-Bądź mną

-Kupiłeś grę na steam

-Namówiłeś ziomka z którym grywasz we wszystko żeby też kupił

-Jak on kupił to się zorientował, że miał już na epicu, widocznie dawali kiedyś za frajer

-Hehe, ale frajer

-Zaraz, patrzysz, że ty też już miałeś

-Cebula_opuszcza_ciało.rmvb

-No dobra, może w końcu zagracie

-Odpalasz grę, coś wydaje się znajoma

-To trzecia (a właściwie czwarta) już część także pewnie strasznie podobna do poprzednich które też ogrywałeś

-Ziomek odpala

-Gra go pyta czy ściągnąć z chumry zapisy sprzed trzech lat

-Hehe, ale frajer x2

-Odpalasz na epicu żeby coś sprawdzić

-Też masz zapisy w chmurze

-Kupiłeś grę którą już miałeś za darmo i grałeś w nią z ziomkiem, ale okazała się tak ch⁎⁎⁎wa, że przestaliście w nią grać i wyparliście w ogóle ten fakt z pamięci

-Brak profitu


Gra nazywa się Borderlands 3


#gry #zalesie #gownowpis

Bigos userbar

Komentarze (28)

@Bigos xD


Jak Cię pocieszy to też mi borderlandsy nie siadły i po 3h odinstalowałem. Na szczęscie grałem w wersję próbną z torrentów więc straty wyceniono 30gr za prąd

@Stashqo Same Borderlandsy mi podpadły i to dosyć. Po prostu za mało zmian pomiędzy częściami było i czwarty razy grać w praktycznie to samo się już nie chciało.

@Bigos oj Borderlands 1 i 2 to cisnęliśmy z ekipa mocno, piekne to były czasy

Gdy wyszedł Pre sequel, po kilku godzinach gry mieliśmy jakiś niesmak, mnie denerwował ten system zbierania baniek powietrznych, różowa narzekała ze to znów to samo i tak jakoś nasz przygoda z borderlandsami się skończyła mimo tego , że naprawdę byliśmy turbo wkręceni

3 nawet nie testowaliśmy...

Nie no, Borderlandsów nie kojarzyć?

A ogółem jakiś looter shooter Ci siedzi? Ja siedziałem multum godzin w Division 2, reszta niezbyt. Całkiem spoko był Outriders.

@conradowl Kojarzyłem i grałem w poprzednie część. Pierwsza część to było WOW, druga też ale tak o połowę mniej.

Po prostu wszystkie są na tyle podobne do siebie, że nie pamiętałem, że grałem w trójkę.

@Bigos

Jedynka była nawet świeża i ciekawa, ograłem z ziomkiem.


Ale druga i trzecia część to już mocno odgrzewane kotlety

@Jarem Akurat dwójka to mi chyba najbardziej podeszła. Taka jedynka z poprawioną mechaniką. W presequel trochę przesadzili z niektórymi rzeczami jak na moje. A trójka była taka zajebista, ze nawet nie pamiętałem, że w nią grałem

@Bigos Namawiali mnie i ziomki i brat na te Borderlandsy mimo że wydawało mi się to słabe, no to kupiłem kiedyś dwójkę i przegrałem chyba z 20+ godzin i solo i w teamie i bez kitu nie kumam fenomenu tej gry. No fajnie dużo broni, rozpierdul i heheszki, w małych dawkach może i fajne ale po godzinie grania już miałem dosyć bo wiało nudą.

A ja trochę pograłem. Klimat już nie ten co poprzednich częściach, ale że gra jest miodna to trzeba jej oddać. Ciekaw jest czwórki.

@Giban moim zdaniem 3 ma najprzyjemniejszy model strzelania i jest idealna na dwu-trzy godzinne sesje z kumplami. Gdy po ograniu 3 wróciliśmy do 2 to strzelanie wydało się jakieś sztywne w porównaniu do części trzeciej. Nie mówię że to najlepsza gra na świecie, ale obecnie chyba najprzyjemniejsza do niezobowiązującego grania cześć serii, bez wgryzania się w fabułę

@Bigos mnie kiedyś ziomek namowił na kupno gry w preorderze za 200 Ziko. Pograłem 2 tygodnie i tyle. Nazwy nie pamiętam, ale chodziło głównie o coś w rodzaju survivalu. Typowy grinder.

Zaloguj się aby komentować