Zdjęcie w tle

splash545

Lider
  • 3443wpisów
  • 20211komentarzy

Zaloguj się aby komentować

(...) większa część śmiertelników miota się w podnieceniu tu i ówdzie, choć ani teraz nie dotyka ich żadne nieszczęście, ani nie ma pewności, czy grozi na przyszłość. Nikt z nich bowiem nie walczy ze sobą, gdy zaczyna w nim budzić się niepokój, ani nie sprawdza powodów swojego strachu.


Seneka, Listy moralne do Lucyliusza

#stoicyzm

f8228c01-aa3a-4bdd-9e44-6f2f1a72cc6f

Nikt z nich bowiem nie walczy ze sobą, gdy zaczyna w nim budzić się niepokój, ani nie sprawdza powodów swojego strachu.

i tu się k⁎⁎wa seneka pomylił

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

(...) jeśli tkwisz w gniewnym zapamiętaniu, zmiana punktu widzenia będzie bardzo trudna. W rzeczywistości jednym z najczęściej popełnianych przez nas błędów jest próba refleksji nad naszym gniewem wówczas, gdy nastrój już nam na to nie pozwala. Zastanów się więc wcześniej, zdobądź się na to, zanim przyjdzie Ci zmierzyć się z sytuacjami, które mogą wywołać gniew, lub po tym, jak poświęcisz trochę czasu na odzyskanie spokoju.


Donald Robertson, Myśl jak rzymski cesarz

#stoicyzm

5c69c5b7-f2f3-4774-a2c0-c3ae1ae94096
7c32b280-243c-4ea6-9d4e-574be697310e

Zaloguj się aby komentować

@Yes_Man śpi, więc wykorzystam okazję i zgarnę jego pioruny i tylko to wystarczyłoby do stwierdzenia, że #zyciejestdobre ( ͡° ͜ʖ ͡°)


Poza tym:

  • Bieganko a w jego trakcie widziałem dorodnego daniela.

  • Wizyta u barbera odbytu, więc czuję się lżej.

  • Widziałem mega zachód słońca.

A u Was co dzisiaj dobrego?


Zasady:

Osoba z największą ilością piorunów w komentarzu wrzuca jutro post na #zyciejestdobre w godzinach: 18 - 20. Gdyby jednak z jakiegoś powodu nie wrzuciła, to każdy obserwujący tag, kogo akurat najdzie na to ochota, ma prawo to zrobić i zebrać kilka piorunów. A wiadomo, że piorun to twarda waluta i piechotą nie chodzi.

7b08eb80-e509-49ef-ad5b-8c8b01742cd1
  • Nikt mi dziś nie truł d⁎⁎y w pracy.

  • Było ciepło, pojechałam na szczepienie i oglądałam powoli wybarwiające się drzewa po drodze. Taka jesień może być.

  • Uzbierałam kupkę piniądzów i kupię sobie trochę obligacji i skuter.

@splash545 na priv wysłałem fakturę za te pieruny cożeś zajumał xD

A tak poważnie to bardzo intensywny dzień miałem bo na hejtopiwo się spieszyłem pogadać z super Tomeczkami i było zajefakenbiście. Zresztą jak zawsze

Może i za późno, ale...

Kurki z ostatniej dostawy były trochę za małe, nie rosną. Wczoraj w końcu osiągnęły cel, więc jest dobrze. Droższa pasza i dodatek witamin do wody działa. 

Światła na zewnątrz domu skończone. W końcu nie będzie ciemno zimą i nie będę się bawić w solarne panele, gdzie lampki po miesiącu nie działały. Może drogo, ale solidnie. 

Samochód odebrany z warsztatu, wszystko śmiga i zero kontrolek na desce się świeci. W zasadzie na całości mam teraz max roczne tarcze i klocki, jest git. Jadę dziś po pracy na plażę bo dawno nigdzie nie byłem. 

A do tego jutro wolne bo kolega ma urlop, szef ma plany na sobotę za tydzień i się zgodziłem wymienić - co drugi weekend pracuje. Miał być pracujący weekend, będzie wolny jeden dzień i za tydzień też niby tylko jeden, ale w ten weekend super pogoda to gdzieś się wybiorę. Za tydzień ma padać - także deal dobry, a kolega będzie mieć dlug

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@BoguslawLecina @splash545 raz widziałem jak się jeleń z psem ścigał. Specjalnie zwalniał żeby pies miał szansę podgonić. Obaj byli szczęśliwi.

Zaloguj się aby komentować

Jest jedno tylko dobro, będące zasadą i podwaliną szczęśliwego żywota: polegać na sobie. Tego zaś człowiek osiągnąć nie może, jeżeli się obawia trudu i nie zalicza, go do tego, co nie jest ani dobre, ani złe. (...) Trud nie jest dobrem. Cóż więc jest dobrem? Nieobawianie się trudu. (...)

Dla dusz szlachetnych trud jest pokrzepieniem. Nie trzeba więc, byś wedle owego dawnego.... [wzoru] twych przodków wybierał to, co chciałbyś, żeby cię spotkało, i czego byś sobie życzył. W ogóle brzydko jest człowiekowi porwanemu przez najszczytniejsze zamierzenia wciąż jeszcze dokuczać bogom prośbami. Na cóż potrzebne ci są modły? Uczyń siebie szczęśliwym sam.


Seneka, Listy moralne do Lucyliusza

#stoicyzm

1f7509e8-444c-4b92-9b1a-28619f855a96

Zaloguj się aby komentować

34 810,21 + 10 = 34 820,21


Trzeba było się trochę przełamać i sezon na bieganie w deszczu uważam za rozpoczęty! a no i naprawa licznika


#sztafeta #bieganie

1d33811c-7ed3-45f9-87be-72f75f50cfdd
1a6c42f1-cd68-4203-9153-2c5a72ae04b3
d52373da-ba46-4186-8502-5f01e0e4a971
427ca3e3-5807-46b4-99ed-72f975566645
d868b8df-faba-49a6-8c04-ef23857d8765

Zaloguj się aby komentować

Stoicy każą nam stale baczyć na to, co robimy, i zwracać uwagę na niepokojące wrażenia, samoistnie nasuwające się myśli lub obrazy. Zamiast godzić się na nie i ulegać zmartwieniom, powinniśmy mówić sobie, że to tylko wrażenia, a nie sprawy, które rzekomo reprezentują. W ten sposób zyskujemy w stosunku do nich dystans poznawczy i możemy odłożyć ich ocenę do czasu, w którym nasz nastrój poprawi się na tyle, by się nimi zająć. Chryzyp rzekł był ponoć, że wraz z upływem czasu "płomień emocji słabnie", a gdy powraca rozum, znajdując przestrzeń do właściwego funkcjonowania, wówczas może ukazać irracjonalny charakter naszych namiętności.


Donald Robertson, Myśl jak rzymski cesarz

#stoicyzm

573a02f3-ac95-4f29-a27d-ab8752665cdb
9dd2111a-567d-4216-92c3-647f69311473

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

O ileż lepiej rozmyślać nad tym, co należy robić, niżeli nad tym, co już zrobione, i pouczać tych, którzy się zdali na Los, że nic, co on daje, nie jest stałe, że wszystkie jego dary rozwiewają się szybciej niż wiatr. Los bowiem nie zna spokoju, cieszy się zmianą radości w smutek, a zwłaszcza ich przeplataniem. Niechaj więc nikt nie ufa szczęściu, niech się nie załamuje w niepowodzeniach: rzeczy się toczą zmienną koleją. Czemu się tak radujesz? Nie wiesz, gdzie opuści cię szczęście, które wynosi cię w górę: ono, a nie ty, określi koniec. Czemu się gnębisz? Spadłeś na samo dno? Teraz właściwy czas, abyś się podniósł.


Seneka, O zjawiskach natury

#stoicyzm

9e7bcd0f-525f-4179-9a31-2b6858703775

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

W ostatnich dziesięcioleciach naukowcy i klinicyści lepiej zrozumieli, w jaki sposób nadmierne zamartwianie się może utrwalać niepokój. Przez "martwienie się" rozumieją coś całkiem szczególnego - definiują je jako niespokojny proces (ang. anxious process) przejawiający się w określonym sposobie myślenia. Martwienie się, myślenie nim naznaczone, ma charakter nawrotowy, ustawiczny - trwa i trwa. Zwykle obejmujemy myśli typu "A co jeśli?", dotyczące nieszczęść, których się boimy. "A jeśli tak się zezłości, że mnie wyrzuci? A jeśli nie znajdę innej pracy? Jak zapłacę za studia moich dzieci?" Takie pytania sprawiają wrażenie, że nie ma na nie odpowiedzi. Jedno nasuwa drugie, powstaje reakcja łańcuchowa bez końca, podsycająca niepokój. Poważne zamartwianie się często może sprawiać wrażenie wymykającego się spod kontroli, jednak - co może zaskakiwać - w rzeczywistości jest to stosunkowo świadomy i dobrowolny typ myślenia. Ludzie czasami nawet nie zdają sobie sprawy, że to, co robią, świadczy o tym, że się martwią. Mogą to mylić z rozwiązywaniem problemów, przekonani, że próbują "znaleźć rozwiązanie", podczas gdy naprawdę kręcą się w koło, co nieustannie zwiększa ich niepokój.

Jak na ironię, zaobserwowano tendencję, że ludzie zmagający się z lękiem zbyt mocno starają się kontrolować mimowolne aspekty emocji, a zaniedbują przejęcie kontroli nad aspektami dobrowolnymi. Omówiliśmy już, w jaki sposób stoicy doszli do tego, że nasze początkowe reakcje emocjonalne są często automatyczne. Zamiast podejmować próby ich poskramiania, powinniśmy przyjąć je jako naturalne, patrzeć na nie z obojętnością i akceptować bez walki. Z drugiej strony powinniśmy nauczyć się zawieszać świadome myśli, nachodzące nas w odpowiedzi na owe początkowe uczucia i sytuację, która je wywołała. W przypadku zamartwianie się, co znów może być niespodzianką, zwykle jest to kwestia zauważenia, że to robimy, i zaprzestania.


Donald Robertson, Myśl jak rzymski cesarz

#stoicyzm #psychologia

24feef86-6b4b-44e7-9493-6df263b1b4a1
29aefc74-2fec-441f-a087-69c40a030870

@splash545 rel. Od 3 lat nic tylko myślę co zrobić jak AI nas wszystkich wy⁎⁎⁎ie bez mydła ( ͠° ͟ʖ ͡°)

@rith opracowanie jakiegoś planu awaryjnego jest dobrym pomysłem, ale to trwa kilka dni a nie 3 lata. Można też poświęcić dzień lub dwa, raz na miesiąc/kwartał na tego typu przemyślenia, bo zawsze z czasem może wpaść coś nowego do głowy.

Jednak zaprzatanie sobie głowy takimi myślami, regularnie, przez tak długi czas jest po prostu zadręczaniem siebie. Wiadomo, że to przychodzi samo, ale nie trzeba się temu poddawać.

@splash545 zdaję sobie sprawę z tego. Niestety środowisko i świat nie pomagają. Nie wiem na ile siedzisz w IT, ale w mojej bańce codziennie, po kilka razy dziennie ktoś w jakiś sposób powtarza, że zaraz stracimy pracę. Siada to trochę na głowę, zwłaszcza jak nie umiesz robić nic innego ¯\_(ツ)_/¯

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Wszystko, Lucyliuszu, jest nie nasze, tylko czas stanowi naszą własność. Tę jedną tylko pierzchliwą i ulotną rzecz dała nam natura w posiadanie, z którego może wyzuć nas każdy, kto chce. A tak wielki jest nierozsądek śmiertelników, iż otrzymawszy nieraz coś całkiem drobnego i błahego, a w każdym razie dającego się odpłacić, uważają, że coś się od nich należy; nikt zaś, kto zabrał nam czas, nie poczuwa się do żadnego długu, gdy tymczasem jest to jedyna rzecz, którą nie może odwzajemnić się nawet ktoś wdzięczny.


Seneka, Listy moralne do Lucyliusza

#stoicyzm

4978b4a4-1b83-44ae-bcdf-5b553db92483

Zaloguj się aby komentować