóle nie słucham.


#netflix #youtube #podcast #produktyktywnosc

Komentarze (33)

@Vampiress nie znam jego twórczości, ale książki mają ładne okładki, to nie wiem czy by nie było szkoda. Ale może audiobuki książek, które już przeczytałem i nie zamierzam wracać do nich w najbliższej przyszłości byłyby dobrym pomysłem. Albo harlekiny, bo tego na pewno bym nie czytał.

@MJB co do Mroza: gość jest rocznik '87, a na koncie ma już wydane 94 powieści. Średnio 5-6 rocznie wypuszcza. Możesz sobie odpowiedzieć, jaką jego proza ma jakość

@Vampiress otyły pisarz ma trochę mniejszą wydajność, a King chyba podobną, więc to nie musi oznaczać kiepskiej jakości. Ale rozumiem Twój punkt widzenia. Więc może jego audobooki.

@MJB Stephen King jest 40 lat starszy od Mroza, a ma niecałe 90 książek na koncie więcej, więc wychodzi na to, że nawet on rzadziej książki wypuszczał.

No i powieści Kinga też są mocno nierówne, ma trochę klasyków na koncie, ale reszta to średniaki dobre do poczytania w pociągu.

@MJB Puszczam czasami seriale, ale tylko te które doskonale znam i są lekkie. Nic nowego, nic cięższego. Czyli mimo że widziałem parę razy Breaking Bad, to nie o takie mi chodzi. Raczej bardziej sitcomowe typu Friendsy, The Office, HIMYM, Big Bang Theory, czy Chłopaki z Baraków. Mam to wszystko pozgrywane od dawna i czasami włączam losowo i leci sobie w tle.


Nieraz nawet nie wiem że leci, albo zerknę tylko jak leci scena którą lubię. Ale tak bezwiednie raczej. Chcę tylko takiego znajomego mi "blabla", ale żebym mógł się skupić normalnie na tym co robię.


Robię tak jak za długo już słucham na słuchawkach muzyki, albo skończyłem "gadać ze sobą". Bo ciszę też ofc lubię, żeby poprowadzić debatę z samym sobą, ale no ileż można tego kretyna słuchać. Niemniej nowych seriali, nowych rzeczy, prócz muzyki - na pewno bym nie włączał. Za bardzo odwraca uwagę i prokrastynuję.

@Ragnarokk Ja już się przyzwyczaiłem i nie walczę xD i tak mnie najbardziej bawiło, że znaleźliśmy jakąś różnicę i się cieszyliśmy. To musi być wybitne podobieństwo skoro trzeba w ogóle szukać

cala masa gadanych kanalow na yt o technologii, astronomii, hstroii i innego pop science, wywiady, podcasty, wyklady. prawiec non stop cos w uchu gra

Jestem tak zjebany, ze caly czas w tle musi mi cos gadac. Glownie geopolityka, polityka, wojny, sport. Nie potrafie siedziec bez "tla". Zostalo mi tak po studiach, na ktorych potrafilem ogladac mecz, grac w gry, bajerowac laski i sie uczyc do egzaminow jednoczesnie xD Niestety z wiekiem przynioslo to negatywne skutki bo mozg juz nie nadaza z przerabianiem tego i zaczely sie problemy z bezsennoscia.

Fajne są seriale z lat 90., ja polecam X-files albo SG-1. Ale raczej na drugi ekran, bo z samym dźwiękiem dużo można pominąć. A tak poza tym, to po to powstało radio albo podcasty :)

Ja puszczam jakiś znany mi film lub serial, żeby coś leciało w tle, ale nie muszę się na tym skupiać, bo już to znam. Przy poważniejszych rzeczach włączam "instrumental music/pop" na YT, ściszam do 1 lub 2 i tak sobie pracuję.

Zaloguj się aby komentować