Najbardziej mnie oburza to, że ktoś kto dobrze zarabia może sobie kupić mieszkanie z bonifikatą 90 procent. Gdy sobie przypomnę jak kupowałem pierwsze mieszkanie i ile musiałem na to wziąć kredytu to rzeczywiście czuję się jak ostatni uczciwy frajer. Z tak dużą bonifikatą to mieszkanie nigdy nie powinno być czyjąś własnością bo to chyba uczciwy układ kupić mieszkanie za 10% wartości i mieszkać w nim do śmierci? Sam bym się na pewno na to pisał.
@nbzwdsdzbcps jak ktoś dobrze zarabia to chyba nie może kupić, bo mu się takie mieszkanie nie należy (które by "mógł wykupić"). Tutaj poszedł gruby wałek i pewnie jakieś paragrafy były złamane
@Felonious_Gru nie umiem rozpoznać czy to słoń afrykański czy indyjski (edit: po przyjrzeniu się skłaniam się do tego, że to indyjski). Przyjmijmy że to lżejszy - indyjski, który może ważyć 4t. Z tego co widzę słoń chodzi tak, że w pewnym momencie opiera się na dwóch nogach, dodatkowo jest to obciążenie dynamiczne więc tak czy inaczej jestem pełen podziwu dla tej konstrukcji
Heh, chadzałem kiedyś do baru gdzie był napis żeby nie gasić światła w kiblu. Naciśnięcie włącznika gasiło światło w całym barze. Ostracyzm społeczny po wyjściu był dojmujący
Sam miałem kiedyś podobną sytuację z NPCami na rowerze gdzie dwie kobiety we mnie wbiegły bo im przepaliły się styki w mózgu, że rowerzysta jedzie po ścieżce rowerowej.
@Zielczan To rodzina zwierząt bo dokładnie nie jestem w stanie poznać, która konkretnie. Płaźnice u mnie google znajduje bo z angielskiego będzie flatworm.
Dawno się nie udzielałem na tagu ale dzisiaj chciałbym krótko napisać o tytule jaki ostatnio widziałem i bardzo mnie poruszył. Anime te ma dwie adaptację jedna z 1972 roku, a druga z 2018. Przyznam się, że widziałem tylko bardziej nowoczesną wersję.
Devilman Crybaby to brutalny horror psychologiczny, pełen akcji, bardzo mroczny i naszpikowany emocjami, której sam styl animacji różni się wyraźnie od najpopularniejszych tytułów. Jest to historia dla dorosłych, pełna sugestywnych scen, nagości, przemocy i depresyjnych uczuć. Główną postacią jest tytułowy beksa Akira Fudou, bardzo wrażliwy nastolatek. Według mnie jest bardzo odświeżającym głównym bohaterem.
Pierwsze co mnie zaciekawiło to grafika animacji przypominająca bardziej malarstwo, które przedstawia sceny nie skupiając się na samym realizmie. Drugie to tematyka, która jest ciężka i mimo prostego tematu przewodniego walki dobra ze złem przedstawia cały wachlarz ludzkich emocji. Następnie uderzyła mnie intensywność historii przedstawionej tylko w 10 odcinkach, jeżeli spodziewacie się akcji czy walk rozciągniętych na kilka odcinków to autor nie będzie was zwodził i nic takiego nie będzie miało miejsca. Fabuła jest kompletna, zamknięta i moim zdaniem to jeden z najlepszych tytułów jakie znam pod względem zwartej akcji bez żadnego zbędnego rozciągania. Występuje tutaj ponad przeciętnie dużo scen zawierających brutalność, erotyzm, śmierć ale nie są wykorzystywane dla samego szoku i moim zdaniem świetnie się to ze sobą komponuje.
Z całego serca polecam ten tytuł dla osób, którzy lubią zwarte, skończone historie, które poruszają odważne, głębokie tematy, nie boją się bardzo wyrazistego przedstawienia scen krwawych oraz erotycznych to moim zdaniem ta pozycja jest obowiązkowa.
W załączniku dodaje jedną z początkowych stron mangi oraz muzyczny motyw przewodni. Tytuł jest dostępny na Netflixie.
@keborgan Przesłuchałem i całkiem dobre wykonanie. Z reguły upewniam się, że zapoznam się z tekstem openningów ale za często nie słucham coverów w innych językach.