Jeśli zaś przyjdzie jakiś człowiek i powie ci, że w trakcie pewnej dyskusji padło pytanie o to, kto jest najwybitniejszym filozofem, a któryś z rozmówców wymienił twoje imię, twoja niewielka dusza, która dotychczas miała wysokość jednego palca, rozciągnie się nagle do dwóch łokci. Jeżeli jednak ktoś inny powie o tobie: "To nieprawda, tego człowieka nie warto słuchać. Cóż on może wiedzieć? Zna jedynie podstawowe zasady i nic ponad to", odczuwasz zawstydzenie, bledniesz i zaczynasz krzyczeć: "Ja mu pokażę, kim jestem; udowodnię, że jestem wielkim filozofem". To jest jednak widoczne dzięki tym kwestiom, o których właśnie mowa: dlaczego próbujesz to pokazać, odwołując się do czegoś innego?
Czyż nie wiesz, że Diogenes wskazał w ten sposób jednego z sofistów, wyciągając w jego kierunku środkowy palec? Gdy ów człowiek wpadł w szał, Diogenes oznajmił: "Oto jego prawdziwe oblicze; sprawiłem, że mogliście je zobaczyć".
Swoją drogą. Ostatnio polubiłem na YT "Daily Stoic". Dość często wrzucają treściwe shorty cytując wybitne postacie tego kanonu. Wszystko w języku angielskim. Polecam
No dobra jestem już troszkę zmęczony takim zatrzęsieniem mych tworów w tej konwencji, więc może będziesz trochę zawiedziony odpowiedzią, a może nie. Bo w sumie bardziej się z nią postarałem niż z innymi. Głosowanko wrzucę już jutro jak co. #diriposta na diss @CzosnkowySmok #nasonety :
Cała prawda
Do niedawna jeszcze na drinka leciała mi ślinka.
Czas długi hedonistą byłem - dobra Twa rozkminka.
Ile wypiłem, spaliłem - to nawet nie pytaj.
Lecz tego już nie potrzebuje, a więc chwilo trwaj!
Stoik ze mnie średni, lecz bez tego wciagałbym chemię.
Albo jeszcze lepiej, bo już dawno gryzłbym ziemię.
A poeta ze mnie żaden! - To jakieś pomylenie!
Dla towarzystwa tylko rymowanek mych klecenie!
Czasem sprowokuje kogoś lub nawet dojadę.
Bo tu mam lekki talent, takie me obyczaje,
że zachęcam do zabawy, a robię to najzuchwalej!
A kałem sobie rzucaj już dostałem razy parę.
Mnie to już nie rusza, wręcz maluje nim pejzaże!
Serio rymów tu nie widzisz? Chodź Ci je pokaże!
O pożycie me się nie martw, co potrzeba to dostaje.
I czuję, że wygrałem! - Odpowiedzieli wszyscy, których chciałem!
***
Wszyscy oprócz owcy, znowu na niego brakło wersu.
Lecz zachęcę go dissem całym, bo krótko nie ma sensu .
Oczywiście czekam na sonety jeszcze od starej ekipy.
Lecz to, że tyle debiutów było - to sukces znakomity!
@splash545 nieee! Na moje sekularne świętości! Jak mogłeś uchujowić tych przeklęte orków, już Amazon i spółka wystarczająco dzieła Tolkiena zbezcześcili (ᕵ﹏ᕴ)
Dobra to jadymy z dissami od rana, żeby mi czasu starczyło. Chyba już trochę złapałem flow i wymyśliłem już jak to porozgrywać, poddawania się już nie będzie xd
No to po kolei, czyli pierwsza #diriposta do @ErwinoRommelo - https://www.hejto.pl/wpis/hej-zazwyczaj-brzydze-sie-przemoca-ale-zostalem-sprowokowany-przez-splash545-w-x
***
Upadek czerwonego chochlika
Nierozważny byłeś i rozwścieczyłeś Wilka!
Teraz w Ciebie wjeżdżam - wślizgiem idzie ścinka.
Co ja czytam i kiedy w to lepiej nie wnikaj.
Sam czytać nie umiesz więc milcz i audiobuczki słuchaj.
Co za znowu armię? Tą co zawsze kończy marnie?!
Kałem napisałeś bo się zesrałeś - pamięć o tym nie zginie!
A napis ryjem ścieraj, bo zaraz nie wytrzymie!
To syreny, nie bębnienie - stadion pochłonęły wstydu płomienie!
Na nic nie będę czekał - patrz jak Ciebie pojadę!
Bo dwa wersy zjadłeś czy mi się tak wydaje? xd
Więc dziecko nie szalej i zmykaj w jedną z alej!
Bo skorpionem poszczuję - taką będziesz miał marę!
Więc się nie błaźnij dalej, bo te Twoje blamaże,
że wersy zjadając - sam na sobie uprawiasz sabotaże!
Widać rozdwojenie Twoje, od stabilności mej odstaje,
bo tak łatwo z Tobą pojechałem, choć nie bardzo chciałem.
Joł, joł, joł! Witam wszystkich w podsumowaniu pierwszego dnia Sonett diss battle! #nasonety
Największym wygranym dnia wczorajszego ogłaszam zawodnika @splash545 ! Bo chociaż dostał po d⁎⁎ie to udało mu się sprowokować aż trzech mocnych zawodników:
- @Moose z którym to przegrał z kretesem
- @ErwinoRommelo jest to jego pierwszy występ w czymś dłuższym niż naczteryrymy
- @plemnik_w_piwie który chyba po raz drugi zdecydował się napisać dłuższą rymowankę
Czekamy teraz na odpowiedź Splasza na 2 kolejne dissy na niego! Czy nie wymięknie? Czy starczy mu weny? Czy uda mu się zdobyć choć punkt? Tego dowiemy się w kolejnym podsumowaniu!
W dissach, choć z utworami nieprzepisowymi wzięli udział także @DiscoKhan i @UmytaPacha . Oba dissy są nieprzepisowe w takim razie dopuszczam je do rozgrywki! Ale, że nie wiadomo który jest lepszy zarządzam więc -
***
Głosowanie: piszcie w komentarzach, kto Waszym zdaniem wygrał tą bitwę!
Czy był to śmierdzący @DiscoKhan z dissem:https://www.hejto.pl/wpis/wersja-audio-na-dole-tam-o-arrow-down-godzina-18-05-sobota-roku-panskiego-dwutys
Czy pachnąca bo @UmytaPacha z dissem:https://www.hejto.pl/wpis/chcialam-zrobic-dissa-wstepniaczka-na-mongola-i-w-tym-celu-poprosilam-mojego-ser
A więc ziomki i ziomice a także gapie i kibice zapraszam do głosowania w komentarzach!
***
Pacho wiem, że to miała być zapowiedź do dissa, ale jak już dasz swoją odpowiedź zgodną z regulaminem to będziemy czekać na odpowiedź Khana i liczę, że też będzie regulaminowa. Zrobimy wtedy rundę drugą
Poniżej tabela z podsumowaniem
Sonett diss battle day 01:
1. @Moose - 1 / @splash545 - 0
2. @ErwinoRommelo / @splash545
3. @DiscoKhan / @UmytaPacha
4. @plemnik_w_piwie / @splash545
Czekamy na dalsze odpowiedzi, dissy prowokujące i wyniki głosowania!
Od człowieka żąda się tylko, by przynosił pożytek ludziom: jeśli potrafi – wielu, a jeśli nie – to choćby nielicznym, a jeśli nie – to choćby najbliższym, a jeśli nie – to choćby samemu sobie. Jeśli bowiem stanie się pożyteczny dla innych, działa także dla wspólnej sprawy. Podobnie ten, kto staje się gorszy, nie tylko szkodzi sobie, lecz także tym wszystkim, którym mógłby pomóc, gdyby stał się lepszy. A więc każdy, kto ma zasługi wobec samego siebie, tym samym przynosi korzyść innym, gdyż przygotowuje dla nich pomoc w przyszłości.
Pierwszy wytwór #diriposta w pierwszej prawdziwej bitwie na dissy, znaczy się XVI bitwie #nasonety . Specjalnie napisałem go byle jak, żebyście mieli okazję do czegoś się do mnie przyczepić w odwecie. I nie było tak, że brak mi umiejętności albo, że jestem zbyt leniwy, żeby poprawić - to wcale nie tak.
Zobaczymy czy uda mi się kogoś sprowokować
No to jak kwestie formalne wyjaśnione to wołam wszystkich co w nim występują:
Czyż nie lepiej powiedzieć: czyń, co nieodzowne, co ci zaleca uczynić rozum żywej istoty, którą jej natura przeznacza do życia we wspólnocie, i czyń to tak, jak ona ci zaleca. To bowiem przyniesie ci pogodę, nie tylko dlatego, że postępować będziesz dobrze, lecz i dlatego, że czynić będziesz mało. Bo skoro największa część naszych słów i działań nieodzowna nie jest, to jeśli je odrzucić, będzie się miało więcej swobody i spokojności duszy. Przy każdym działaniu trzeba sobie powtarzać pytanie: czy działanie to nie należy do niekoniecznych? Lecz trzeba nie tylko eliminować działania, ale i wyobrażenia niekonieczne. W ten sposób nie pójdą za nimi działania zwykle z nich wynikające.
Jako wielki przegrany i zarazem wygrany ostatniej edycji bitwy #nasonety . Dostąpiłem zaszczytu i zarazem hańby ogłoszenia XVI edycji bitwy sonetowej.
Za przykładem @George_Stark pozwolę sobie zaprezentować fragment utworu muzycznego, a w sumie to całą pierwszą zwrotkę. Jest ona dosyć niezwykła bo ma 14 wersów jak sonet, a nie jak typowa rapowa 16tka. Czyli przypadnie Wam rymować po raz pierwszy do utworu rapowego.
Edit. Jest 16tka jednak xd źle spojrzałem i edytowałem tekst, mam nadzieję, że nikt jeszcze nie napisał nic
Kryterium oceniania:
Utwór ten wyszedł kilka dni temu i jest dosyć nietypowy i specyficzny, a od rymów jest w nim strasznie gęsto.
Fajnie by było jakbyście wzięli pod uwagę też te rymy środkowe, będę też na to patrzył przy ocenianiu. A no i co w związku z tym, że to rap będą dodatkowe punkty jeśli ktoś zechce zdissować inną osobę z naszej kawiarenki. Chyba nikt się nie obrazi, a jeśli nie macie pewności to możecie obrać sobie za cel mnie. Ja się nie obrażę na pewno.
A i jeśli ktoś zostanie zdissowany i odpowie to też ma dodatkowe punkty za to!
Edit. Możecie też pisać dissy o fikcyjnych postaciach np. z książki
Albo olać to wszystko i pisać jak tam chcecie!
Może nie powinienem się z tym zdradzać, bo zrobicie teraz na odwrót byle tylko przegrać, ale mam nadzieję, że tak nie będzie i chętnie weźmiecie udział w tej lekko zmodyfikowanej zabawie i w razie w wygrany przyjmie wygraną na klatę, lekko tylko narzekając jak obyczaj nakazuje.
W sumie nie mam zbyt wiele do napisania o wykonawcy Żyto, bo zbytnio go nie znam. Kilka lat temu robił chamski uliczny rap, nic ciekawego. A od roku czy dwóch wszedł w kolaborację z Noonem, który jest producentem muzycznym. Jest on już bardziej znany, bo współpracował m.in. z Pezetem i Grammatikiem. Odkąd tych dwóch panów zaczęło współpracę teksty Żyta zrobiły się bardziej artystyczne i mniej oczywiste.
***
I na szarym końcu sam tekst:
Od rozmowy o printach, zaprasza mnie do siebie nadrinka
Yyy, muszę wracać do domu, yyy, bo rozmrozi mi sięmintaj
Leciała Nicki Mintaj, zamówiłem ulubionypad thai
Oglądałem turniej K1, gdzie kopa dostał ipadłTaj
Zadzwoniła do mnie matka: "Jak radzisz sobie wpandemię?"
Yy, przypisał mi jeden pan chemię - jeść to? W sumie samnie wiem
Było lekkie zamglenie, jest lekkiezamulenie
I chociaż w sumie nie jestem leniem, to spokój sobięcenie
Urządziłem ten pokój po cenie, bo wiem, że stąd zarazwyjadę
Bo czekają już innе kraje, San Francisco, pięknetramwaje
I niе kręci mnie disco wcale, więc maluję obrazdalej
I myślę ile dostanę, mam na myśli kasę - niekarę
I skończył się dla mnie balet, teraz już tylkowojaże
Zapraszają mnie różniwłodarze,
miałem dwaMikołaje
Dostałem ten bit -napisałem, ta
Bawcie się dobrze! Wyniki konkursu będą ogłoszone za tydzień 22.03 o godzinie 18.
Dziś pierwsze latanko bez ziomeczka i już więcej dłuższych spacerków z nim nie będzie. Ziomeczek zaczął lekko utykać na tylnią łapkę. Dostał leki, będzie miał robione jeszcze badania i weterynarz stwierdził, że takie dystanse to dla niego za dużo. Owczarki mają tendencję do chorób stawów i to może go za bardzo obciążać. Także trochę będzie go trzeba podreperować i będę z nim chodził 500-1000m od domu nad Wisłę, żeby polatał sobie 15-20min i tyle. No szkoda, ale co zrobić.
Tyle fajnie, że pomógł mi w tym początkowym najgorszym etapie się rozruszać, że nie było mi głupio samemu latać.
Jeżeli jednak poniesiesz porażkę i powiesz, że odniesiesz zwycięstwo później, a potem powtórzysz te słowa, bądź pewien, że ostatecznie znajdziesz się w tak żałosnym położeniu i zaczniesz borykać z taką słabością, iż sam nie będziesz zauważać swoich złych uczynków, lecz zajmiesz się usprawiedliwianiem własnych występków, potwierdzając tym samym słuszność słów Hezjoda:
"Człek opieszały zmaga się nieustannie z problemami".
@Statyczny_Stefek gdybyś chciał kontekst to jak to u Epikteta nie chodzi o jakieś np porażki biznesowe, tylko o praktykę duchową, że jeśli Ci coś nie wyjdzie to próbuj znów aż do skutku
@ErwinoRommelo myślę, że może jakoś w kwietniu powinienem już trzaskać tą 100 regularnie. Dziś też bym dociągnął jakbym chciał, ale jutro już bym miał ciężej