

Komentarze (38)
@jonas ja się pakuje na tydzień w podręczny i nie ma lipy. Ale weź sobie samolotem przewieź skrzynkę wina z jakiejś domowej winnicy
Wszystko ma swoje plusy i minusy. Ja byłem w Chorwacji autem i na pewno wyszło mnie to taniej niż samolot i wypożyczenie auta na miejscu
- @cebulaZrosolu @GazelkaFarelka @ColonelWalterKurtz @the_good_the_bad_the_ugly za młodu myślałem sobie że coś takiego byłoby super pomysłem, ale na skale międzynarodową, bo ja naprawdę nienawidzę telepać się ileś setek kilometrów, wypocząć, a potem zmęczyć się w drodze powrotnej i gówno z tego wypoczynku mieć.
@viollu uwielbiam jezdzic samochodem. 2500 zrobilem na strzala z przerwami na tankowanie i postojem na granicach tylko(w kolejce) 23 godzin jazdy, w sumie to jechalo mi sie dobrze. Ale mialem autowstret 2 dni. Podobnie 1700 czy 1500 km... ogolnie widze ze z wiekiem spada mi tolerancja. Teraz jestem zmeczony mniej wiecej po 7 godzinach jazdy non stop(bez przerwy)
@Xianth w hitlerowie tez, tyle ze jest kurewsko drogo.
Teraz, kiedy jest tyle drog ekspresowych a auta naprawde komfortowe i oszczedne, to nieco traci sens. To znaczy gdyby taka usluga byla tansza, to byloby spoko.
Przykladowo przejazd z Hamburga do Innsbruck kosztuje circa 1000 euro, w przypadku auta typu VAN i 4 osobowej rodziny.
Za tyle hajsu, to wole gdzies zjechac z trasy na noc, bo taki nocleg bedize wygodniejszy i tanszy.
Zaloguj się aby komentować
