Komentarze (46)

@kodyak A czemu mielibyśmy pomagać? Oni tymi ziemniakami mają zamiar karmić wojsko, które nam zagraża lub wymieniać je za północnokoreańską amunicję, która spada na ukraińskie wioski. Sytuacji naszych rolników to nie zmieni, od kilku lat obywamy się bez tych rynków, zresztą trudno na dłuższą metę liczyć na rynek ziemniaków w Rosji i Białorusi. Niech więc spierdalają i żrą swoje zgniłki, albo poproszą sojuszników o interwencyjny ryż i bataty. A my powinniśmy zakazać eksportu lub dojebać zaporowe cła.

@xniorvox Bo jeśli cena jest odpowiednia, to zawsze się znajdą tacy, którzy sprzedadzą. Państwo u nas nie ma monopolu na handel.

@Nemrod Jasne, sankcje też się obchodzi, ale wysoka cena zniechęca i zmniejsza skalę. A ja nie widzę powodu, dlaczego UE miałaby pomagać Rosji i Białorusi dostawami żywności. Głód im przecież nie grozi, skoro stać ich na wojnę to stać i na ziemniaki, więc o kwestii humanitarnej nie może być mowy. A z jakiej racji mielibyśmy umacniać władzę dwóch przestępców? To jak z tym leninowskim sznurkiem, który miał kupować od kapitalistów, żeby ich potem na nim powiesić.

@xniorvox Nie ma żadnych sankcji na spożywkę. To Rosja i Białoruś wprowadziły zakaz importu z "nieprzyjaznych krajów", a teraz je ściągają. I mogę się założyć, że znajdą się chętni, żeby swoje produkty tam sprzedać.

@xniorvox I się wkurwią rolnicy. To mnie z resztą zawsze fascynowało, bo jeśli bezpośrednio dopłacamy do rolnictwa i umożliwiamy eksport rolniczy na zewnątrz UE (Białoruś i Ruscy byli znaczącymi klientami dla naszych), to de facto dopłacamy im do jedzenia xD

@Nemrod Rolnicy są zawsze wkurwieni. Przeżyją, skoro przeżyli już kilka lat. Aparatury celowniczej do Prorywa ani silników do dronów też nie wolno eksportować i gówno mnie obchodzi wkurw ich producentów.

@xniorvox Ale rządzący nie lubią wkurwionych rolników (i górników). 3 lata czekaliśmy na cła na ruskie nawozy - to, że polskie azoty padały to nikogo, ale padła pierwsza niemiecka firma, to cła się pojawiły w ciągu miesiąca.

@xniorvox nie ma co z tym walczyć. Jak cena będzie wysoka to nawet handlarze narkotyków się na to przeniosa. Ziemniak jest tani a oni będą za to płacić jak za zboże bo kto normalny da cenę niska jak wiadomo że odbiorca wezmie każda ilość. Dodatkowo to oni muszą pozyskiwać dewizy na ziemniaka. Im się to totalnie nie opłaca a i tak będą kupowac

@NiebieskiSzpadelNihilizmu Rozumiem, że ty też płacisz w sklepie x10, bo ci wszystko jedno.

Nie, to tak nie działa. Jeśli dadzą cenę nieco wyższą, niż nasza rynkowa, to ziemniaki pojadą do nich. A u nas ceny wzrosną.

@Nemrod Lepiej je sprzedać,niż żeby z głodu byli wkurwieni na zachód i mieli motywację (głód i wkurwienie) by zapisywać się do ruskiego wojska.

@serpentes38 No tak, lepiej utrzymywać ten system, żeby przypadkiem się nie rozpadł. Dokładnie tak robimy od ponad 30 lat. Amerykanie tak samo myśleli o ZSRR - lepiej pomóc, niż żeby się to rozpadło. Na szczęście wtedy się nie udało.

@Nemrod no tylko problem jest taki, że przyjmując takie myślenie to nic nigdy z nimi nie można zrobić, bo nieważne z której strony nie spojrzysz, to zawsze będzie "nieokej". Po coś te sankcje jednak są, jak postanowili być przydupasami kremlowskiego zbrodniarza no to cóż- niech za to płacą. Jak dla mnie może być nawet realnie w gotówce.

Głodny białoruski chłop patrzył w nocne niebo i zobaczył spadającą gwiazdę.


Chłop pomyślał życzenie:

- Chciałbym żeby tą gwiazdą był zimniok


Życzenie chłopa się spełniło.


Zimniok jest bardzo daleko.

Ta, ruscy też mają problem z kartoflami i zaczyna brakować przenicy. Jak ktoś myśli że to coś zmieni to niestety ale nie, ludzi wpędzi się w głód i jeszcze większą biedę a oni jak te bydło na rzeź wezmą i zapiszą się do armii bo tam karmią i z wypłaty pospłaca się długi.

@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta No i spierdolą .Przed głodem na wojnę bo w wojsku (czasem) dają jeść... Super sankcje antywojenne mordo,po prostu mega skuteczne - zaraz się od tego Putinowi rekruci skończą...

Zaloguj się aby komentować