Ale mam zły dzień, właśnie sobie siedzę i patrze na dwoje pracowników zatrudnionych 8 lat których właśnie zwalniam bo się okazało że robili lewiznę... co trzeba mieć w głowie. Jeszcze próby usprawiedliwania się, rzucanie groźbami ze mnie dojadą w internecie i zwalanie na mnie ze nie pozwalałem obsługiwać pewnej grupy firm.

Dawno mnie tak nie ściskało w żołądku.


#gownowpis

Komentarze (43)

@Ten_koles_od_bialego_psa Pierwszy raz taka sytuacja w firmie czy wcześniej się też zdarzało? W każdym razie ciężko zaufać ludziom po takich akcjach..

@Ten_koles_od_bialego_psa tym otwieraniem firmy będąc na L4, to ZUS też by się nie zainteresował? Dojechałbym te ku*** jak się da.

@Ten_koles_od_bialego_psa ok, w sumie trochę faux pas, idź na siłkę, pobiegać, albo jak tam lubisz odreagować, w poniedziałek też jest dzień.

3sie


E: teraz popatrzyłem, że Ty i tak nie z moich stron.

@Ten_koles_od_bialego_psa Działanie na szkodę swojej firmy to podcinanie gałęzi na której się siedzi. Kiedy firma upadnie, to taki pracownik też zatonie.

Co za głupota.

@Lemon_ oni nie zatoną, otworzyli w czasie zatrudnienia na siebie konkurencyjną spółkę i wynosili tam klientów, dla mnie była to strata około 15k miesięcznie ale tłumaczyli się brakiem zamówień od nich

@Czokowoko nie wiem jak się skończy. Proponuję im podpisanie ugody, oni odwalają się od klientów firmy a ja odstępuje od roszczeń.

Tylko nie podoba im się w ugodzie zapis że jej złamanie to 50tys za każdego klienta zm którym będą próbowali nawiązać współpracę w swojej nowej firmie otwartej w czasie zatrudnienia u mnie.


Była ostra chryja siedzieliśmy 4h z prawnikiem, do podpisania nie doszło.

W poniedziałek druga runda.

@Ten_koles_od_bialego_psa pewnie chujowo płaciłeś i tu cały problem. Jak ludzie zarabiają ok pieniądze i mają ok warunki to nie kombinują. Ale że pan przeciembiorca musi 5-tego prosiaka kupić i 6-tą kawalerkę, to jest jak jest.

@twardy_kal_owiec zgadzam się z Tobą w pełni! Ostatnio mojego sąsiada okradł złodziej. Sąsiad całe życie na etacie, i jest sobie winny, że za zarobione pieniądze sobie coś kupował i tymi rzeczami sprowokował złodzieja. Jakby nic nie miał, to do niczego by nie doszło.

@Ten_koles_od_bialego_psa 8-10 na rękę to zarabia teraz śmierdzący fajami i wódą koleś od obsługi betoniarki.


Rozwarstwiliście płace tak, że praktycznie się nie opłaca być specjalistą i potem płacz.

@kodyak - ależ mu uprościli

Wywalić za relatywnie małe przewinie to nie jakiś wielki problem - ale oni mu założyli konkurencyjną spółkę i klientów podkradli - takich rzeczy nie da się załatwić ot tylko zwolnieniem

@koszotorobur sądzę, że kodyakowi chodziło bardziej o to, że normalnie nikt nie lubi zwalniać pracowników, a tacy którzy jeszcze zaczęli grozić na koniec - koniec sentymentów.

Znam dokładnie taką samą historie, małżeństwo pracowało razem w firmie papierniczej u znajomej i też byli parenaście lat, okazało się że ona założyła firmę i razem z nim na lewo wyciągali klientów na lepszy deal, a jak było u nich źle albo byli chorzy to dostawali specjalne traktowanie bo pracowników trzeba wspierać - i tak się odwdzięczyli ze sprawa potem wylądowała właśnie w sądzie.

Mi kiedyś pracownicy prawie firmę zniszczyli. Traktowałem dobrze, płaciłem lepiej niż inni ale zawiązała się mafia. Zwolnienie jednej czy 2 osób nie pomagało bo przychodzili nowi i łapali vibe od starych. Wywaliłem więc 4/5 ludzi, zmniejszyłem skalę działalności, pociągnąłem sam 14h na dobę przez parę miesięcy i dzisiaj mam inne podejście. Nie zatrudniam jak nie muszę, wolę zautomatyzować lub czegoś nie robić. A jeśli trzeba to cisnę 2-3 miesiące żeby wprowadzić nowy produkt a potem pracuje trochę mniej.

Dlaczego zawiązała się mafia? Na pół roku przekazałem decyzyjność innej osobie która dała sobie wejść na głowę.

Zaloguj się aby komentować