Dostałem wiadomość z Amazona o zakończeniu wsparcia dla mojego kindla. Pacjent na zdjęciu - gdzieś z okolic 2013 r. Przyciski fizyczne. Brak ekranu dotykowego i podświetlenia. O innych bajerach nie wspominając. Ale wciąż sprawny i na moje potrzeby wystarczający. Bateria już nie trzyma tyle, co kiedyś, ale wciąż nie ma dramatu. Przez chwilę zakołatała mi w głowie myśl, aby wymienić go na nowszy. Ale zaraz pomyślałem - po co? Przecież działa. Mam na nim jeszcze pełno książek, których nie przeczytałem. Lubię go. No i chęć na wymianę mi przeszła. Póki żyje, zostaję ze staruszkiem

#kindle, #ksiazki

5d68add5-f5e2-4c8f-b825-355a986f8413

Komentarze (39)

@szamaan co oznacza zakończenie wsparcia?
Jak sie spierdoli to jesteś zdany na siebie, czy raczej brak dostępu do usługi Kindle i opcji kupowania/wysyłania ksiązek na Kindle

@WujekAlien z tego co rozumiem, to jak zresetujesz do ustawień fabrycznych i trzeba go będzie ponownie aktywować z pomocą konta Amazon, to już tego nie zrobisz bo nie zalogujesz się na konto...

@szamaan no i elegancko, jak działa to nie ma co wymieniać A jak już przyjdzie co do czego, to polecam przesiadkę na PocketBooka (jebać Amazon)

Oby służył jak najdłużej!

Ja mam Paperwhite też jakoś z tych okolic i też miałem przelotne myśli, żeby kupić nowego, ale w sumie ten wciąż działa.

@szamaan ja mam tak z zegakiem, ktory sobie kupilem jakos 6 lat temu. Huawei GT2e
Zona mi juz 3 rok na urodziny chce kupic nowy, ale powiedzialem jej, ze poki dziala to nie sensu

@JackDaniels aktualizacji już od dawna nie ma. Nie wrzucę na niego nic online ze sklepu amazona. Po kablu dalej chyba będzie można.

@JapyczStasiek różnica na pewno jest, minęło przecież kilkanaście lat. Ale ten mój robi wszystko, czego od niego oczekuję

@JapyczStasiek mialem to wlasnie pisac. Sam wymienilem bodajze 7 classic na pw chyba 2 i byla przepasc. W pw2 bateria trzyma miliard godzin, a jakos tekstu to przepasc

@szamaan ale co ci niby przeszkadza brak wsparcia amazonu? Jak mogłeś na niego kopiować książki za pomocą kabla (czyli jedyny sensowny sposób) tak nadal możesz. ¯\_(ツ)_/¯

@szamaan i to bardzo trzeźwa decyzja. Ja mam booxa, kupiony jakieś 15 lat temu, kiedy e-ink był ciepłą nowością a taki czytniczek był dużo droższy niż znośny lapek z salonu.

Chodzi do dziś, wsparcia nie ma od chyba zawsze XD ma baterię nielitową jeszcze i ładowanie z usbA. Chodziło mi kilka razy przez myśl by wymienić staruszka... Ale zadałem sobie to samo pytanie i stwierdzam, że nie ma potrzeby odpaliłem zakurzonego staruszka i kurde, po co mi coś lepszego? On działa jak kiedyś, nie nie psuje, bateria jako tako trzyma...

Szukając nadgorliwie szczęścia można znaleźć guza

@plemnik_w_piwie 

Szukając nadgorliwie szczęścia można znaleźć guza

O! To, to! W punkt chyba z wiekiem przeszła mi chęć pogoni za nowszym, lepszym, bardziej błyszczącym

Mam ten sam model, i też nie planuję go wymieniać. Czy twoi znajomi też mają takie zwarcie, gdy mówisz, że to nie jest ekran dotykowy, a oni i tak macają? ;)

@szamaan Nadal go mam i czasem używam xD Teraz już nie ma z przyciskami na boku tanich kindle, kiedyś to było, ehhhh... Miałem przez miesiąc nowszy model, podświetlenie robi robotę w nocy i lepsza bateria, ale poza tym to nadal solidny czytnik z fajnymi przyciskami bocznymi

@szamaan No ja też, dlatego kolejny będzie raczej pocketbook, a nie kindle, żeby przyciski nadal mieć (a dotyk był raczej dodatkiem czy do poruszania się po menu), a jednocześnie jednak mieć to podświetlenie (czytam w nocy)

@szamaan w porządku, ale książki synchronizują się między urządzeniami, więc jak kupisz nowego, to normalnie się zaimportują. Może warto zrobić upgrade? Nowe Kindle są naprawdę fajne i wygodniejsze w użyciu. Tak czy siak miłego czytania.

@Budo chyba po prostu z jednej strony jestem do niego przywiązany, a z drugiej szkoda mi pozbywać się działającego sprzętu, zwłaszcza, że nie czuję się jak masochista korzystając z niego ma swoje ograniczenia, ale spełnia swoje zadanie

@szamaan mam ten sam model, ale że bateria już klękła po kilkunastu latach użytkowania, to kupiłem sobie inkbook, z podświetleniem i dotykiem. I wiesz co? Wróciłbym do starego kindla, ale pojawia się myśl - no to po co było kupować drugi....?

Zaloguj się aby komentować