Komentarze (41)

@Jadlem-rogale i to legalne według tego zjebanego prawa? Przecież największa patologia z butelkami po piwie to te paragony, przez co zawsze wywalam zwrotne do śmieci. I tu widzę że będzie to samo. xd

@Hilalum mi ostatnio w lidlu odmówili przyjecia butelek bo awaria automatu. Wskazałem im, ze to ich problem techniczny i ze prawo nie zezwala im na odmowe.

Kasjerka kazała mi spadać.

Kierownik kazał mi spadać.

Izba handlowa, kazała mi spadać do WIOS (mimo popularnych informacji, ze miało to być w ich kompetencjach)

WIOS nie kazało mi spadać, bo zupełnie olalo moje pisma.

@Jadlem-rogale aż mi się przypomina jak pod jednym postem, chyba spod szyldu #cowynato jeden gość chciał mi udowodnić że system kaucyjny będzie w pyte.


Aż mnie k⁎⁎wa trzęsie jak pomyślę o tym gownie.

W przypadku, w którym prowadzący jednostkę handlową – pomimo ciążącego na nim obowiązku – nie przyjmuje pustego opakowania kaucyjnego lub nie zwraca kaucji, istnieje możliwość zawiadomienia wojewódzkiego inspektora ochrony środowiska - przypominał mi resort w połowie stycznia br. No ale ministerstwo to miękkie faje i rozkładają ręce. Eh, mnie też aż trzęsie.

Biedronka to gówno, odcinek 2137. W wiekosci biedronek i tak masz albo klejąca podłogę albo zaporę z palet więc i tak nie dotrzesz do tego butelkomatu. ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯

@Jodzi w mojej biedronce bardzo sprytnie to rozwiązali. Jest na zewnątrz i zawsze wyświetla komunikat, że coś się zepsuło i piszemy pracownik. A ze jest na zewnątrz to nikt o tym nie wie i pora na csa.

a ja zauwazylem ze jedyne co sie ostatnio zmienilo to to ze wyrzucam do smieci butelki ktore sa kilka razy ciezsze, z wiekszej ilosci plastiku

@Jadlem-rogale Kraj z dykty i gówna. Od samego początku byłem przeciwny systemowi kaucyjnemu. Na ten moment dopijam wodę kupioną na zapas przed wprowadzeniem kaucji, potem będę na złość wyrzucał do bio albo zmieszanych.

@mtriciak33 No kurde nie. Nigdy nie miałem problemu z sortowaniem śmieci, nakrętki zostawały na butelkach, ubrania wrzucałem do kontenerów PCK. Teraz mamy butelki z subiektywnie upierdliwymi zakrętkami, kaucję - czyli mniej butelek ma iść do śmietnika, kontenery PCK zlikwidowano, ubrań nie wolno wyrzucać do śmieci - trzeba jeździć do PSZOKu. Jednocześnie w ubiegłym roku cena za wywóz podskoczyła. Zaczynam mieć to głęboko w rzyci - żeby chociaż ceny spadły, żeby gmina dbała o porządek w zasiekach, które są od niej dzierżawione - byłbym w stanie to jakoś zrozumieć. A tak mam iść przez błoto i gnój żeby dojść do śmietnika, potem zbierać butelki i tracić czas na pałowanie się ze zwrotem? Nie, dziękuję. Wolę płacić i wyrzucać.

@6502 płać i wyrzucaj, ja piłem stricte do wyrzucania na złość do bio albo do zmieszanych. Zdaje się że dalej można wybrać wyrzucanie tylko zmieszanych i nie sortować, płacąc więcej, wtedy proszę bardzo

Ten c⁎⁎j Kaczyński miał w jednym rację - Biedronka to sklep dla debili.

A najgorszy jest fakt, że w obliczu takiego sukcesu Polski w 2026 roku nadal tolerujemy u nich stojące palety w wyjściach ewakuacyjnych, szczury czy oszustwa marketingowe. Z tego ostatniego największym kłamstwem jest rozpuszczona przy rebrandingu w 2012 roku fama, że ten burdel to dyskont. C⁎⁎J I P⁎⁎DA, a nie dyskont. To pijana i brudna popłuczyna udająca lokalną wersję Lidla.

A w Lidlu? Co prawda nie jest tak idealnie jak na początku, ale Lidl nie próbuje nawet udawać dyskontu, gdyż... nie musi. On po prostu jest atrakcyjny sam w sobie i nienachalny, ze stonowanymi kolorami i możliwością chodzenia bez strachu o jakże śmiercionośny w Biedronce nieopaczny obrót wokół własnej osi. A ja wchodząc tam, czuję się spokojnie i bezpiecznie.

Pamiętam jeszcze białą Biedronkę z pierwszych lat działania. Jako szczaw byłem zawsze zaciekawiony tym miejscem, ale nigdy nie zapomnę jasno i celowo ustawionych palet bez półek z najgorszej jakości papierem, tanich jogurcików Tola w jeszcze tańszych chłodziarkach, nie dorastając jeszcze do drugiej półki od dołu. Tam tanio kupowałeś, tanio zarabiałeś i tanio się czułeś. A potem dyskonty gdzieś poznikały koło 2005 roku, nigdy nie powracając kompleksowo i na dużą skalę.

Myślę, że dziś z dyskontem można porównywać polską sieć supermarketów o smoczej nazwie, lecz po tym za bardzo sobie przypomnieli lata 90. i pogardę dla pracowników, nie mam ochoty nawet wypowiadać tej nazwy.

Pamiętajcie, Polacy. Oszukać nas i tak oszukają jak zechcą, ale przynajmniej kupujcie tam, gdzie nie potraktują Was jak gówno. Tam, gdzie się nie przewrócisz, nie widzisz palet, błota i pogardy dla pracowników, tak pielęgnowanej w sklepach o zwierzęcych nazwach. Nigdy więcej PRLu.

Rewelacja na razie na jakimś błogu. Wstrzymałbym się chwilę. Jednak jeśli tak to prawdopodobnie będzie kara i ponowna zmiana regulaminu

Leję na ten scam kaucyjny. Eko ściema.

Nie interesuje mnie czy wymyślił to piss, a wprowadził rudy. Wyszło jak zawsze u nas... do d⁎⁎y!

Dalej będę wrzucał puszki i butelki po piwie do kosza pod budynkiem, bo tak mi jest po prostu k⁎⁎wa najłatwiej.

A będę tak robił nie tylko z własnej wygody ale i na pierdoloną złość, bo największy syf jaki walał się po lasach czy wkoło na chodnikach czyli małpki i opakowania po chemii domowej nie są w systemie... no może tam kiedyś będą ale już można walić klienta w d⁎⁎ę, bo zapłacił przy kasie ale by odzyskać pieniądze to nie dość, że będzie napierdalał z tymi butelkami jak żul to jeszcze robić z tym będą problemy jak wcześniej.

Może i kiedyś naprawią system, będzie to działać ale ja już leję na to z góry. Wprowadzili jak zawsze, na kolanie przepchnięte, totalnie nieprzemyślane pomysły no ale mamy to! Chcieliście to macie, a teraz japa tam i napierdalać z tymi petami do biedy, bo może łaskawie odbiorą XD

No, a w bonusie jeszcze wzrosną opłaty za śmieci lokalnie, bo będzie mniej surowca u nich XD


I nie, żebym był jakoś nastawiony na system anty czy ekologię. Od roku chociażby oddają zużyty olej w olejomacie ale tam to działa, po prostu i mnie nie wkurwia. Jest apka, podchodzę, 5s i dostaję pojemnik, przy okazji w domu zlewam i również przy okazji odnoszę po drodze pełny. Ale nic za to nie płacę, to po pierwsze, a zachętą są jeszcze jakieś punkty. Wystarczyło oddać 2 pojemniki oleju by otrzymać chociażby butelkę oleju czy inne żabsy.

Nikt mnie do tego nie zmusza kolanem, nie przepierdala mojej kasy i nie robi mi problemów. A do tego to po prostu działa od samego początku.

@Fly_agaric I od razu zostałem nazwany bruaniarzem XD W dupie mam tego świra, ha tfu na ruską mordę. I każdego polityka czy urzędnika wprowadzającego bez pomyślunku jakieś przepisy czy prawo.

@PanW zajebiste te olejomaty, właśnie sobie sprawdziłem co to i już wiem czemu o tym nic nie wiem, lubuskie jak zawsze puste xD

@PanW Sorry, ale jak cię widzą, tak cię piszą.

Co do 'ekościemy' to jasne, że chuuja tak naprawdę się robi w tym kierunku, no ale kuurwa, ten akurat system działa i robi swoje. Jeden z niewielu pomysłów, które faktycznie cos zmieniają, a ty go dezawuujesz. Skąd wiem, że działa? Bo mieszkam w kraju, gdzie mamy je już 2 lata. Początki były takie same, jak w PL - ta sama chuujnia i narzekania. Ale jednak, teraz to śmiga. Automatów jest od groma, kolejek brak. Każdy większy sklep ma już po dwa, z kas można sobie wypłacić gotówkę, a nie tylko kupony, a i cwaniaków, jak Dronka szybciutko pacyfikowali. Około roku się to docierało i dotarło się.

Wiesz co mi najbardziej pasuje? To, że plastik faktycznie przestał się powszechnie walać - to jest teraz naprawdę sporadyczne, a i tak zwykle sprzątane przez dzieci wynoszące butelki do skupu. U mnie w domu młoda ma z tego extra kaskę, więc sama pilnuje wynoszenia, bo jak ja wyniosę, to jej kasy nie dam. Nie boli jej też schylenie się po drodze po dodatkową butelkę, jak się trafi. W PL robią to żule.

Jest tyle innych zjebanych pomysłów pasujących pod termin 'ekościema', a ty zaatakowałeś akurat ten rozsądny, który nią nie jest.

@PanW No u mnie to samo. Nie będę kolekcjonował puszek i butelek. Ta kaucja wiele nie zmienia w moich finansach, ale jednak szkoda, że jestem jebany w dupę finansowo i to podwójnie, bo absurdalnie wysokie koszty wywozu odpadów mają jeszcze bardziej wzrosnąć. Ale taki los Polaka.

Bardzo dbam o ekologię, ale są pewne granice, gdy wysokim kosztom towarzyszą niesamowicie kiepskie efekty.

A ja od początku mówiłem, że ten system to gówno. Gratis jak nie miałem w kuchni miejsca na kolekcję pustych butelek, tak nie mam nadal.

Zaloguj się aby komentować