Całe to pierdolenie o byciu #eco, #recycling itd., ale gdy przychodzi co do czego, to muszę całkiem dobre lekarstwa, nie otwarte, w terminie, wy⁎⁎⁎⁎⁎olić, żeby sobie koncerny farmaceutyczne mogły zarobić, bo oddać ich nigdzie nie mogę.

Przynajmniej środki higieny osobistej itd. można (jeszcze) oddawać.


#zdrowie #lekarstwa #umieranie #ekologia

8f203439-d604-4ca0-8b2d-bbead78c6e25
Opornik userbar

Komentarze (52)

@ErwinoRommelo to wszyscy mamy wszystko wyrzucać, najlepiej na ulicę i zrezygnować z recyklingu, bo obecny kompromis wam nie pasuje? Chłopski rozum?


Oczywiście nie macie absolutnie żadnego lepszego rozwiązania problemu, bo łatwiej jest krytykować.

@Opornik Jeśli dobre, to po c⁎⁎j wyrzucasz? Nie chodzą po domach i nie sprawdzają. Naprawdę.


Chyba że bardzo chcesz czuć się opresjonowany, wówczas rozumiem. xD

Przecież przeterminowane leki można oddać w aptekach, które mają pojemniki do utylizacji. W niektórych szpitalach też są. Chodzi o to, żeby zwierzęta po śmietnikach i na wysypiskach się nie „naćpały” bo to dla nich zabójcze.

@Opornik a jakbyś chciał je oddać to rozumiem, że instytucja ma związane ręcę i nie może ich przyjąć? To faktycznie głupie jeśli tak jest

@Zielczan nie mogą ich przyjąć ot tak, oficjalnie. Chciałam kiedyś leki po mamie oddać do hospicjum i nie dało się tak legalnie

@Opornik pytałam kiedyś o to pani magister - chodzi o kwestię właściwego przechowywania leków przez pacjentów. Część osób ma na to wywalone i potem jak komuś odsprzedasz taki lek i go potrypi to jest problem

Chyba że to leki o trudnej dostępności, to potrafią i napoczęte opakowanie odsprzedać xD

@moll

To raczej nawet nie jest problem, że lek będzie miał niewłaściwe działanie, a problem, że lek nie będzie miał żadnego działania.


Tutaj trochę nie wiem o kim OP pisal że "oddać nie może nikomu". Znajomym, obcym przez neta czy komu? Acz tutaj do dawania znajomym nikt się nie przyczepi, a sprzedawanie obcym leków których działanie nie jest pewne jest trochę wątpliwe.

Chyba że to leki o trudnej dostępności, to potrafią i napoczęte opakowanie odsprzedać xD

@moll jakby tam było benzo to by się nawet po terminie sprzedało xD

@moll Jest w tym jakaś logika ale pozwól że odezwie się we mnie Łódzki Żyd, i uznam że chodzi o to o co zawsze, czyli o hajs.

@jimmy_gonzale sprzedaż leków jest nielegalna, i raczej dobrze. Brak kontroli jak to było przechowywane, czy ktoś nie podmienił. Wyobraźcie sobie, że mam przeterminowany lek - kupuję nowy a stary oddaję/sprzedaję w nowym opakowaniu. Więcej korzyści jest dla społeczeństwa tego zakazu niż braku ingerencji.

@profil_e myślę że to przesada i każdy powinien decydować czy chce brać z niepewnego źródła.

Co mam zrobić jeśli mam leki które kupiłem w za dużej liczbie i nie używam? Do kosza. A szkoda, bo są w terminie. No i dlatego mówię o olx, nie allegro ;p

@jimmy_gonzale w każdej aptece są kosze na leki do utylizacji. Co też ma sens bo wyrzucone do zwykłego kosza tabletki mogą być zjedzone przez zwierzęta itd. ogólnie nie czuję, że jest się na co oburzać w tym temacie

@Opornik heh, to ja ze 2 lata temu miałem w drugą stronę- zaczęło mi się aż tak bardzo nudzić, że wreszcie wyjąłem wszystko z szafki z lekami, do której tylko się kolejne rzeczy dokupywało i upychało. I ooo panie czego tam nie było Chyba najlepszą rzeczą były jakieś tabletki, których data przydatności minęła... w 2006 roku

@NiebieskiSzpadelNihilizmu dlatego szafce z lekami robię przegląd co pół roku xD szczególnie jak dzieciarnia zaczęła mocno przeziębienia łapać

@moll no ja od tych 2 lat też raz do roku nawet jak mi się nie chce to robię. Bo potem przychodzi głupie przeziębienie, grypa i nawet głupiego gripexu czy paracetamolu nie ma, żeby nie zdechnąć. A za jedzenie przeterminowanych prochów to ja podziękuję, aż takim samobójcą jeszcze nie jestem.

@NiebieskiSzpadelNihilizmu dokładnie. Ja się tak przejechałam na syropkach dla dzieci zdatnych do użycia przez 3 miesiące od daty otwarcia. Także teraz przy otwieraniu opakowania zapisuję datę na pudełku, a jak przychodzi do przeziębienia mniej rozczarowań i szukania czegoś na szybko

@moll syropy to w ogóle zdradliwy temat. Tabletki zwykle tam mają rok z hakiem przydatności, więc kupując coś w styczniu, to zażywając to w grudniu nie ma tematu. Tymczasem syrop ma kilka miesięcy i jak nie masz już opakowania to jest zabawnie. W najlepszym wypadku po prostu nie zadziała.

@Mr.Mars z aptecznej kuchni lek z dwa razy zeskanowanym kodem 2D jest uważany przez "fundację KOWAL" (oficjalna nazwa xD) za potencjalnie sfałszowany. Takie skanowanie generuje alert, z którego apteka musi niezwłocznie się tłumaczyć

@Opornik kosz mi się skojarzył z przeterminowqnymi. Nie zmienia to faktu, że nieprzeterminowe także możesz oddać do zutylizowania:


Często pojawia się pytanie: gdzie oddać niewykorzystane leki? Należy zanieść je do dowolnej apteki i wyrzucić do odpowiedniego kontenera z napisem „leki przeterminowane”. Nie jest istotne, czy leki nadal nadają się do użycia (mają dobrą datę ważności) - farmaceuta nie może ich ponownie wprowadzić do obiegu czy oddać innym pacjentom. Niepotrzebne leki zostaną następnie odebrane i zutylizowane przez uprawnione do tego firmy.

https://www.drmax.pl/zapytaj-farmaceute/czy-mozna-zwrocic-leki-do-apteki

@Opornik można się dogadać z hospicjum czy inna placowką opiekunczą, tylko na spokojnie i bez oficjałek, inna metoda to poszukać po znajomych znajomych, co mają starsze osoby wśród bliskich, a jeśli to lek na jakieś konkretne schorzenie to są fora i grupy na fb gdzie zagadasz i znajdziesz amatora.

No nie bardzo - za wywalanie leków do zwykłych śmieci możesz oberwać mandat. Musisz je oddać do apteki, do specjalistycznej utylizacji. A w ogóle to po ch_j wyrzucać terminowe leki?

@Opornik poka lepiej co to za leki, może zamiast utylizować możesz jakiemus tomeczkowi przekazać, za opłatą oczywiście ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Jakie masz rozwiązanie na ten problem geniuszu? "Pierdolenie o byciu Eco"? Jedyne pierdolenie to są te dziecinne zarzuty bez podawania żadnych sensownych rozwiązań.


Jak chcesz zorganizować przekazywania leków ratujących ludzkie życie między obcymi osobami? Kto będzie sprawdzał, czy są nienaruszone? Ile to będzie kosztowało? I wg ciebie to będzie tańsze niż kupienie nowych leków? Kto poniesie odpowiedzialność jeżeli leki okażą się źle przechowywane, albo celowo skażone i doprowadzą do śmierci?


Pomyślcie trochę ludzie, bo pierdolicie jak nastoletni wyborcy Konfederacji, którzy myślą, że wystarczy wszystko zlikwidować i świat zacznie płynąć miodem i mlekiem.

Zaloguj się aby komentować