Co Wy na to? 03.02.2026

Według raportu NASK „Nastolatki”, 70% młodych osób korzystało ze sztucznej inteligencji, a co dziesiąty używa jej codziennie. Najczęstszym powodem jej używania przez nastolatków jest edukacja. Polscy nauczyciele są daleko za nimi - zaledwie 25% z nich przynajmniej jeden raz wykorzystało AI do pracy, z czego tylko 6% robi to regularnie. Tymczasem amerykańskie badania przeprowadzone przez Impact Research czy RAND Corporation wskazują, że tam AI jest równie popularna wśród nauczycieli, co wśród uczniów. W USA w kwietniu zeszłego roku zostało wydane rozporządzenie zlecające szkołom wdrożenie podstaw korzystania z AI. W Singapurze takie lekcje zostały wdrożone w zeszłym roku. W Chinach odpowiednie lekcje mają powstać w każdej szkole do 2030 roku. A w Polsce temat wdrożenia AI do edukacji nie wychodzi poza dyskusje na temat najlepszego jej użycia.

Pytanie na dziś: Czy do systemu publicznej edukacji powinno być wdrożone używanie sztucznej inteligencji?

Zapraszam do oddawania głosów w ankiecie oraz kulturalnej dyskusji w komentarzach. Zastrzegam, że treści niezgodne z polskim prawem i obraźliwe wobec innych użytkowników będę usuwał niezależnie od poglądów.

#cowynato #ankieta #edukacja #ai

#owcacontent

Czy do systemu publicznej edukacji powinno być wdrożone używanie sztucznej inteligencji?

317 Głosów

Komentarze (28)

@bojowonastawionaowca Nie używanie. Używanie jest banalne. Oczywiście można szkolić z jakiś podstaw promptowania, bo ludzie generalnie mają problem z formułowaniem problemów.
Ale nacisk powinien być na tworzenie AI. Bo to jest przyszłość.

@ataxbras używanie nie jest banalne. Przez używanie należy rozumieć wiele aspektów:


  • dobór odpowiedniego modelu i zrozumienie ryzyk z tym związanych, też reguł przetwarzania przekazanych danych, lokalizację geograficzną operatora czy na jakich danych był trenowany

  • sposób operowania zapytaniem, w tym dodatkowe kwalifikatory zachęcające do krytycznego podejścia, rozszerzenia zakresu zapytania o logiczne tematy powiązane, weryfikację wraz z podaniem źródeł oraz konkretnych miejsc w źródłach na których się opiera

  • umiejętność porównywania odpowiedzi z różnych modeli

  • umiejętność krytycznego myślenia i wyboru z całości odpowiedzi tylko tego co ma sens, tj. często (jeśli nie była to prośba o syntetyczną obróbkę, której prawidłowość można - i trzeba! - zweryfikować) po prostu potraktowania odpowiedzi jako zaczątku do dyskusji osoby która nie zna się w temacie, ma słabą pamięć, ale mimo to przeczytała wiele książek i że mimo to że miesza się, to potrafi wspomnieć o jakimś źródle o którym się nie wiedziało lub nie pomyślało i samemu można się do tego źródła zabrać.

@eloyard Używanie jest banalne w porównaniu do tworzenia własnych modeli, lub zestawiania istniejących w sensowne układy.
A przewagę technologiczną mają nie użytkownicy, a twórcy. Zdolna małpa ma jakąś niezerową wartość, ale takich jest wiele i nie tu leży sedno zabaw z AI.
Btw, który model przygotował Ci wpis?

@ataxbras "Oczywiście można szkolić z jakiś podstaw promptowania, bo ludzie generalnie mają problem z formułowaniem problemów."


Jest nawet taki przedmiot. Nazywa się JĘZYK POLSKI. Rozprawki się pisze i ten tego... ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@ataxbras używanie wszystkiego, co umiesz używać jest banalnie proste. Na przestrzeni lat zauważono, że zamiast pozwalać każdemu odkrywać na nowo koło, zwłaszcza jeśli większość miałaby odkryć kwadratowe, można ich po prostu nauczyć tych prostych rzeczy...


Przygotował model elo2000.

@eloyard Taaaa, a później masz gromadę tępych użytkowników. Fakt, jakiś zysk z nich jest, ale można ich zastąpić gromadą tak samo wyszkolonych Hindusów.
Tymczasem inwestowanie w innowację daje trwalsze efekty.

> Przygotował model elo2000
Ok Dlatego nie mogłem rozpoznać modelu

@Belzebub - dzieciaki pewnie używają sztucznej inteligencji lepiej nich ich nauczyciele - tak jak to było z komputerami na lekcjach informatyki

@bojowonastawionaowca

Czy powinno? Oczywiście.

Czy jest realne u nas? No nie bardzo dopóki informatyki będą uczyli dodatkowo nauczyciele historii czy innych przedmiotów, a zaliczeniem będzie napisanie CV w wordzie..

@bojowonastawionaowca powinno być wdrożone używanie jej z głową i bezpiecznie, pisanie promptów, przykłady konsekwencji niewłaściwego użycia. Rożróżnianie rzeczywistość vs AI. Dodatkowo nauczyć młodzież jak pogłębiać swoją wiedzę i umiejętności z użyciem AI. Po za uczniami, oczywiście obowiązkowo dla wszystkich nauczycieli.

@koszotorobur racja, powinno być więcej zajęć, które pozwolą się młodym ludziom odnaleźć w wyzwaniach obecnych czasów, zamiast klepania tego samego programu od 20-30 lat

@bojowonastawionaowca internet oraz sztuczna inteligencja jako podreczne i wszechobecne zrodlo informacji wszelakich spowodowalo, ze niektore z umiejetnosci nabywanych dawniej w szkole staja sie niepotrzebne lub nie az tak potrzebne jak to bylo do tej pory. Ale uczen musi posiadac wiedze i umiejetnosci, ktore pozwola mu zweryfikowac czy to co czyta w internecie lub to co podsuwa mu AI to prawda czy fejk. Uzywanie sztucznej inteligencji powinno byc wdrozone w program nauki szkolnej, nie ma co do tego zadnych watpliwosci, ale samo poleganie tylko na niej to prosty krok do samozaglady

@bojowonastawionaowca Prowadzę zajęcia ze sztucznej inteligencji dla uczniów klas 6-8. Chodzi garsteczka. Uczę pisania promptów, bezpieczeństwa, różnych metod, sprawdzania wypluwanych danych.

Z rozmów z nimi wynika, że właściwie mało który używa sztucznej inteligencji do robienia czegokolwiek innego niż generowanie brainrotów ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯

Nauczyciele w mojej szkole korzystają czasem, ale raczej bez większego przekonania i umiejętności. Dyrekcja od ponad roku powtarza, że warto byłoby zrobić szkolenie dla pracowników, ale nie ma zainteresowania. Średnia wieku w mojej szkole to jakieś 50+.

Czy do systemu publicznej edukacji powinno być wdrożone używanie sztucznej inteligencji? - ministerstwo edukacji przez rok nie potrafiło zlikwidować godzin czarnkowych, podstawy programowe rodzą się w bólach latami - w takich warunkach nie bardzo widzę jak miałoby wyglądać nauczanie takiego przedmiotu, gdy AI zmieniają się z dnia na dzień.

Takie zajęcia jak moje mogą się obronić - program wymyśliłam sobie we wrześniu i mam szansę na modyfikowanie go - bo nikt nie sprawdza ile z podstawy programowej już omówiłam, a dzieciaki nie będą miały z tego żadnego głupiego egzaminu.

Dopóki edukacja publiczna nie zostanie porządnie zreformowana, a nauczyciele nie dostaną potrzebnej autonomii, to nauczanie o sztucznej inteligencji będzie bezsensowną bzdurą.

@KatieWee - to jeszcze by dać szerszy ogląd jak wygląda używanie AI napiszę jak to wygląda w korpo:

  • Większość korpo na początku zablokowała używanie AI dopóki nie została przeprowadzona ocena ryzyka i nie zostały podpisane odpowiednie umowy z dostawcami - tu jako dostawca przoduje Microslop ze swoim Copilotem

  • Oczywiście Ci co chcieli używać AI to i tak używali - pomimo zakazów

  • U mnie w korpo wdrażanie AI idzie jak krew z nosa ale od roku możemy używać GitHub Copilota a od pół roku Microsoft Copilota

  • Każdy model w korpo musi przejść certyfikację - więc używamy starego gówna jak ChatGPT 4.0 czy 4.1 - na nowsze wersje i inne modele musimy czekać (i oczywiście przyjdą z opóźnieniem)

  • Management pcha AI - sami oczywiście prawie go nie używają - a jeśli do czegoś to do pisania bzdurnych mail

  • Korpo założyło, że adopcja AI będzie ogromna, ale jak zeszły pierwsze dane to mniej niż 15% ludzi używa AI regularnie

  • Nie ma danych na temat efektywności AI i ile to kasy zaoszczędzało - ale na pewno będzie to mniej niż myślano

  • Na początku stycznia korpo sobie zdało sprawę, że liczby się nie zgadzają z oczekiwaniami i zaczęło "zachęcać" pracowników do korzystania i dzielenia się sukcesami - odzew jest prawie zerowy

  • Na wewnętrznym czacie dedykowanym AI ludzie zgłaszają masę problemów z kodem generowanym przez AI i brakiem zaufania bo halucynuje - jestem ciekaw czy ten czat przetrwa bo pojawia się tam coraz więcej negatywnych komentarzy

Pomimo tego, że korpo bardzo by chciało mieć dane potwierdzające słuszność zainwestowania milionów w AI - dane pokazują, że AI w obecnej formie LLMów nie jest złotym narzędziem, które doprowadzi do zastąpienia 1/3 pracowników biurowych (na co każde korpo skrycie liczyło).

Problem wielu nauczycieli w naszym kraju jest taki, że myślą, że wiedzą już wszystko i oni to się uczyć nie muszą xD Ledwo co opanowali rzutniki, dowiedzieli się co to smartwatch a tu jeszcze mieliby uczyć o gadającym robocie z internetu? xP Oczywiście, że takie lekcje są konieczne, program bardzo często aktualizowany no i oczywiście najpierw jakieś doszkolenie dla samej kadry a nie dukanie z podręcznika

@bojowonastawionaowca żeby tylko to było potrzebne, cholera jasna. Szkoła nie wie jeszcze że telefon nie służy tylko do grania i wrzucania głupot na tiktoka

Zaloguj się aby komentować