Dobra, zarzuciłem temat, to od razu zapytam - czy chcecie AMA z wykładowcą wyższej uczelni, żeby podpytać o studia od kuchni? A jeśli tak, to w jakiej porze? Nigdy w takowym nie uczestniczyłem na pewnych portalach na w i r, to wiem tylko tyle że jest jakieś pytanie związane ze zwierzętami które zawsze się przewija ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#ama #kiedyama #pytanie

Komentarze (50)

@Opornik tak, @rain jako humanistka jest tu mile widziana, bo ja w "nauki o Ziemi i środowisku" czy "inżynieria środowiska, górnictwo i energetyka" się wpisuję



@boogie najogólniej inżynieria i ochrona środowiska, analityka środowiska, technologia produkcji (logistyka), systemy zarządzania jakością - a w praktyce okazuje się, że na przykład jest to informatyka na pierwszym roku, czy przedmioty będące takim laboratoryjnym przedszkolem na pierwszym/drugim roku - więc chemia.

@boogie na dwa ostatnie pytania z miłą chęcią odpowiem, ale nie pełnię funkcji publicznych, czy jak się to nazywa więc tylko stopniem naukowym się przedstawię

@jedzczarnekoty muszę Cię zmartwić (albo uświadomić :P) Z takimi informacjami będzie łatwo Cię znaleźć, więc jeżeli to może być kłopot dla Ciebie to dwa razy się zastanów...

@zjadacz_cebuli to jest pytanie na które zawsze trudno odpowiedzieć, bo to się co roku zmienia, chociaż wiadomo że ciągle kręci się wokół jakiś wątków. Ale, tak najogólniej inżynieria i ochrona środowiska, analityka środowiska, technologia produkcji (logistyka), systemy zarządzania jakością - a w praktyce okazuje się, że na przykład jest to informatyka na pierwszym roku, czy przedmioty będące takim laboratoryjnym przedszkolem na pierwszym/drugim roku - więc chemia na poziomie LO, ale więcej doświadczeń niż teorii

@jedzczarnekoty daaaawaj! Ja pamiętam żarty moich wykładowców, przy ognisku.
Typu:
"Jak smakuję nieogolona c⁎⁎ka? Jak lizak spod szafy"
Doktor, który ogarniał elektrownie wiatrowe, gdzieś w Afryce, jak dobrze pamiętam
Dziel się z nami historiami Profesorze

@jedzczarnekoty mój doktorek, to był taki śmieszek, zwyrol. Ale tylko przy ludziach, przy których mógł sobie na to pozwolić. Generalnie bardzo duża wiedza.

@razALgul ja jestem raczej tym śmieszkiem i dobrym gliną, czasem od niektórych słyszę że sobie na zbyt dużo pozwalam, ale chyba po stronie zwyroli jeszcze nie stoję

@razALgul a to swój człowiek, dogadalibyśmy się. Czasem cytuję studentom mojego chemika z LO "Chodź młoda do tablicy coś razem spłodzimy" - ale poza tym niesamowitego gościa z ogromną wiedzą

@jedzczarnekoty Dawaj te ama.

Co do pory to proponuję, abyś przez kilka dni co jakiś czas zaglądał na dany wątek i odpowiadał na wybrane pytania.

@InstytutKonserwacjiMaryliRodowicz oczekuję przywitania się, przedstawienia celu konwersacji i pożegnania, oraz podpisu. Dzień dobry, ja w tej sprawie, Jan Kowalski II rok inżynieria środowiska, Do widzenia/Pozdrawiam/Z poważaniem. Tylko witam mnie czasem śmieszy, bo zawsze czytam to głosem rapera Eldo

@jedzczarnekoty rób Ama koniecznie, od razu rzucę parę pytań xd 1. Ile zarabiasz? Pracujesz 100% dydaktyka, czy granty, zlecenia, jakieś korpo?

2. Nie martwisz się perspektywami na przyszłość przez spadająca liczbę studentów?

3. Jak bardzo różnica pokoleniowa przeszkadza? Ja sam myślę że jestem młody, a potem poznaje sie pełnoletnie dzieciaki rocznik 2008 XD

Pozdrawiam serdecznie pszemek

@pszemek to rozwinę we właściwym wpisie ale:
1. Stawki są ogólnie znane, wynikają z ustawy/przepisów uczelni, a pracuję głównie na uczelni

  1. Nie martwię, bo przed uczelnią pracowałem w paru innych branżach i do każdej teoretycznie mogę wrócić

  2. Z roku na rok coraz bardziej czuję się jak Steve Buscemi "How do you do fellow kids" - ale dopóki jest na roku ktokolwiek kto śledzi/zna twórczość Bartosza Walaszka jest dobrze.

@jedzczarnekoty Zacząłeś wykładać przed pandemią? Jestem ciekaw czy widoczna jest różnica w rocznikach, które weszły w dorosłe życie przed covidem i po covidzie (i po czacie gpt)

Ja robiłem dwa podejścia do studiowania. Najpierw przed pandemią tylko studiowałem z ludźmi 40+ i nie dałem rady bo oni byli zbyt doświadczeni i dla nich wszystko było oczywiste. A dla mnie każdy przedmiot to było wyzwanie. Drugi raz spróbowałem po pandemii i trafiłem na ludzi świeżo po szkole średniej i czułem się jakbym był otoczony przez zombie albo ameby. Niestety uczelnia wymagała bardzo dużo prac zespołowych i po prostu nie dało się z nimi pracować bo nie umieją w jakąkolwiek kooperację

Zaloguj się aby komentować