Budzę się, wchodzę na YouTube a tam mój nowy kawałek ma już 140 odtworzeń i 10 polubień, algorytm YT mnie chyba wreszcie polubił
Dlatego też bez zbędnego przedłużania, zapraszam do odsłuchu numeru "54". Dlaczego taki tytuł? Postanowiłem poeksperymentować z metrum i całość kompozycji zaczęła się od bitu na początku, który jest w 5/4. Zamknąłem utwór w klamrze, dzięki temu rozpoczyna się i kończy w tym metrum, natomiast środek leci w standardzie 4/4. No i dlatego właśnie "54".
Niesiony na fali +10 do popularności po wydaniu mojej EPki poszedłem za ciosem i stworzyłem kolejne 2 single, które będą mieć premiery kolejno 3 i 16 listopada.
A jeśli chodzi o EPkę, to podzielę się garścią statystyk, bo myślę że są całkiem niezłe jak na pierwsze takie wydanie:
Prawie 100 nowych subskrybentów na YT + Spotify
Ponad 6200 odtworzeń na wszystkich serwisach streamingowych
Dodanie do 77 playlist na Spotify i do ponad 250 "bibliotek" słuchaczy
No i to, co chyba ciekawi najbardziej, czyli zarobiony hajs. W tym momencie licznik pokazuje całe 13,02 zł. Naprawdę nie wiem co zrobię z tymi pieniędzmi ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Trzymajcie się ciepło, miłego nadchodzącego tygodnia!
Czy wygramy, czy przegramy, to jest NARESZCIE #mecz, w którym widać że nasi chcą go wygrać i nie poddali się, mimo mega chujowej sytuacji już w 28 minucie.
@NooT Odkąd Szpakowski zaczął komentować mecze polskiej reprezentacji, to skończyły się złote lata polskiej piłki i staliśmy się pośmiewiskiem piłkarskiego świata. Nie wiem, może jestem przesądny, ale jego złowieszcze komentarze kojarzą mi się zawsze z przegrywem polskiej reprezentacji. Może jak on w końcu odejdzie z zawodu to zaczniemy wygrywać w piłkę nożną?
Wiem, wiem, to nieracjonalne co piszę, ale fakty to potwierdzają.
Właśnie ukazała się moja nowa, instrumentalna EPka w klimacie lat 80.! Bardzo się cieszę, że mogę się nią w końcu z Wami podzielić. Jeśli lubicie brzmienia inspirowane muzyką retro, na pewno znajdziecie coś dla siebie!
Na płycie znajdziecie 4 utwory, które zabiorą Was w podróż przez nostalgiczne dźwięki i futurystyczne klimaty:
1. New Beginning
2. Chasing Universe
3. Final Destination
4. Endless Road
Zapraszam do odsłuchu! Dajcie znać, który kawałek najbardziej Wam się spodobał
Przy okazji wydania organizuję małe #rozdajo w postaci 100zł BLIKiem dla jednej z osób, które zostawią swój komentarz na temat mojej muzyki (oraz są minimum tydzień na Hejto) ( ͡° ͜ʖ ͡°) Dlaczego tutaj, a nie na innym portalu? Bo to tutaj mam ciągłe wsparcie w tym co robię i to tej społeczności głównie zawdzięczam utrzymującą się motywację do działania. Losowanie dzisiaj o godz. 22 za pomocą Hejto Los.
Mam nadzieję, że będziecie się dobrze bawić przy tej muzyce!
@NooT to co najfajniejsze w tej epce to to, że nie jest wtórna. czasami słucham czegoś nowego z new retro i wyłączam w połowie bo kawałek jest dla mnie nudny - może za dużo słuchałem tego gatunku po prostu.
żeby nie było, że tylko chwalę, to jest kilka momentów w których czuć pewną surowość materiału, ale dla mnie to akurat plus - wole underground niż mainstream, dlatego lepiej w tę stronę, niż docięcia kawałków do 2:30, żeby do radia pasowały
Już o północy, nareszcie, premiera mojej EPki. Tak się tym podjarałem, że jeszcze nie wyszła a już mam prawie gotowy kolejny singiel. Jednak motywacja i zadowolenie robi motywację i zadowolenie. Fajnie być w tym kole, zobaczymy jak długo to potrwa i czy nadal mi się będzie chciało za rok albo dwa 😁
Po info na temat płyty zapraszam do poprzedniego wpisu https://www.hejto.pl/wpis/w-koncu-udalo-mi-sie-rozwiazac-problemy-z-dystrybutorem-i-ostatecznie-moge-stwie
Jeśli ktoś miałby ochotę być zawolany jutro po premierze, dajcie znać w komentarzu!
Ale mi się udało dzisiaj wyrwać na pchlim targu, BBurago Range Rover 1:45 w wersji sport z lat 90. Stan mógłby być lepszy, szczególnie szyb, ale nie narzekam. Mam w domu rodzinnym sporą kolekcję tych modeli i jak go zobaczyłem to musiałem kupić - tylko 10zł 🧅
W końcu udało mi się rozwiązać problemy z dystrybutorem i ostatecznie mogę stwierdzić, że Landr to małe ciule i ich nie polecam. Przesiadłem się na emuze.me i tutaj zaplanowałem wydanie swojej EPki na dzień 6 października 2024.
Zapraszam serdecznie do pre-zapisu pod linkiem https://push.fm/ps/endless-road lub do zostawienia subskrypcji na moim kanale YouTube , gdzie po ostatnich zmianach mój profil artysty wreszcie został połączony z kanałem i utwory też tam się pojawią automatycznie.
Cieszę się jak dziecko że dowiozłem ten projekt, bo wymagał sporo pracy i zaangażowania, dużo nauki - szczególnie w kontekście miksowania i masteringu. Mam nadzieję, że wyszło to dobrze, o czym się już też niedługo będziecie mogli przekonać.
Jeśli macie jakieś pytania co do samego procesu tworzenia tej płyty, jakich pluginów użyłem itd. - pytajcie śmiało a w miarę możliwości postaram się udzielić odpowiedzi.
Jak wygląda obecnie produkcja i wydawanie muzyki elektronicznej na własny rachunek?
Pod moim ostatnim wpisem @CzosnkowySmok poprosił o napisanie szerzej, jak wygląda obecnie ten temat, stąd ten wpis.
Tworzenie muzyki - minimum absolutne
Żeby coś wydać, trzeba coś najpierw stworzyć. Żeby coś stworzyć, trzeba mieć oprogramowanie i sprzęt do tego. Absolutne minimum to 3 rzeczy:
komputer (najważniejszy jest dobry procesor i RAM, do wygodnej pracy przynajmniej 16GB)
dobre słuchawki na kablu (np. Bayerdynamic DT990 Pro z których sam korzystam)
oprogramowanie DAW (FL Studio, Ableton, Reaper, Logic, Studio One, Cubase**)**
Mając tylko te 3 rzeczy już jesteście w stanie zrobić pierwszy utwór, wyklikując nuty lub wprowadzając je za pomocą klawiatury komputera do DAW. DAW to cyfrowa stacja robocza(Digital Audio Workstation). Używa się jej do nagrywania, montażu, edycji, miksu, czy masteringu.
Jak się nauczyć tworzyć muzykę?
Zakładając że zdobyłeś te 3 rzeczy powyżej, możesz zacząć oglądać tutoriale i zacząć tworzyć pierwsze kawałki utworów. Ze swojej strony polecam gorąco kupić sobie jakiś wideokurs na Udemy. Jest kilka ciekawych pozycji, które przedstawią zarówno podstawy teorii muzyki (jak tworzyć akordy, jakie są najpopularniejsze skale, co to są interwaly itd.), jak i obsługę DAW. Na tym etapie warto sciągnąć sobie demo jednego czy drugiego, tak by znaleźć ten, który Tobie bardziej odpowiada.
Co dalej?
Prawdopodobnie szybko znajdziesz się w punkcie, w którym odczujesz brak dźwięków, jakie możesz wykorzystać. Niestety bazy sampli i podstawowe wtyczki dostępne z DAW są z reguły średnie (FL Studio i Ableton mają je bardzo dobre, reszta - tak sobie). Dlatego też zaczniesz szukać dodatkowych wtyczek. Jest sporo darmowych, bardzo dobrych VST na rynku, pomaga w ich znajdowaniu strona https://plugins4free.com/ . Jest też sporo VST płatnych, które nie raz kosztują kilkaset złotych. Są też VST, które kupuje się na raty 0% (np. bardzo popularny syntezator Serum).
Oprócz wtyczek potrzebne są też sample. Tutaj jest nieco cięższy temat, ale też do przeskoczenia. Jedną z opcji jest zakup paczek. Inna opcja to znalezienie darmowych sampli na licencji royalty-free. Można też tworzyć swoje dźwięki (to wymaga nauki sound designu) i po prostu nie używać zewnętrznych sampli. Ja najwięcej sampli mam z 3 źródeł:
https://cymatics.fm/ - ostatnio dali za darmo chyba 50 paczek sampli, mają też kilka darmowych VST
https://ostaudio.net/ - sample polskiego sound designera Michała Ostafina, który prowadzi swój serwer Discord. Chętnych zapraszam na PW po zaproszenie. Na tym serwerze są dostępne kilka paczek za darmo, ale też bardzo dobre kupony rabatowe na zakup. Tych sampli, szczególnie perkusyjnych, używam najczęściej w swoich utworach.
A co ze sprzętem?
Podstawowy sprzęt może szybko okazać się niewystarczający lub za słabej jakości. Polecałbym rozwój swojego studia w nastęującej kolejności:
zewnętrzny interfejs audio na USB (Komplete Audio, Focusrite Solo, Solid State Logic SSL2+ itp.) - to powinno poprawić jakość odsłuchu na słuchawkach i daje możliwość podpięcia mikrofonu na XLR z zasilaniem Phantom jeśli chciałbyś nagrywać głos, a także instrumentów/urządzeń audio przez wejście line-in.
kontroler MIDI - tutaj jest masa urządzeń i dość duże znaczenie ma DAW w jakim pracujemy. Ja osobiście używam FL Studio i kupiłem dedykowany kontroler Novation FLKey 49. Do Abletona wiele osób używa np. Ableton Push. Temat jest przeogromny i wymaga po prostu obejrzenia kilkunastu recenzji aby wybrać coś dla siebie.
monitory odsłuchowe - ja osobiście jeszcze do tego punktu nie dotarłem, ale zamierzam go zrealizować w tym roku. Na początek polecam produkty firmy Kali Audio, wg wielu recenzji i osób mają obecnie najlepszy stosunek cena/jakość.
Mam pierwszy utwór, jak mogę go wrzucić na Spotify?
Jeśli kiedykolwiek dotrzesz do tego punktu, to przede wszystkim GRATULUJĘ. Znam wielu początkujących producentów, którym nigdy nie udało się w pełni skończyć utworu, a co dopiero myśleć o jego oficjalnym wydaniu na serwisy streamingowe.
Jeśli jednak już jesteś pewny, że to co zrobiłeś jest ok, do tego zrobiłeś miks i mastering - nie ma powodu byś tego nie zrobił, ale polecałbym przez chwilę się jednak wstrzymać i zasięgnąć opinii osób z większym doświadczeniem. Takie osoby możesz znaleźć na róznych Discordach, na Reddicie (są odpowiednie subreddity gdzie można prosić o feedback). Ja po ponad 2 latach nadal konsultuję swoje produkcje z osobami, które mają ich na koncie dużo więcej, tak by te moje wydania były możliwie jak najlepszej jakości. Często nie zwraca się samemu uwagi na pewne detale, które mogą znacznie wpłynąć na końcowy odbiór.
Mam pozytywny feedback!
No to jedziemy! Żeby wydać utwór, musisz znaleźć dystrybutora. Ich lista jest długa, są opcje darmowe (ale pobierają 20-30% Twoich zarobków z tantiem), albo opcje płatne - wtedy nie ma prowizji i z reguły oferują lepszą jakość usług.
Przykładowe darmowe opcje:
emuze.me
MUGO
RouteNote
Przykładowe płatne opcje:
DistroKid
Landr
TuneCore
Nie polecam żadnego z wydawców bardziej lub mniej. Osobiście już korzystałem z RouteNote, potem DistroKid, a obecnie Landr, ale niestety chyba znowu czeka mnie przesiadka ze względu na krzywe akcje z modelem subskrypcji (sprawdź mój poprzedni post, gdzie wyjaśniam temat).
Po wydaniu
Ostatnia rzecz o jaką trzeba zadbać, to reklama. Ale to temat rzeka i raczej na osobny wpis. Jeśli będą chętni, to mogę taki popełnić.
w kursach na udemy jest dokładnie opisana psychologia, jakie dźwięki ludzie najlepiej zapamiętują, w jaki nastrój wprawiają czy do jakiej grupy docelowej trafiają?
tego nie wiem, nigdy nie podchodziłem do tworzenia muzyki z tej strony i nie zamierzam. Dla mnie to tworzenie tego co podoba się przede wszystkim mnie, a jeśli znajdę grupę odbiorców o podobnym guście - to będzie super.
W kwestii feedbacku to warto się starać, konsumenci zwracają uwagę na detale?
Tak, szczególnie jeśli chcesz wysłać swój utwór do kuratorów playlist na Spotify czy innych streamingach. Mój poprzedni kawałek został odrzucony przez wiele osób przez jakieś minimalne problemy w miksie. Dlatego teraz dla nowych utworów poświęciłem dużo więcej czasu na ten aspekt. Czasowo to myślę że wyszło 50% na robienie utworu, a 50% na miks <-> feedback (kilka przebiegów).
Miałem nadzieję, że uda mi się wreszcie ogłosić datę premiery mojej EPki wraz z zapowiedzią ostatniego numeru, ale... mój wydawca mnie wyruchał na hajs Bez żadnego maila ani powiadomienia wyrzucili mi z mojego progu subskrypcji możliwość zaplanowania wydania na określoną datę... Czekam na odpowiedź z supportu, ale niestety opóźni to wydanie całości, bo tak średnio uśmiecha mi się płacenie ponad 2x tyle co obecnie za taką podstawową funkcję.
Dziękuję za wszystkie Wasze komentarze i pioruny jakimi obdarzyliście mnie do tej pory, to wiele dla mnie znaczy. Hejto power!
A tymczasem możecie posłuchać krótkiego fragmentu 4. kawałka (a 3. na płycie) tutaj
Jeśli przegapiliście promo poprzednich utworów, a chcielibyście się z nimi zapoznać, to wszystkie są dostępne jako ostatnie 4 shortsy na moim kanale YT.
Już niedługo będę w stanie ogłosić datę premiery płyty, ostatni 4. kawałek mam prawie gotowy, zostały szlify. Na dzisiaj też prezentuję dla Was okładkę którą sam przygotowałem (tym razem nie jest to AI).
@NooT nie jest to po prostu drużyna która się rozumie ma wspólne iskierki a ziomki które raz na jakiś czas się spotkają na zagranie meczu na codzień grając całkiem inna piłkę z całkiem.innym poziomowo piłkarzami i trenerami z fartem
Ech, lipa. Byłem dzisiaj na wizycie kwalifikacyjnej do laserowej korekcji wzroku ale niestety moja rogówka, mimo że gruba, to za płaska by zniwelować wadę całkowicie. Jedyna opcja to soczewki fakijne. Ktoś miał taki zabieg? Warto?
Miałem kilka lat temu laserową korekcję, po której przez trzy miesiące widziałem na pół metra. Do tego często mam wysuszone oczy więc bez kropli się nie ruszam. Wtedy mówiono mi, że po soczewkach fakijnych wzrok szybciej wraca do sprawności i jest mniejsza szansa na suchość oczu. Niestety wtedy nie było mnie stać na soczewki bo kosztowały 18k a za laserową korekcję dałem 10k.
A, i lewe oko mam trwałe uszkodzone w 20% przez co nigdy nie będę widział perfekcyjnie. Miałem też fchuj astygmatyzm, który po zabiegu został na jednym oku i miałem poprawkę, drugi raz zabieg. Ogólnie miałem popierdolony wzrok.
Po tych kilku latach dalej chodzę bez okularów ale raz widzę lepiej raz gorzej, zależy jak eksploatuje wzrok. Mimo dolegliwości suchości oczu zdecydowałbym się drugi raz na zabieg. Moment w którym masz otwarte oko, nagle napierdala w nie laser, przestajesz widzieć, czuć smród spalenizny, po czym po chwili odzyskujesz wzrok - nie do zapomnienia.
@wodze_owce_na_manowce tak to też doktor przedstawiła, że ten zabieg z soczewkami to jest nawet bezpieczniejszy i mniej powikłań niż przy laserze. Wszystko rozbija się o cenę, bo jak wyskoczą mi nagle 2x tyle co za laser, to będę to musiał przemyśleć. Ale jestem dość zdeterminowany by to zrobić, bo przy -9 widzę jedno wielkie nic. Nawet z okularami na nosie nie jest za fajnie.
@NooT ja miałem 7 lat temu laser metodą lentivu/smile/jakasinnanazwa i całkowicie polecam. Poprawiło mi się widzenie w półmroku, ostrość super. Z -6 do zera.
Żona miała 4 lata temu soczewki fakijne, wyzerowane z -13, też poleca. Niestety prawie dwa razy drożej i jedno oko na raz robią, co 2 tyg. (teraz może być inaczej). Na plus że w razie czego można je wymontować i np. wsadzić inne.
Minus - flaruje pod pewnym kontem przy ostrym świetle, ale "po okręgu" i nie przeszkadza.
Warto pamiętać, by po operacji wzroku wymienić prawo jazdy lub pamiętać by w razie zatrzymania mówić że ma się soczewki.
Miesiąc temu dzieliłem się z Wami pierwszymi zwiastunami mojej EPki, wypadałoby napisać jakiś update.
Mam 3 utwory skończone na 99,99%. Doszukuję się jeszcze jakichś małych pierdół w miksie/masteringu, ale ogólnie to nie zmienia się tam wiele, bardziej detale techniczne, których większość i tak nie usłyszy - bardziej robię to pod innych producentów muzycznych tak by przyjęli moje utwory na swoje playlisty Spotify.
Tytuł EPki pozostaje niezmienny Endless Road i na dzisiaj przygotowałem dla Was "refren" tytułowego utworu. Brzmi to na pewno dużo lepiej niż ten pierwszy zwiastun sprzed miesiąca
W przyszłym tygodniu będę wstawiać na moich socialach kolejne zwiastuny, w tym trzeciego utworu Chasing Universe, który póki co usłyszało tylko kilka osób. Wg @DiscoKhan jest dobrze, a nawet bardzo dobrze. Zobaczymy jak spodoba się reszcie
Przy okazji mam dla was pytanie. Rozważam by na własny rachunek wydać moją EP na CD z nadrukiem, okładką itd. Pomóżcie mi zdecydować!
@NooT zaraz wyjdzie, że tylko ja lubię takie retro klimaty tutaj xD
No ja to od początku bardziej czułem jak coś bardziej pokrewnego muzyce z 8 bitowców ale z nieco nowszym brzemieniem.
Szorty nie oddają całego kawałka, bo to jednak budowanie napięcia itp. a to nie jest typowe wejście, że jest fragment chwytliwy na popowe tempo i of razu się ktoś łapie. Trochę inna specyfika.
@DiscoKhan myślę że to czas oceni jaki to właściwie jest gatunek. Ja to podciągam pod Synthwave, bo to gatunek który z natury ma być nostalgiczny. Dla każdego to może oznaczać coś innego, dla mnie jest to właśnie taka muzyka, jaką tworzę. Z czasem będę pewnie szukać jakiegoś bardziej specyficznego określenia 😅
Co do wydawania fizycznych mediów - jeśli lubisz wydawać hajs albo masz go za dużo to tak. W ramach promocji na twoim miejscu założyłbym bandcampa i dał w cenie "name your price" i zobaczył ile ludzi ci coś sypnie. No chyba że planujesz w przyszłości otwierać na przykład firmę wydawniczą. Wtedy wydanie sobie takiej epki w na przykład 50 egzemplarzach byłoby dobrą praktyka aby zobaczyć jak to działa i jakie są koszta.
@apatyczny_faszysta bardziej myślałem o wydaniu właśnie 50-100 egzemplarzy głównie dla znajomych i najwierniejszych słuchaczy. Koszty nie są jakieś bardzo wysokie. Ale raczej wycofam się z tego pomysłu, po to zrobiłem ankietę by wyczuć nastroje. Co do BandCamp to mam jak najbardziej w planach założenie, będę ogarniać w tym tygodniu dla utworów które już wydałem. Na promocję mam już jakieś pomysły, m. In. SubmitHub, ewentualnie Musosoup, ale dzięki za podpowiedź