Ale mnie wkurwiają te gęby rozwieszone na kazdym rogu. Na każdym płocie, barierce, słupie od góry do dołu dykty na trytytkach z twarzami, które nie wzbudzają mojego zaufania. Jeszcze gdyby na tym było coś napisane, jakie ma priorytety czy coś. A to tylko nazwisko, gęba na pół dykty, logo, numer i jakieś jałowe hasełko z d⁎⁎y. Czuję się tym przytłoczony idąc przez miasto.
#gownowpis







