To będzie wpis demo - jako, że plan jest się zabrać do tematu na poważnie i kupić żonie samochód już niedługo, postanowiłem zrobić rozpiskę w Excelu i potem podzielić się nią ze wszystkimi.
Ofc jest to work in progress, kilku marek brakuje (choć nie dodawałem tu tych marek na które nie patrzę), informacji też jest jeszcze niezbyt dużo. Ale będzie
Łapcie demo.
ps. Nie odpowiadam za błędy - znaczna część kontentu jest wygenerowana przez AI, będę to aktualizował i sprawdzał. Dojdą też kiedyś linki z otomoto.
Całość wrzucę potem na jakieś google sheetsy czy coś.
Dzisiaj będzie znowu trochę inaczej, wpisy będą dwa. Zaczniemy od jazd próbnych:
Mazda Cx-5 2.5L.
Samochód powiedziałbym, że bardzo ok, taki akurat dla mnie. Moje wrażenia były takie, że jest to super kompetentny samochód w każdym calu: pali, jeździ, jest bardzo dobrze wyposażony, wystarczająco wyciszony, wystarczająco komfortowy. Ot tylko tyle i aż tyle. Poza tym, że SUV (ale w sumie innych już nie robią xD) to nie ma się do czego przyczepić.
Przyczepić się za to można do ceny i finansowań. Dowiedziałem się u dealera, że obecnie CX-5 nie jest produkowana, bo przechodzi lifta (tam, niestety, będą już jakieś hybrydy), dlatego też sprzedawane są jedynie samochody z placu. A samochody z placu potrafią być z 2023r które pod koniec 2024 zostały "samo-zarejestrowane" (nie rozumiem co to znaczy i jak to działa, i dlaczego - jeśli ktoś wie o co chodzi to poproszę o wytłumaczenie).
No i takie samochody dealerzy oferują z "korzyścią" 6k pln na leasingach 109%.
Tak, po podliczeniu wszystkich kosztów wychodzi 225k za "Nową" Mazdę CX-5 Homura 2.5L z 2023 roku, która od 2 lat stoi na placu. Kolejną wadą tej opcji jest to, że gwarancja na nie już leci (w sensie od 2024).
Mazda CX-60 3.3 Diesel 254KM:
Jeździłem tą wersją 'przedliftową' i od razu dało radę wychwycić te wszystkie wady na które narzekają ludzie: Coś jest nie tak z zawieszeniem - bardzo dziwnie wybiera poprzeczne nierówności, do tego "falowało" na prostej, dziwne zachowanie skrzyni biegów. Ogólnie to nic w tym samochodzie nie było tak jak powinno. Jakbym miał zapłacić za coś takiego 250k to bym był bardzo, bardzo zły.
Ogromna szkoda, bo samochód bardzo mi się podoba. W salonie powiedzieli mi, że obecnie są już produkowane polifty z nowym zawieszeniem, nowym oprogramowaniem skrzyni, lepiej spasowane etc. Sprawdzę to za miesiąc.
Jeśli kogoś interesuje sprawa z Mazdami CX-60 to kilka filmików (plus komentarze pod tymi filmami). W necie jest pełno blogerów motoryzacyjnych z zachwytami nad ideą 3.3 Diesla, ale niewiele osób rzeczywiście opowiada o problemach wieku dziecięcego tego auta. Tutaj przynajmniej jest temat jakoś poruszony:
Dzisiaj zamiast przeglądać otomoto postanowiłem przejechać się do salonów, posiedzieć w furkach, pomacać i umówić się na jazdy.
Odwiedziłem ostatnio Volvo, Skodę i Alfę - głównie zależało mi na pooglądaniu Superba i Stelvio. Nie jeździłem dzisiaj żadnym, bo w Skodzie nie mieli takich wersji jakie by mnie interesowały a w Alfie akurat mieli na dzisiaj pełny grafik na jazdy testowe.
Moje wrażenia:
Skoda Superb L&K i Sportline:
Powiem tak: C⁎⁎ja się znam na samochodach xD - nie rozumiem dlaczego wielu blogerów motoryzacyjnych narzeka na spasowanie i wnętrze nowego Superba. Jak dla mnie wnętrze obu jest świetne. Nie wiem, może mało mi przeszkadza (np ten tablecik pod daszkiem za kierownicą xdd) ale jakoś nie zwróciłem uwagi na trzeszczenie plastików (pomijając jedną listwę - ta rzeczywiście trochę trzeszczy). No i delikatnie tandetne są te plastikowe żeberka od nawiewów.
Reszta? Petarda - fotele mega wygodne, bardzo łatwo dobrać pozycję. Do tego wentylacja w L&K, a w Sportline "alkantarka" - bardzo przyjemne. Gałki od klimy wydają się być solidne, Head-up display jest widoczny i czytelny, no miodzio. Brałbym jak zasiłek.
Z wad - w Sportline są zintegrowane zagłówki, przez co fotel się kończy na wysokości połowy mojej głowy (2m here).
Stelvio i Giulia:
Wspaniałe! Giulia może trochę ciasna, ale dałem radę jakoś się tam usadowić i nawet wsiadłem sam za sobą (tak, zwykle siedzę bardzo pionowo).
Stelvio - bajka. Bardzo podoba mi się ten samochód. Wszystkie elementy sprawiały wrażenie solidnych, nie zauważyłem jakiegoś skrzypienia ani nic. Do tego ta kierownica i ogromne łopatki - pięknie.
Volvo:
Chyba takie same wrażenia jak zawsze - jest super ale drogo.
XC60 - super jakość, wszystko sprawia takie fajne wrażenie, jest mięsiste, wygodne etc. Niestety jak dobrać B5, matrixy i wentyle to robi się już ~300k
V60 - z jakiegoś powodu wydaje mi się ten samochód bardzo ciasny. Zawsze jest mi cię ciężko tam dobrze usadzić. O tym żeby usiąść sam za sobą to mogę zapomnieć. Nie mam pojęcia dlaczego.
Trochę nowsza, piękny kolor i fajne żółte zaciski, wciąż bardzo niski przebieg i dość sensowna cena. Tutaj wygląda na to, że nie zostały dokupione żadne dodatkowe pakiety. Myślę, że też warto obadać.
W gratisie (chyba) dość sensownie wycenione Stelvio, niestety Białe:
nr 2 Przedlift bez full ledów i w "alfa red". Nie jest to moja ulubiona kolorystyka tych samochodów. Giulia ma ten problem, że jest samochodem udającym coś "premium", chociaż wykonanie jest takie sobie. Fajniejsze sedany w tej cenie można dostać. Ostatnio w rodzinie pojawił się nowy egzemplarz (2k25) i jestem mocno zawiedziony jakością wykonania, brakiem wygłuszenia, brakiem bezprzewodowego AA/AppleCar, brakiem schowków (nawet nie masz gdzie okularów odłożyć) itd. Trochę za dużo ma ten samochód wspólnego z FIATEM, żeby płacić za niego workiem pieniążków. Chociaż ta linia nadwozia, ten wygląd - to jest coś ekstra.
nr 3 Coś to trochę za tanio mi się wydaje, co to tak tanio xD? Chyba muszę się zainteresować tym ogłoszeniem!
Czy to już starość? Wróciłem do domu po ciężkim dniu, pomyślałem że sobie wypiję browarka. Otworzyłem piwo, wypiłem 2 łyki i stwierdziłem, że jednak nie mam ochoty na piwo i wylałem do zlewu.
Na dzisiaj mam dla Państwa aż dwie ciekawe sztuki. Na dodatek mało kontrowersyjne autko.
Przedstawiam Volvo V60. Jak dla mnie to jeden z najładniejszych kombiaczy (można powiedzieć, że najładniejszy). Przedstawione sztuki są bardzo fajnie wyposażone (pakiet black, wentylowane fotele, kamerki, harmany kardony etc), oba mają (chyba) dobry silnik B5 Mild Hybrid (250 + 14KM) i oba mają 4x4. Nic tylko brać.
Niestety mają też swoje wady - pierwszy ma dość wysoki przebieg (120k) - nie wiem czy chciałbym zapłacić 150k pln za samochód z takim przebiegiem. Według otomoto jest w górnych widełkach cenowych rocznika/wyposażenia etc.
Drugi ma niski przebieg ale cena znacznie wyższa. No i brakuje mu Matrixów które ma pierwszy. Dodatkowo - sprzedaje to osoba prywatna, także pewnie bez fakturki.
Nie wiem jak sprawują się benzyny, ale znam trzy przypadki takich Volvo w dieslu i swieżo po gwarancji, które sypią się jak domek z kart:
Zatarty silnik
Turbina wypluła cały olej i też zatarty silnik
Padnięta turbina i automat
To są główne usterki, poza nimi wspomniane egezmplarze miały milion pobocznych typu padnięty ekran, dyskoteka z kontrolek, smród spalin w kabinie itd. Totalny zjazd wspaniałej marki.
Dzisiaj jakoś nie udało mi się znaleźć nic fajnego, żadnych okazji ani nic, więc przychodzę z nówką sztuką. Wracamy do SUVów w rozmiarze 4.7m i pozostajemy przy Azji.
Samochód wzbudził całkiem spore zainteresowanie: ładna linia, długa maska, 3.3l 6-rzędowy dieselek. Ale również sporo kontrowersji i miał kilka problemów wieku dziecięcego.
W zależności od tego którego samochodowego Jutubera oglądacie można było usłyszeć dosłownie wszystkie opinie. Od zachwytów po totalne zniesmaczenie jakością i pracą silników czy skrzyni.
Przez kilka lat chorowałem na ten samochód i wciąż mam go gdzieś na swojej liście.
Co tu dużo mówić - piękny samochód, duża moc, tył napęd, wszystkie 'luksusowe bajery' (w sensie te których szukam xD), liftback i do tego dość rozsądna cena.
Nic tylko brać. Szkoda tylko, że już nie można dostać nowego w Europie - Kia, z powodów wymagań ekologicznych, postanowiła wycofać go z Europejskiego rynku.
Marka Genesis jest niedostępna w naszym kraju, podobnie jak wszystkie inne 'luksusowe' marki z dalekiego wschodu. Dlaczego? Nie wiem, ale się domyślam. Trochę szkoda, bo uważam że to co oferuje Genesis, Infinity czy Acura jest całkiem fajne i mogłoby konkurować z Niemieckimi markami o ile byłoby to wszystko sensownie wycenione. Jest powód dla którego obecnie sprzedaż Chińskich samochodów szybko rośnie.
Co do samego samochodu - G70 w Shooting brake wygląda ciekawie. Można powiedzieć, że trochę inaczej niż to co widać na naszych drogach. Czy jest ładne? Ciężko powiedzieć xD
Wyposażenie mamy bardzo dobre: wentyle, matrixy, kamera 360. Ten egzemplarz ma też chyba trzecią strefę i grzane fotele z tyłu.
Imo ciekawa alternatywa za dość 'rozsądne' (w porównaniu z resztą rynku) pieniądze.
Auto stoi w Katowicach, więc jeśli jest jakiś fan motoryzacji z tamtego rejonu to pewnie można się takim przewieźć. Z chęcią bym poczytał o wrażeniach z jazdy.
Marka w Polsce nieznana, ale w USA zadziwiająco popularna. No i Genesis to Hyundai, a nie jakiś chiński eksperyment. Sam miałem do czynienia z Genesisem Coupe z okolic 2010 roku i bardzo żałuję, że nie produkują nowej generacji, bo był bardzo tani, solidny i przy jakiś 360 koniach dawał dużo frajdy.
Pierwsza kawka dopita, jedziemy z tematem. Dzisiaj będzie znowu trochę kontrowersji. Mianowicie dzisiaj będzie znowu 'marka premium' i znowu rant na ceny. No i oczywiście więcej wentyli i matrixów ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
Nie no zaczynasz siać herezję! Ładnego kombi nie widziałeś? W porównaniu z 508 św albo arteonem shooting break to A6 wygląda jak słaba podróba klocka Lego...
Ceny w VW odjechały już jakiś czas temu. Passat za ponad 200k XDDDDDDDD. Superb za ponad 200k XDDDDDDDD x2. Niemcy tymi cudownymi opłatami emisyjnymi sami na sobie na szyję sznur zawiązali - i like it!
Zaraz co drugie auto na drogach to będzie MG albo inny BAIC 😅.
A teraz A6.. . Bardzo wygodne i duże auto z dobrymi osiągami. Tutaj bym już premium nie dawał w cudzysłowie - komfort jazdy jest na wysokim poziomie. Znowu niestety ceny zakupu i eksploatacji to kosmos 😅. Kiedyś mi się marzyło A6C6 i od tego czasu każdy kolejny model mi się podoba, chociaż to typowy styl "niemicki' - wszystko ułożone na swoim miejscu, brak jakiegokolwiek polotu.
Na duży minus, jak prawie w każdym samochodzie dzisiaj: tabketoza i brak manualnej regulacji klimatyzacji. Przyciski na kierownicy też chyba dotykowe? Bardziej zajebanego pomysłu dawno już nikt nie miał...
@rith ostatnio znajomy Niemiec zapytał mnie, na c⁎⁎j w Polsce sprzedaje się auta z takimi silnikami, skoro na autostradach są ograniczenia prędkości, a wykorzystanie tej mocy w pełni przy przyspieszaniu sprawia, że przeciętny kierowca nie ma pełnej kontroli nad autem
Jeszcze kilka słów wstępu - nie jestem ekspertem i ogólnie to tak sobie się znam na samochodach, ot oglądam sobie samochody do porannej kawki i dzielę się tymi które uznam za ciekawe w jakiś sposób.
Jak już pewnie zauważyliście, zwykle patrzę na samochody które mają matrixy i wentylowane fotele (albo przyczepiam się, że ich nie ma). Dzisiaj znowu będa matrixy i wentyle.
Samochód mi się podoba i jest gdzieś w okolicach mojego budżetu, ale myślę, że osobiście bym go nie kupił. Mimo wszystko, podoba mi się xD
Aj, dzisiaj wylosowało trudne. Merole zawsze mnie przerażały kosztami zakupu, kosztami eksploatacji, niekoniecznie "bezawaryjną" renomą i sam design też do mnie nie przemawia. Chciałbym kiedyś mieć G klasę, ale to są bardziej urojenia niż cel, ze względu na cenę tych aut (jestem cebula i by mi serce wysiadło).
Trochę mi się te fotele przednie nie podobają. Wolę jednak jak są "bardziej zabudowane" - ale to pewnie też kwestia przymiarki, bo nigdy w takim nie siedziałem. Trochę za bardzo mi przypominają fotele z biedapassata . Widzę, że mercedes też wszedł na wyższy poziom tabletozy i w nowych modelach już pewnie montują telewizory na desce..... No i ten prędkościomierz, że ja pi⁎⁎⁎⁎le. Kropelka + tablet i autko gotowe. Jakbyśmy we fiacie 126p położyli za kierownicą smartfona to mamy taki sam efekt.
Fajny ma przód - duża "gwiazda" mi się bardzo podoba, chociaż tłoczenia na masce już nieco mniej.
Mercedes jak mercedes, prawdopodobnie wszystkie wady wynagradza prestiżem i luksusem - w odniesieniu do odczuć podczas jazdy.
Zegarek pokazał speed, wiedziałem że to będzie tragedia. Wygląda na to, że cały poprzedni rok i wyniki z poprzedniego roku mogę sobie wsadzić xD Regres totalny. Plan na 45minut na 10km to w sumie totalna mrzonka.
Na szczęście widzę, że dziad się już ogarnął i przeliczył mi treningi do moich możliwości.
@AdelbertVonBimberstein mam Fenixa 7s. Ogólnie jestem zadowolony, znacznie lepszy niż Instinct którego miałem wcześniej. Jeśli chodzi o treningi z niego to apka Garmina może Ci ułożyć trening biegowy. Wyznaczasz cel i wybierasz trenera + musisz zrobić benchmark run i na tej podstawie Ci dostosuje treningi. Wydaje mi się, że też jest brany pod uwagę twój feedback po każdym treningu (zegarek pyta w skali 1-10 czy było łatwo czy trudno). Ogólnie spoko, w zeszłym sezonie pozwoliło mi to zrobić 50m na 10km. Chyba nie tak źle jak na pierwszy sezon biegów.
@rith polecam tez sobie sprawdzic daily suggested workouty, jesli dodasz jakies wydarzenie w kalendarzu i dasz na niego priorytet to ci dostosuje pod to treningi
Alfy Stelvio chyba nikomu nie trzeba przedstawiać, tutaj mamy chyba jedną z lepiej wyposażonych i wycenionych obecnie na otomoto (chyba).
Zalety:
Mmmm Alfunia ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Super niski przebieg (17k)
Bogate wyposażenie - ma nawet grzanie tyłka na kanapie pasażera
Szybka i zwinna ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Wady:
Kurde, dużo pali
Niestety brak matrixów i wentylowanych siedzeń - w tej edycji po prostu ich nie było. Matrixy są w najnowszej, wentyli niestety nie da się dobrać, te dopiero są w Maseratti.
@the_good_the_bad_the_ugly proszę bardzo. Od ręki daje trzy. Dość wysokie spalanie. W losowym momencie pada multiair naprawa >8k cebulionów. Mimo tego że drzwi są aluminiowe to robią się purchle/odparzenia lakieru(wada fabryczna). Alfa o tym wie i nic z tym nie robi, 2 letnie auta potrafią to mieć. Więcej grzechów nie pamiętam
- wyciszenie w tym aucie nie istnieje, jedziesz puszką i na autostradzie czujesz się jak w Kodiaq, super marka "premium“
- nawet nowe roczniki nie mają bezprzewodowego AA/AppleCara
- bez pakietu "premium" system nagłośnienia nie istnieje
- też bez "premium" masz bardzo dużo plastiku z Fiata Punto, chyba że masz premium to trochę więcej skór na kokpicie i mniej plastiku z Punto ale nadal jest
Ja tutaj widzę trochę czasu na historię o dzwonie i naprawie przez 2 lata. No i coś mi się wydaje że rocznik 21 ale ktoś się delikatnie pomylił przy klikaniu.
No i dlaczego zdjęcia są z 8k przebiegu? Auto nagle zrobiło 10k od zimy? Czy jest wystawiane N-ty raz i ciągle szukają frajera, który to kupi bez weryfikacji?