Dobra w d⁎⁎ie mam to gotowanie pierogi k⁎⁎wa nie sklejaja sie farsz wychodzi umre z glodu i c⁎⁎j zezre pol farszu co zostalo i brzosmkwinie wz puszki pirdole to

Dobra w d⁎⁎ie mam to gotowanie pierogi k⁎⁎wa nie sklejaja sie farsz wychodzi umre z glodu i c⁎⁎j zezre pol farszu co zostalo i brzosmkwinie wz puszki pirdole to

@yeebhany wex ciasto dojeb troche maki, zagniec od nowa i rozwałkuj ale troche grubiej mi ostatnii pomoglo xD
@yeebhany nie masz za co.
Poza tym klej i nie narzekaj. Nauczysz się. Za dużo mąki podsypałaś i dlatego się nie chcą sklejać
@nobodys Fajnie wiedzieć, że jest takie narzędzie, człowiek wciąż się uczy
@Bankrut.pl Nie potrafię odpowiedzieć na to pytanie, bo kompletnie się nie znam na azjatyckiej kuchni
@yeebhany ćwiczenie czyni mistrzem, wyluzuj.
Parę tipów: trochę oleju znacznie uelastycznia ciasto. Daj mu poleżeć w kupie ze dwadzieścia minut, zanim zaczniesz robić pierogi. Jeśli brzegi się nie lepią (zwykle za dużo mąki) przesuń namoczonym w wodzie palcem po brzegach, po tym połączą się bez problemu.
... i nie pakuj tyle farszu w tak cienkie ciasto. Można wsadzić dużo do pozornie niedużego krążka, ale musi mieć się z czego rozciągać.
I powodzenia, naprawdę - nie święci pierogi lepią. ¯\_(ツ)_/¯
@yeebhany Widzę, że też Cie przysłowiowy c⁎⁎j strzela jak coś się pi⁎⁎⁎⁎li i nie idzie zgodnie z planem
@JaktologinniepoprawnyWTF porobiłam kółeczka od szklaneczki eleganckie płaskie gładkie, ułożyłam jeden na drugim na talerzu tos ie chuje posklejaly, odrywałam po kawałku i już pięściami o blat je płaskowałam od początku.
@moll tak, wyszło z 10 w miarę normalnie wyglądających pierogów, jeszcze cybulki podsmażyłam i na górę dałam. Reszta wygląda jak po lekkim wylewie, jak to ładnie jeden użytkownik w komentarzu określił, i te będą dla starego na święta.
@yeebhany to jak na pierwszy raz niezły wynik. Moje pierwsze pierogi to było łowienie osobno ciasta i farszu z wody, bo mi się prawie połowa porozklejała w gotowaniu
Pierogi to wyzwanie!
Przecież są bardzo ładne eleganckie, nie myślałeś o otwarciu restauracji? Gwiazdkę Michelina dostaniesz na starcie albo nawet i dwie
Nie no te w górnych rzędach przecież są całkiem spoko. Te na samym dole wygladają jak po lekkim wylewie, ale też nie ma dramatu.
@yeebhany Po zaciśnięciu ciasta palcami w jednym miejscu należy przekręcić ten fragment o 180°. I tak raz przy razie.
Prosta i skuteczna czynność, a efekt tego wygląda jak jakaś magia.
Na tej stronce właśnie tak są lepione pierogi https://cookpad.com/pl/przepisy/16522015-ciasto-na-pierogi-babciny-przepis-z-miedzywojnia
@yeebhany ja np. nigdy nie robiłem pierogów, czyli masz skilla wiecej; nastepne wyjda na pewno za⁎⁎⁎⁎ste, wg. Ciebie, bo wg mnie, to i tymi bym nie pogardził
Do pierogów trza mieć formeee!!! Trza ćficzyć jak Rocky w Rocky 4! A gdzie rozgrzewka? Bierze się taki amator za robotę i później narzeka! Eh!

@Bankrut.pl farszu zdawalo mi sie nawet za malo dawalam, bo zostalo jak juz sie ciasto skonczylo. pierwsze pierozki w zyciu, nikt w domu nigdy nie robil to i widac co sie stalo. przy zamykaniu wyplywal i juz nie dalo sie wtedy w ogole skleic. jeden rabin mowi daj wiecej wody, drugi rabin mowi daj wiecej maki, to juz nie wiem.
@yeebhany Pierwsze koty za płoty, ważne żeby się nie zniechęcać
@yeebhany Bo robisz od szklanki i za dużo masła albo za mało mąki. Ja osobiscie jako facet doszedłem do prostego wniosku,że ja tego cholerstwa nie potrafię sklejać. Na szczęście wynaleziono takie rzeczy:
https://allegro.pl/oferta/maszynka-wykrawacz-do-lepienia-pierogow-stalowy-13076512070
https://allegro.pl/oferta/forma-do-pierogow-wykrawacz-pieroznica-do-uszek-13014997755
Więc jakbym kiedyś miał je robić to wiem jakich narzędzi potrzebuję
@yeebhany moimi faworytami są ta kuleczka i zawiniątko obok w środkowej części dolnego rzędu, chociaż khinkali też niczego sobie. Uszy do góry. Smacznego!
@yeebhany ja tam takiego upośledzonego pieroga chętnie ojebie na ciepło xd jestem zaprawiony w boju i chętnie zgłoszę się na ochotnika na ten poligon doświadczalny. xDDDDD
@JesteDiplodokie nie masz pojęcia na co się piszesz, raz robiłam czipsy z ziemniaków, wyszły niedopieczone flaki, zatrułam siebie i ojca xD
Dzisiaj robiłem pierogi. Oczywiście jak zwykle na pałę ciasto. Czyli około kilograma mąki, pół masła roztopiłem, wrzątkiem zalałem tę mąkę, łyżeczka soli mała. Pociapałem w misce łyżką i jak trochę przestygło to wjebałem dwa jajka, trochę rzadko się zrobiło, podsypałem mąki deko i idealnie wyszło. Ogólnie to ciasto nigdy nie jest za rzadkie, wraz z wyrabianiem gęstnieje. Łatwiej rzadkie zagęścić niż gęste rozrzedzić.
Zaloguj się aby komentować