Czy po trzydziestce możliwe jest znalezienie kobiety, która chciałaby zakładać rodzinę? #pytanie #zwiazki #kobiety
Komentarze (24)
@DerMirker mój kuzyn po 30 znalazł babkę, która jest od niego trochę starsza i ma dzieci z poprzedniego związku. Na wykopie byłby uznany za frajera i nazwany jakoś w tym porąbanym slangu przegrywów...
Tymczasem gość jest od lat przeszczęśliwy i tworzą naprawdę fajną parę. A kobita ma fantastyczny biust, który jawi się w moich grzesznych snach.
@LaMo.zord jak pojawia się 3 z przodu to w głowie coś się przestawia i chęć posiadania dziecka zagłusza wszystko inne, więc masz jeszcze większe szanse xD
-
Znajoma przez lata wybrzydzała i szukała księcia z bajki.
-
Po 30 zaręczyła się chyba po pół roku, szybki ślub (obowiązkowy punkt tutaj to sprzeciw rodziny - ale przecież nie można przeciwstawiać się "prawdziwej miłości")
-
Rok po ślubie już był dzieciak, zjazd pod względem dogadania małżonków.
-
Mniej niż rok po urodzeniu - rozwód w trakcie ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯
Kto by się spodziewał, że jak weźmiesz ślub z kimś kogoś znasz rok lub półtora to może się potem okazać że jednak się nie dogadujecie albo że facet to socjopata manipulator.
@DerMirker po twojej trzydziestce czy z kobietą po trzydziestce?
Pierwsze całkiem możliwe, szukałbym młodszej. Drugie mało prawdopodobne. Jeśli mam jakieś koleżanki/ znajome, które po 30 nie są w stałym związku to zazwyczaj coś jest mocno z nimi nie teges albo mają już bagaż w postaci dzieci i byłego męża.
@Stashqo Jesli jest to wdowa - to w sumie, jest to smutne w choooj, nie miala na to wplywu.
Jesli sa to dzieci w wieku 5-6-8 lat to ok, jesli 30-latka ma 13 letnie dziecko, no to tego...
No i zazwyczaj, ciekawy jest tez powod odejscia od meza....
Ale jesli jest to samotna 30-latka ktora chce ci pokazac na kazdym kroku jaka jest niezalezna + feminizm wychodzi z niej caly czas - to uciekaj
Jesli jest to wdowa - to w sumie (...) nie miala na to wplywu.
@Bystrygrzes stwierdzeniem tego to akurat zajmie się prokurator ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Rozwódki z dziećmi niezależnie z czyjej winy byl rozwód to nadal rozwódki z dziećmi. Dla mnie to No Go Zone chyba, że sam bym miał dzieci z poprzedniego związku, wtedy wchodzimy w relację na podobnych zasadach.
Oczywiście każdy jest inny, są wyjątki itd. ja zwyczajnie mówię o swoich granicach.
Zaloguj się aby komentować