Dajcie parę słów otuchy, robię grilla do swapa i mam już dość, urobiłem się, jeszcze nie skończyłem, a już wygląda jak gówno.


Mam ochotę to wszystko roz⁎⁎⁎⁎⁎olić ze złości po prostu.


Nie mam k⁎⁎wa nawet narzędzi odpowiednich do tej roboty (tyle co na zdjęciach) a się porywam z motyką na słońce. Potem się wkurwiam. Fakt, że z desperacji bo hajsu brak, czas goni i rozwiązań gotowych na horyzoncie nie widać. Czuję się jakbym bił głową w ścianę...


#fiat126p #motoryzacja #samochody #diy #szpejowyalchemik

7db79ecf-2919-454f-8eaf-e72ac99bc054
c4adfd5d-92e3-4b84-89f4-9b322d6f4690
f31974ea-e4e9-4d86-bac6-fde2c020586e
f5f76c64-691f-42c2-b82c-d615a409101c

Komentarze (84)

@vinclav Ostatnio jak przy nim byłem to wyglądał tak, tyle że pomalowany czymś na rdzę. Tak z rok temu. Nie znam się, takie rzeczy to mi z reguły właśnie blacharz robi.

eefa760d-b003-4c93-9d6c-e3db695ed016

@Cybulion Dużo już się dziać nie będzie, największe zostało zrobione. Teraz właśnie detale typu grill czy "ucywilizowanie" elektryki.

@Cybulion Mam ELX "niestety" (czyli końcówka produkcji), więc znaczek by nie pasował Twój jest od wersji ekonomik z lat 80 mniej więcej. Dzięki za ofertę, ale zatrzymaj. Jeśli mnie oko nie myli to też oryginały, więc warte trochę więcej niż "rzemiosło".

@DonRzoncy przypominają mi się lata jak malacze chodziły za flaszkę i co bardziej obrotniejsi robili te wszystkie cuda z nich pokroju kabrioletów, buggy czy innych czterodrzwiowych XD powodzenia ( ͡° ͜ʖ ͡°)

195e3e73-f62e-47da-91b0-98f4fff7229c
a791a36f-bcb8-4cf0-992c-70b488ec47b6

@SonyKrokiet Złota epoka motoryzacji polskiej, maluchy za flachę rejestrowane na żula, dojeżdżane w polu i sprzedawane na złom za 300 xD

@GrindFaterAnona taa, Bosmal je robił, wyszło z kilkaset sztuk więc z tą seryjnością bym się nie rozpędzał ; ) plus oczywiście jakieś Wadery i inne mniej-bardziej plażowe. Wielu jednak robiło domorosłe kabrio, obcinano dach i heja jest kabriolet XD

c0b89af8-82da-4a3f-89c1-c76e331ff4b6
b91cdbe4-aec0-4819-9833-e93d08b1f57b

@SonyKrokiet @GrindFaterAnona Z kabrio to jeszcze POP2000 i Moretti Minimaxi Wadera to były laminaty, przeróbkę auta trza było zrobić samemu heh

@Chunx Nie mogę, przygotowuję go do rejestracji w innym kraju i ma być malyna. Po to mu robię ten ryj, bo tak to sam to bym miał gdzieś..

Podziwiam, bo robota rzemieślnicza wymaga w cholerę cierpliwości.

Będzie dobrze, tylko rozchodź nerwa i daj sobie chwilę przerwy.

Sam bym nie raz pieprznął wszystkim wpizdu i po temacie, no ale konensus jest zawsze ten sam: samo się nie zrobi

@VonTrupka Było dobrze póki nie wyobraziłem sobie tego na aucie xD No tak zrobiłem zebrałem zabawki z piaskownicy do wiaderka i poszedłem do domu. A że samo się nie zrobi to jednocześnie najlepszy i najgorszy motywator to druga sprawa x)

@DonRzoncy aż się zachciało powiedzieć: tak jest dobrze, tak zostaw

ale musiałbyś na przodzie wymalować maskę jaysona albo leatherface-a z teksańskiej masakry

@VonTrupka Tak na razie zostawię, bo wyboru nie mam wielkiego heh.


Mimo że żartem- to w sumie podpowiedziałeś dobry pomysł. Mogę to pomalować w jakieś wzorki, paski, kropki czy inne cętki- i się zdecydowanie mniej będą rzucać w oko defekty materiału. Nie musi być całe na czarno. Będę myślał, dzięki xD

@DonRzoncy po sobie wiem. Że jak się wkurwiasz bo Ci coś nie wychodzi to lepiej to zostawić i spróbować jutro np :)


Bo tak to zepsujesz i może się skończyć rzucaniem narzędziami i jeszcze więcej roboty sobie narobisz :D


Powodzenia ᕦ( ͡° ͜ʖ ͡°)ᕤ

@DonRzoncy Dobrze jest, nie wkręcaj sobie wkurwu na siłę bo po co, chcesz się wyżyć to idź pobiegać zamiast przypie®dalać się do narzędzi i do siebie ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯

@dolchus UYYYYYYHHHH


Ale nie gadaj że palcogniot, młotek i kowadło to narzędzia do robienia aut xD dremel to jeszcze jeszcze nie no, poczułem że kipię i po prostu poszedłem do domu x)

@DonRzoncy a gdybyś zrobił strima na donejty że spalisz tego kaszlaka ogniem żywych za sporą kwotę? Tylko trzeba uwzględnić jeszcze ewentualna grzywnę, bo jak chłop z okolicy dymem szerszenie z dziupli przepędzał to drzewo się zapaliło, strażacy ugasili i ścięli drzewo, grzywna w wysokości wyplaciny została nałożona a szerszenie lataly dopóki świeciły latarnie uliczne

@DonRzoncy oczywiście że sam xD tylko że to może mieć sens jeżeli na tym zarobisz finalnie. I wybacz ale mam skrzywienie, bo za gnojka uczyłem się jeździć takim 126p z '88 i od tamtej pory płonę nienawiścią do małego fiata

@mk-2 Nie ma sensu. Hajs to nie wszystko, ja tam lubię maluchy i nie będę ich palił nawet za piniondze Od 12 lat jeżdżę niemal tylko maluchami. Zrobiłem trasę 1400km do włoch załadowany po dach z kotem na dokładkę. Na oponach z kolcami śmigałem po dolomitach w zimę. Fajnie było x)


Może i trochę rozumiem punkt widzenia, ale tu się raczej nie zgodzimy x)

@AndrzejZupa Dokładnie, jakoś bardziej "analogowego" samochodu do tej pory nie spotkałem. W sensie żebym tak dobrze czuł wszystkie podzespoły auta i mógł używać ich dokładnie tak jak chcę

@DonRzoncy J⁎⁎⁎ij grilla od w124/w190 na wkrety tylko znaczki zmien i bedzie malina. Tylko na wkretch nie oszczedzaj, daj ocynkowane coby nie rdzewialo ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@KKLKK Idea zacna, tylko maska od Matiza była za darmo heh. Nie mam na razie tyle hajsu ile mam czasu, więc mimo że pomysł dobry- to niestety awykonalny

@DonRzoncy a moim zdaniem jest git, kowadełko urocze, mi tam się podoba że sam sobie rzeźbisz. Ja lubię symetrię, a to jest symetryczne więc już git xD pomysł z jakimś ciekawym malowaniem wydaje się niezły. BTW dłubałem parę miesięcy temu przy takim malaczu, tylko chyba z 1.1 SPI, poprzedni majster dorzucił drugi zbiornik wyrównawczy z przodu (oczywiście bańka z VW), próbując wyeliminować problemy z temperaturą... A równocześnie był zaślepiony wylot płynu z głowicy/kolektora więc po głowicy to nie krążyło. ¯\_(ツ)_/¯

@Odczuwam_Dysonans Dzięki.. Robię co muszę po prostu z tego co mam. Kowadełko zrobił dziadek zanim umarł. Z szyny kolejowej, ręcznie x) Co do symetryczności- to starałem się bo chyba sam mam jakieś OCD xD


Jak zaślepiony, w sensie że ktoś przez niemyślność zaślepił, czy się sam czymś zatkał? Nie pogięło głowicy?

@DonRzoncy tam jest taki mały kanał od małego obiegu i od podgrzewania przepustnicy. Nie że był instant przegrzany bo główne kanały sobie chodziły a ziomki to upalały na kajtkach, no ale miał tendencję do przegrzewania, całkiem go nie zgotowali. Tam masz zawsze ten śmieszny czwórnik z dwoma mniejszymi odejściami - no to ktoś ujebał jeden, zaślepił i wyjebane, nie wiem co sobie myślał no ale to ogólnie był drut i trzeba było odszczurzyć. Ale ponoć frajda konkretna, cały czas wahadło.

A 1.2 16V modziliśmy w Seju. Ósemki z kolei pamiętam że ludzie tu i ówdzie uturbiali. Dobre silniki, trudno zajebać.

@Odczuwam_Dysonans Wiesz, właśnie w sumie każda taka "mała" rada lub ciekawostka mi bardzo pomaga. Bo o ile zwykłego malucha znam na wylot- tak tego kupiłem niemal gotowego. Sam dołożyłem tylko tripody i całe nowe zawieszenie póki co. Plus małe zmiany w blacharce. Hajs trzyma jak zawsze heh..


To się ziomkom udało, ale i druga sprawa że te silniki też są trwałe Tym moim punciakiem z tagu grzałem prawie zawsze do odciny- i tak jeździł x) Tak jak mówisz- każde takie auto wymaga "odszczurzenia". Mimo, że działa i jest w pytę- to jeszcze sporo pracy z duperelami.


Z resztą też się zgadzam i nie mam nic do dodania. Dzięki ziom za całokształt

@DonRzoncy jak będziesz miał jakiś problem lub dylemat to uderzaj do mnie śmiało, i cośtam wiem, i mogę kumpla podpytać jak tam jest coś rozwiązane jakby co

@Odczuwam_Dysonans Jakby mój mechanik miał jakieś problemy- to będę pisał Bo póki co to właśnie czeka na wymianę silnika międzyczasie oczekiwania na papiery x) wydaje mi się że chłopaki w Polsce mieli z nim sporo radochy no i teraz się cały czas pali kontrolka ciśnienia oleju którego trzeba było dolewać pół litra na 500km xD


No i właśnie te małe mody blacharskie typu zamek tylnej klapy, osłonięcie szajbki od silnika co wirowała za zderzakiem, gryl i takie tam. To już prawie zrobiłem. To co w Polsce przechodzi- tu niekoniecznie Dx


Jak zacznie się sprawa ruszać i będą problemy natury technicznej- to raczej bądź pewny że Ci dupsko zawrócę w takim razie Dzięki w chuj.

@DonRzoncy no tak, w sumie tam zwykłe 126p to musi być niezła ekstrawagancja, a co dopiero taka wydumka ale też skoro już tyle przeszedł ten kaszlak, to wszystkie chwyty dozwolone! Jak sobie wyrzeźbisz, tak będziesz miał te silniki lubiły sobie łyknąć oleju, ale jak masz taki problem z ciśnieniem, to już pewnie panewka nie istnieje i nie ma co ratować. Ale fajnie, zawsze to coś innego, a jak mogę to pomogę! 3m się!

@Odczuwam_Dysonans No dokładnie, nie ma co wracać do oryginałów tylko rzeźbić dalej powoli dla siebie No jak odstawiałem go do hali te parę ostatnich kilometrów to już ewidentnie było słychać pukanie x) A że taniej wyniesie po prostu wymienić cały silnik niż remontować to padło co jest- to tak robię. Pozdro ziom!

@DonRzoncy O kurde, swapowany malacz, miałem kaszlaka w najgorszym możliwym momencie, czyli w latach 2008-13 kiedy był już zbyt stary i guwniany na daily i zbyt nowy na youngtimera, planowałem swapa ale chyba w porę doszło do mnie jak bardzo nie mam na to umiejętności i miejsca, skończyło się rzeźbie w gównie, czyli planowaniu głowicy, odelżaniu koła zamachowego, wymianie wałków i co tam jeszcze się robiło. Chodził tylko na paliwie 100 oktanowym z shella, bo inaczej stukał jak zły i przy pierwszej jeździe urwałem koło zamachowe z wału xD a potem przerzuciłem się na motorki

@knoor Oj wbrew pozorom to taki przygotowany malczan na fabrycznym silniku (niekoniecznie cylindrach) jeździ znacznie lepiej niż swap. Dlaczego? Dwa słowa- masa silnika x)


To auto jest naprawdę niebezpieczne, często nieprzewidywalne na zakrętach. Najgorsze co możesz zrobić to wsiąść do takiego z przyzwyczajeniami z normalnego malucha. Pierwszy szybszy zakręt i cię twoje dupsko wyprzedza xD


Tym się da jechać szybciej na autostradzie, ale mam wrażenie że na zakrętach to taki 35 konny seryjny silnik by mnie zjadł.


Fakt, dziesięciolecie 2005-2015 wymiotło maluchy niemal całkowicie. Zdarzały się i za darmo, więc nie opłacało się nawet ubezpieczenia płacić- nie mówiąc o naprawach czy przeróbkach.


Poza tym nie porównuj tych czasów z obecnymi pod względem gotowych rozwiązań. Dzięki takim rzeźbiarzom jak ty właśnie- dzisiaj mamy gotowe flansze pod tarcze czy silniki fire. Każdy kto choć raz rozebrał swojego kaszlaka- swoją cegiełkę w tej historii dołożył w sumie.

@RACO No to ładne kwoty fruwały haha Niestety ładnej MC nie mam, w tym drugim kaszlu "jest" mała trójramienna- ale w podobnym stanie


Jak dobrze pójdzie to się dorobię i też tą kierownicę odnowię. Może heh.

@DonRzoncy 2k poszła. I inny szpej nowy. Typu lusterka, oprawki świateł zapakowane w 85. Jakieś przełączniki, żarówki, świece, moduły,nowy komplet hamulcowy z bębnem, przegub i półoś nowe. Bagażnik dachowy za 600pln dodatkowo. I to z pocalowaniem ręki że tak tanio. Szczerze nie wiedziałem że to po tyle chodzi. Gość przyjechał. Rzucił cenę. Mi pasowała więc zabrał

7e0b2eb6-22bc-43bd-882a-0cd3386f1091

@RACO Jacha, da radę kwoty wycisnąć z napaleńców. Sam bym tyle w życiu nie dał. Ta ze zdjęcia była z autem, a trójramienną wygrzebał przyjaciel na złomie w okolicy 2008 z dużego fiata. Ze złotówkę za nią dał, bo wtedy skupowali gdzieś po 50 groszy, a sprzedawali po złotówce za kilo x) Potem mi dał, ale to dłuższa historia ogólnie. Coś jak tłumaczyć mema hah.


Zależy od rzeczy, ale jak się znał (albo nie) i mu się zgadzało- to wziął x)

@macgajster No to widzisz że można x) A co chciałbyś pakować? W sensie dla siebie, czy narzędzia, czy części? Bo trochę i tak wożę ze sobą x)

@macgajster Nie jadę w głuszę na szczęście- to upycham co się da pod deskę, a ciuchy i ewentualnie namiot do plecaka- a ten na dywanik. Żarcie, wodę czy paliwo można dokupić po drodze. Częste postoje i tak trza robić bo cię połamie i odetnie czucie w rękach xD


EDIT: Kurła jak będziesz robił za motorek w tym pierdzie to czemu nie xD

@DonRzoncy opisz kiedys jak się robi swap silnika. zawsze mnie to zastanawiało. przecież to są zupełnie inne konstrukcje rozmiarowo no i pewnie do podłączenia inne instalacje

@GrindFaterAnona Mogę opisać, choć sam tego nie robiłem. Największy problem to zawsze połączenie nowego silnika czy całego zespołu z budą, oraz mechanicznie z resztą części. Bo tam elektrykę czy inne węże to zawsze gdzieś się upchnie czy palcami poskręca kabelki


Wbrew pozorom nie jest to bardzo skomplikowane, szczególnie w przypadku 126p gdzie są gotowe flansze łączące seryjną skrzynię z silnikami fire. Najwięcej roboty z tylnym zawieszeniem silnika, bo tu trza rzeźbić samemu- spawać wzmocnienia, wycinać dziurę w belce tylnej itd.

Zaloguj się aby komentować