Dobre były te przymrozki, nie zapomnę ich nigdy. No dobra, co najmniej do zapłacenia rachunku za prąd xD
#zalesie

Dobre były te przymrozki, nie zapomnę ich nigdy. No dobra, co najmniej do zapłacenia rachunku za prąd xD
#zalesie

@zomers jakieś 50kWh dziennie, jaki dom masz że tyle zeżarło?
@myoniwy kwh na m2 na miesiąc to chyba najlepsze do porównań. u mnie styczeń to 6,66 najwięcej od założenia pompy. luty już tylko 4,5
@zomers jaki metraż?
@myoniwy @Millionth_Visitor na grzanie poszło 2800kWh (pompa, osuszacz, sterowanie), nie całość tego

@zomers niezła masz serwerownie
@Paulie 4 kamery, duży switch, dysk sieciowy, no niestety, posiadanie biura w domu, kosztuje
@zomers kurcze, fajny zrobiles ten wykres! W jaki sposób jestes w stanie pokazac jak wiele prądu zyżył Ci np. Airfryer? Masz to wszystko podłączone do jakiegoś systemu, czy przeliczasz aobie sam ręcznie? Przepraszam jesli pytanie brzmi głupio, ale jestem absolutnym analfabetą prądowym.
@gedzior84 Home Assistant - system integrujący większość dostępnych rozwiązań na rynku. instalowany na własnym mini serwerze. Ma wbudowany panel energia. A zużycia poszczególnych urządzeń, przez gniazdka z pomiarem, ale to głównie dla jakiś urządzeń, gdzie wiem, że pobierają sporo prądu.
@zomers rozumiem, a skąd system wie ze do gniazdka wpiety jest akurat np. airfryer? Chyba, ze kazde gniazdko masz dedykowane pod konkretne urządzenie? Bo ja np. z laptopem wedruje po calej chalupie i przepinam go miedzy roznymi gniazdkami, wiec pewnie system nie bedzie w stanie potwierdzic ze to akurat laptop zeżarł tyle prądu.
@gedzior84 "gniazdko", w sensie taka wtyczka, coś jak "złodziejka", ale umożliwia włączanie/wyłączanie i pomiar energii. Te dane przekazuje do systemu. Więc masz per urządzenie wpięte. Laptop byś musiał targać z zasilaczem, ale to i tak powoli bez sensu, bo w zasilanie teraz masz USB-C - u mnie stacjonarki to inaczej.
@zomers aa, rozumiem! Fajna sprawa, bo dosc elastyczna i nie wymaga przeprojektowania calej instalacji w somu. Bardzo Ci dziekuje za odpowiedz. Życzę niskich cen prądu! W ogole niskich cen wszystkiego
@gedzior84 na upartego na kompach można zainstalować HASS Agent i mieć podgląd parametrów w Home Assistancie, zużycie energii pewnie też idzie obliczyć. Wiadomo, w takim zastosowaniu to przerost formy nad treścią, ale na HA w sumie ogranicza nas nasza kreatywność :P
Mnie zastanawia korzystanie z osuszacza w okresie grzewczym.
@100mph jest jakaś wada w kwestii wentylacji w domu, która ujawniła się po przejściu z pieca na węgiel, na pompę ciepła - węglem grzaliśmy większą temperaturą i osuszał mocno powietrze, a pompa mniejszą i pojawia się wilgoć i to dosyć mocna. Muszę namierzyć jakiś specjalistów od tego, ewentualnie zainwestować w rekuperator. Póki co półśrodek.
@zomers specjalista od wentylacji nazywa sie kominiarz. Generalnie przy wentylacji grawitacyjnej sprawa jest prosta - doplyw swiezego powietrza z zewnatrz (nawiewniki okienne, nieszczelnosci itp), szczeliny pod drzwiami wewnetrznymi, wyciag zuzytego powietrza przez kanaly wentylacyjne, dzialajace na zasadzie roznicy wysokosci oraz temperatury. Musisz sprawdzic co w Twoim przypadku zawodzi
@zomers Pomijając oczywistą oczywistość, czyli to, że aby wentylacja grawitacyjna działała to muszą być drożne kanały wentylacyjne i napływ świeżego powietrza (w obecnych czasach oznacza to rozszczelnianie okien lub nawiewniki, kiedyś wystarczyły stare drewniane nieszczelne okna) to istotna jest tylko jedna rzecz: wysokość przewodu kominowego oraz różnica temperatur na zewnątrz i w domu musi wywołać ciąg. Dawno temu jakiś łebski koleś na forum Muratora wyliczył, że przy typowym kanale o wysokości 8m do wywołania cugu niezbędna jest różnica temperatur, z tego co pamiętam, 14 stopni. I to by się zgadzało: jesienią i wiosną z wentylacją są największe kłopoty, zimą przy temperaturach około 0 i minusowych, cug się pojawia.
Więc zmiana sposobu grzania o ile nie zmieniły się radykalnie temperatury w domu to przy takiej zimie nie powinna wpłynąć na wilgotność. Jedynie co mi przychodzi do głowy to to, że komin wentylacyjny może być przy przewodzie kominowym, to kiedyś się nagrzewał od niego dodatkowo i cug był, a teraz jest zimny i cug jest za słaby przy pozamykanych oknach.
Matkę, ojca oszukasz a fizyki nie oszukasz.
P.S. jako ciekawostka: rekuperator w zeszłym roku zjadł mi 140kWh (jednostka 350m3/h)
@JarosG a ile kosztowała Cię inwestycja w rekuperator?
@JarosG oj przejście ze źródła ciepła z dużymi stratami cieplnymi (piec na ekogroszek/wegiel) na PC/gaz rogi gigantyczne różnice choć ciężko je wyliczyć matematycznie, to empirycznie czuć gigantyczną różnicę.
Piec na ekogroszek w (pół)piwnicy z otwartymi drzwiami do niej sprawiał że na klatce schodowej zawsze było 20 stopni, po przejściu na gaz na klatce przy temperaturach poniżej zera jest 15-17 a grzejniki dalej grzeją. W toalecie bezpośrednio nad kotłownia za czasów ekogroszku grzejnik mógł być wyłączony bo mieliśmy „podłogówkę”. Teraz po przejściu na gaz podłoga ma ambientową temperaturę a grzejnik jest włączony.
@zomers w gotowym już domu instalowanie centralnej rekuperacji nie ma najmniejszego sensu finansowego, ale możesz się zastanowić nad pokojowymi rekuperatorami - w każdym pokoju (albo w tych z większymi problemami z wilgotnością) masz w ścianie coś w stylu kratki wentylacyjnej jak w łazience. W zależności od zadanego cyklu rekuperator kilkanaście sekund wyrzuca powietrze z pomieszczenia a później kilkanaście sekund zasysa z zewnątrz.
@zomers ja mam rekuperator od początku, montowany już z 15 lat temu, więc ceny radyklanie się zmieniły. Wtedy robocizna i materiały kosztowały niecałe 10 000 a rekuperator 8500 netto. Łącznie wyszło około 20000. Odpadły mi koszty: 2 kominów wentylacyjnych (to wbrew pozorom spora kasa jak się doliczy np obróbkę dachówki itp), nawiewników w oknach i okapu w kuchni (reku całkiem nieźle sobie daje radę).
Mój dobry kumpel zmieniał wentylację grawitacyjną na rekuperator po około 10 latach mieszkania w domu (parterowy, więc miał łatwo poprowadzić na strychu kanały). Różnica w jakości powietrza to kosmos.
@JarosG mam podwieszane sufity i dostęp na luzie od strychu, na którym mam dużo miejsca i prąd, więc było by gdzie zamontować, ale liczę się, że pewnie 20-30k by to kosztowało. No niestety, takie uroki posiadania domu
@zomers Pompa ciepła czy jakiś piec elektryczny? Jaki region kraju?
@bori polska centralna, a odnośnie pompy:
na grzanie poszło 2800kWh (pompa, osuszacz, sterowanie), nie całość tego
Dom jest 100m2, ale niestety na piętrze mam kaloryfer, plus miałem błąd ustawienia w sterowniku i notorycznie grzało wodę, dzień i noc, przez co pewnie jestem do tyłu spokojnie z 10-15% z tego. Dom bliźniaczy rodziców, na podobny okres zmieścili się w niecałych 2000kWh.
@zomers Ja mam pompę ciepła, dom 260 m2, na jej pracę od 1 stycznia do 22 lutego poszło 1870 kWh. Zastanów się dobrze nad optymalizacją pracy, mogę coś doradzić.
@bori masz podłogówkę w całym domu?
@zomers Tak, dodatkowo grzejniki w łazienkach.
@bori O a mi co mógłbyś doradzić?
@Hasti Jaki masz dom, ile m2, czy sama pompa ciepła czy tandem, grzejniki czy podłogówka?
@bori przepraszam ale aż się podepne i poproszę o radę i zdanie. Dom 250 metrów tylko podlogowka grzane 200. 50 garaż jest puszczone tak by nie spadło poniżej 8 Celsjusza. Dom idealnie ocieplony nowy 20cm. Grzanie też nie do super wysokich temperatur 21-22C. Pompa gruntowa. Polski wynalazek firma padła gwarancji dzięki temu nie mam i szukam kogoś kto mógłby to ogarnąć, niby jestem, jednym umówiony ale od miesiąca czekam na termin. Konceptus z Sosnowca jakby ktoś pytał, szczerze nie polecam.


Zima była ciężka, to fakt, ale myślę że i tak nie taka zła ta kwota jak za 3 najcięższe miesiące zimy. Tej zimy
@ZohanTSW kwota jest dla mnie akceptowalna, ot pierwszy raz była taka mocna zima i uwidoczniła kilka problemów związanych z moim ogrzewaniem, ot życie
@zomers teraz tak liczę że mi wyszło za ten okres 4800, samo ciepło, bo mam ogrzewanie z ciepłowni. Dom ~200m, grzeję połowę, no chyba że są goście to dogrzewam jedną kondygnację. Mamy około 20 stopni w zimę
@ZohanTSW no moja żona ciepłolubna, więc mam 23C, to też ma wpływ na cenę. Ale mam jeszcze na czym popracować w optymalizacji cieplnej domu, niestety, życie. Z drugiej strony, pytanie w jakim okresie inwestycje by się zwróciły.
@zomers ja docieplałem poddasze, nie było w zasadzie nic, a nasypałem 35cm celulozy. Szacuję, że mam o połowę mniejsze zapotrzebowanie teraz, więc raczej szybko się zwróciło. Takie podstawowe docieplanie bardzo szybko się zwraca, a jak już to masz to wtedy nie wiem, chyba zostają okna i drzwi do sprawdzenia :P może uszczelki wymienić?
@ZohanTSW dach i strop poddasza, ocieplony wełną i jest też folia, ale może warto by coś jeszcze zmienić bo na górze jest zimniej. Obawiam się, że mogę mieć problem z wielkością kaloryferów też, ale tym właśnie planuje się zająć w tym roku. Wszystko kosztuje, a ja lubię też podróżować z rodziną
W tym samym okresie całkowite zużycie energi mam ~2400kwh, dom 128m + nieocieplone poddasze. W styczniu mrozy były po -21*C i szło prawie 40kwh dziennie. W domu podłogówka i wszystko na prąd + biuro.
Za gaz ziemny grudzień - styczeń zapłaciłem 3000.
@mart ciekawe ile by było, gdyby zaatakowali Iran w grudniu
@mart jak duża powierzchnia? mi w grudniu za około 100m2 wyszło koło tysiąca a w styczniu 1200
@serotonin_enjoyer 250m2 podłogowe+ grzejniki
@zomers tak jak pisali juz niektorzy, podecieplaj to co wiesz, ogolnie polecam zamowic sobie speca z kamera termowizyjna, chociaz w tym roku moze byc juz za pozno, brak duzych mrozow, taki spec moze sporo doradzic, co gdzie wart zrobic
Czekamy na ets2 i kwartalne średnie krajowe idą na sezon grzewczy pięknie
@zomers na biednego nie trafiło
@zomers ja za gaz grudzień styczeń 88e xDD w domu 24-22
Prąd 68e za dwa miechy xD
@SciBearMonky widzisz biedaku jeden, 5-6 godzin musiałeś pracować w miesiącu. Szlachte w PL stać a co
@zomers przerzuć na miesięczne rachunki lepiej
@Fox no niekoniecznie - ja mam Energa, a Ci to są kombinatorzy, np. wbijają Ci umowy na siłę, z stawkami innymi niż Państwowe. Jak zacząłem sprawdzać regulamin do miesięcznych, to są podwyższone opłaty dla nich.
Jak za cały rok to spoko kwota
EDIT: a nie, czekaj
@zomers Ja słyszałem, że często jeśli "fachowcy" zainstalują Za mała albo za duża pompę, to można mieć nie optyczne rachunki takie jak na zdjęciu.
@zomers o ja Cie. Ja w najzimniejsze miesiące płaciłem po 200 eu. Ale to Holandia, tutaj nie ma prawdziwej zimy.
Za styczeń za gaz (ogrzewanie plus grzanie wody w bojlerze) w starym 110 mkw zapłaciłem 2300 ziko. Wszystko zależy od doboru sprzętu widocznie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Zaloguj się aby komentować