Komentarze (43)

@inty Szkoda strzępić ryja, pracujesz na normalnej umowie, uczciwie żeby nie brać pod stołem, płacisz coraz więcej podatków, więc z tej okazji nawet Ci śmiesznego dodatku na dziecko 1000zł nie pozwolą odliczyć xD


Chyba nigdy w życiu nie miałem zwrotu podatku w Polsce :F A jak w szkole byłem na wakacyjnej robocie w Holandii to po powrocie jeszcze jedną pensję z podatków dostałem

@inty jest jeden problem - teoretycznie płacą minimalną możesz sobie dowolnie manipulować kilka razy do roku. Rozliczanie potem podatków za cały rok to będzie machającypapież.jpg.

Wystarczy przypomnieć sobie co było z "polskim ładem", przy którym pis co chwilę majstrował.

@moll co kilka lat? nie pamietam kiedy przed polskim ladem zmieniano progi ;) to jest czyste sk...two i okradanie spoleczenstwa

@100mph wiadomo że tak, ale okradanie dyskretne, bo ludzie nie rozumieją zasad opodatkowania. I zamiast winić państwo, winią pracodawcę

@moll niektórzy nawet się cieszą, że po x latach próg przekroczyli, nie zdając sobie sprawy, iż wcale to nie oznacza wzbogacenia się xD

@konto_na_wykop_pl taki kraj za zachodnia granica potrafi waloryzowac swiadczenia socjalne etc ;) u nas sie tego nie robi bo waloryzacja ustawowa ograniczylaby dochody do budzetu panstwa xD

@zomers ale to nie zarobki czynią człowieka bogatym, tylko majątek. Można zarabiać minimalną, a odziedziczyć lub dostać miliony i wtedy jest się bogatym.

@zomers to moj problem od 2017 roku xD zarabiam i zarabiam coraz wiecej ale niekoniecznie czuje sie sporo bogatszy xD


przed 2017 rokiem bylo odwrotnie xD


pensja rosla a zycie stalo w miejscu


teraz pensja rosnie ale koszty zycia i prowadzenia dzialanosci zapierdalaja szybciej xD

@Sweet_acc_pr0sa no ja miałem to szczęście, że w 2017 odebrałem dom od Developera, więc o tyle jestem bogatszy, bo dzisiaj nie wiem, czy bym brał kredyt na dom

@100mph a emerytury też potrafią i tak podnieść XD

To jest nieśmieszny żart, a potem wielkie zdziwienie,że przegrali z literalnym alfonsem

@Ragnarokk "kradli, ale się dzielili" ;)

Nowe podatki nie są aż tak dużym problemem, jak to, że je przejadali w bezsensowny sposób. I częściowo są odpowiedzialni za niemoc obecnego rządu, który musi to teraz spłacać (ale tylko troszkę, bo zbyt często to tania wymówka Tuska, żeby nic nie robić)

@Fafalala normalka, nie tylko u nas.

koleżanka w NZ dostała niewielką podwyżkę i wpadła w wyższy próg, musiała prosić w firmie żeby jej obniżyli pensję bo de facto do ręki dostawała mniej.

Człowiek zapiepsza żeby na nic nie brakowalo, kredyt spłacać, na wakacje pojechać, dzieciom coś kupić i jeb 2 próg :) na szczęście mam żonę :)

@inty co więcej - kwota wolna od podatku powinna wynosić 12 krotność minimalnego wynagrodzenia netto. Opodatkowanie zarobków poniżej minimalnych to dla mnie grabież. Wystarczy, że konsument przy każdym zakupie płaci VAT.

@artur200222 jakie netto? Podatki płaci się od pensji brutto, więc kwota wolna to powinna być 12x minimalna brutto. To ma być bat na polityków, żeby liczyli się z tym, iż zwiększanie minimalnej nie spowoduje wzrostu wpływu z haraczu dochodowego.

To jest Polska właśnie. Kraina jebania własnych obywateli w d⁎⁎ę. Już o tym pisałem, ale aktualnie z minimalną krajową powiązana jest chociażby kwota egzaminu SEP. Egzaminu, który jest totalną kpiną i rozbijemy w biały dzień. Niejednokrotnie egzaminy wychodzą drożej od samego kursu.

Ale żeby tak progi podatkowe spiąć z minimalną? No daj pan spokój.

Wystarczyłoby aby kwoty progów to była wielokrotność minimalnej 


@inty przecież wtedy nie dałoby się zwiększać wpływów budżetowych przez podnoszenie minimalnej


Chciaż w sumie zus i nfz by rósł, tylko pit by spadł, ale on do samożądów idzie, więc co szkodzi rządowi tak zrobić? ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯

Polski system podatkowy i bankowy to proste przedłużenie pańszczyzny. Bez nagłego przypływu pieniędzy czy aktywów bardzo trudno się z niego wyrwać.

@inty > Co raz więcej ludzi wpada w II próg podatkowy. Wystarczyłoby aby kwoty progów to była wielokrotność minimalnej


Ale właśnie na tym polega sztuczka. Oni wiedzą, że waluta by-design jest mniej warta z roku na rok, i specjalnie tak tworzą ustawy by z tego korzystać. Taka metoda powolnego gotowania żaby.


Przykład - chcesz śledzić wszystkie transakcje swoich obywateli? Wiesz, że to nie przejdzie, wiec przepychasz ustawę "Sledzimy duze transakcje do X PLN bo przestępcy!" a następnie czekasz, aż X w końcu przestaje być dużą kwotą, a staje się codzienną kwotą. Ta sztuczka np. została wykonana w USA.

W starym systemie największą wadą był brak automatycznej waloryzacji progów o inflację. W Polskim Wale również tego nie zmieniono. Innymi słowy - obciążenie podatkowe stale rośnie, nawet jeśli wcale nie rosną nasze możliwości nabywcze. Ba, jeśli dostajemy podwyżkę równą inflacji, to dzięki Polskiemu Wałowi - jesteśmy w plecy. Urocze.

@inty tak samo z ekwiwalentem za litr oddanej krwi/osocza która również nie była nowelizowana. Na dodatek jest liczone jako darowizna więc finalnie za 450 ml krwii obniżamy podatek o całe 7 zł! xD

Nie jest to możliwe. Gdyby kwoty progów to była wielokrotność minimalnej to nie możnaby przed każdymi wyborami sprzedawać taniej kiełbasy wyborczej pod tytułem podwyżka progów podatkowych, bo działoby się to z automatu co roku. Więc czym mieliby mamić czarną masę?

Zaloguj się aby komentować