Czołem ludzie!
Będę się streszczał. Czy korzystacie w swojej kuchni z szafranu?
#ankieta #pytanie #kuchnia #szafran
Wołam naczelnego kucharza #hejto @moll

Czołem ludzie!
Będę się streszczał. Czy korzystacie w swojej kuchni z szafranu?
#ankieta #pytanie #kuchnia #szafran
Wołam naczelnego kucharza #hejto @moll

@lubieplackijohn kiedyś miałam taki plan, ale nie zrealizowałam xD
Inaczej - jakbym kiedyś kupiła to bym z pewnością go zużyła
@moll @lubieplackijohn nie wiem czy macie przepis, łapcie ten od MG78 (Top Gar), z moimi modyfikacjami/komentarzami:
@moll w przyszłym roku w robocie bierzemy sie za konsolidację szafranu....podejrzewam, że będę miał pół szafki nim zawalone jak z chilli xD . Btw jest fajny dokument na netflixie o szafranie. Farmerzy Traktują go jako lokatę i po każdym zbiorze niewielka część odkładają, żeby w razie wypadku czy choroby moc sprzedać
To chyba to
@lubieplackijohn mam jeden średniowieczny przepis, w którym używam z kilka pręcików szafranu.
1. Ryż gotujesz w bulionie.
2. Drobno ucierasz jakiś ser typu cheddar.
3. Dodajesz do ryżu ser, szafran, sól i pieprz.
4. Mieszasz.
Edit. Szafran też najlepiej rozbić mocno w moździerzu.
Masz syty ryż na dni postne.
@AdelbertVonBimberstein a to aż muszę spróbować. Tylko bez jakichś szatańskich pomysłów typu szafran.
@lubieplackijohn Polski ślachcic i z tego wynika łowca okazji.
Kiedyś poprzeceniali szafran w Lidlu i normalna paczka była po 90 groszy. Wziąłem wszystko.
A nawet te 4 czy 5 zł za kilka nitek nie jest dużo bo szafranu używa się naprawdę mało.2,3 może 5 nitek max. Za duża ilość daje niefajny, szpitalny smak, a sama przyprawa jest bardzo intensywna.
@AdelbertVonBimberstein Dokładnie tak. Co za dużo, to niesmacznie, jak mawiała moja babcia.
Wychodzi na to, że "czerwone złoto" nie bardzo się sprzedaje w kraju cebuli. Trzeba będzie pomyśleć nad czymś innym w takim razie. A szkoda, szkoda.
@AdelbertVonBimberstein mam kurkuma nie daje nic poza kolorem. Ale okej spróbuję tego szafrana czy szatana, mniej mnie Panie w swojej opiece.
@VikingKing Za kilogram może i dużo, ale kupujesz zwykle max 2 gramy, a nawet i mniej i wtedy wychodzi kilka złotyszy za opakowanie. A i starsza na długo, bo smak ma naprawdę intensywny. No, okej, w zależności od kraju pochodzenia i rodzaju może być mniej lub bardziej intensywny.
Nie, przyprawa dla soyboyow. Pieprz czarny / Cayenne i oczywiscie oregano co potrafi roztopiony tani ser z lidla zmienic w italiano magnifico.
@ErwinoRommelo dorzuć do powyższych trochę pieprzu kubeba, ostatnio testuję do różnych rzeczy.
Na razie najlepiej się sprawdza do "wędliniarstwa"
@moll ja kupilem tez pieprz syczuanski bo tamtejsza kuchnia mi wchodzi mocno, ale jakis dziwny, w sensie Sam nie robi roboty a Niewiem jak go uzyc.
@ErwinoRommelo bo tego używasz do podbicia smaków. Robisz tak jak zwykle, a tego dodajesz trochę i to w tle zrobi robotę. Z tym kubeba też tak jest, sam dupy nie urywa, ale w mieszance ze zwykłym, białym i pikantną papryką podbija co trzeba
@Olmec O! Słyszałem o takiej praktyce. Jak dużo dodajesz? Jedną nitkę? I czy poprawia to smak czy tylko daje specyficzny kolor?
Z takich bardziej nieoczywistych przypraw niż pieprz czy koperek które stosuję w hurtowych ilościach (dzieci nawet w marketach myślą że w tych pudełkach z narysowanymi lodami sprzedają koperek;) ) to często sięgam po jałowca, szczególnie do mięs. Z szafranem nigdy nie było mi po drodze.
@Niv jałowiec pychotka z mięsiwem. Nie wyobrażam sobie np. dziczyzny bez jałowca, a w domu to duszone wołowe nawet z jałowcem robię.
@ismenka też szarpana wieprzowina, gulasz czy zwykla szynka - do każdej mięsnej marynaty leci, no może poza kurczakiem i stekami. A jak dusisz wołowinę - jak długo i w czym?
@Niv wołowinę robię tradycyjnie w garncu - duszę powyżej ok. 3 h, w zależności od jakości mięsa, czasem dodaję wina.
@lubieplackijohn ech słynna "najdroższa przyprawa świata". Stała i stała, bo dostałem chyba od kogoś. W końcu dodałem go do czegoś ostatnio to jebało plastikiem i nikt tego nie chciał jeść. Wydupcam. Uwielbiam kolendrę za to ale zawsze mi słabo rośnie, a żywą dobrze pachnącą też cięzko dostać
Chciałem se kupić ze 3-4 razy.
Opakowanie z zawartością szafranu 1 gram
Więcej tego szafranu na ściankach opakowania zostanie, niż by z niego wypadło ( ̄︿ ̄ °)
@lubieplackijohn kiedyś kupiłem, ale jeszcze nie znalazłem przepisu żeby to użyć
Za to z burżuazyjnych kuchennych składników, używam prawdziwego octu balsamicznego z Modeny i naprawdę uwielbiam jego smak (choć żeby był wart tych ~600zł za 100ml to nie powiem).
Zaloguj się aby komentować