Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna

Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
No dobra, Ktos mi moze wyjasnic, o kij tu chodzi i po co tam sie w ogole wpie*dalac?
Jakis Weltschmerz sie wlaczyl tej kozie?
I czemu oni to nagrywaja?
#heheszki #zwierzaczki #cotusieodpierdala #wtf
@maly_ludek_lego żeby pozbyć się kleszczy https://www.youtube.com/watch?v=xKEd7VGNIcc
Zaloguj się aby komentować
To jest naprawde smieszny kotek, sprawdzil najpierw czy nikt go nie przylapie na tym, ze jest czlowiekiem przebranym za kotka. 🐱
#heheszki #zwierzaczki #memy #koty
Zaloguj się aby komentować
Jeszcze tylko troszke i juz zleveluje
Emocje normalnie jak przy pierwszym graniu w #pokemon red i czekaniu az pan Charmander przemieni sie w Charmeleona
#hejto #justhejtothings #gownowpis

Zaloguj się aby komentować
Nie wiem, czy było, ale wrzucam, bo ciekawe.
#uk #brexit #polityka #ciekawostki

Robiłem dla firmy, która exportowała mały asortyment do EU, za w sumie niewielkie peiniądze.
Najgorzej było dilować z boomerem szefem, żeby wprowadzić zmiany i byś przygotowanym szybciej niż inny. Bo kiedy leje się krew, można albo wyjść na czoło peletonu albo robić ogon.
Przez jakiś czas byłem specjalistą od tego co i jak. Organizowałem treningi, miałem kontakty z Trading GOV, znałem przepisy do jakiegoś stopnia a boomer i tak wolał podejmować ryzyko i robić export pod złymi kodami.
Jeden z biznesów o którym czytałem swojego czasu i jak im się skomplikowało życie
Jednocześnie myślałem jednak czy aby nie mają tam jakiegoś boomera, który miał swoją wizję i nie słuchał nikogo z kim pracował.
Zaloguj się aby komentować
Cos mi sie w brzuchu przewraca, jak pomysle, ze bardzo prawdopodobne, ze za 3 lata mozemy miec powtorke z rozrywki
Tym razem jednak podlana jawnymi wplywami prosto z Rosji.
#polityka #polska #takaprawda

Gdzie jest legenda do mapy Polski? Jeżeli dane sondażowe maja być do mapy to gdzie jest reszta partii? Co oznaczają odcienie? Na jakiej zasadzie przeprowadzono symulacje? Jeżeli dane na mapie to poparcie PiS i KO to dlaczego nie ma wyników mieszanych? Czy diagram pokazuje ze w Warszawie nie ma wyborców PiS?
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Reklama pod tytulem "Ktorego banku nie uzywac" albo "Korpo zawsze wygrywa" XD
#heheszki #reklama #marketing #finanse #hazard
Zaloguj się aby komentować
Jako, ze zaczyna sie 2025, jak myslicie, co stanie sie z wojna w 2025?
Wiem, ze bylo podobne pytanie, ale ja chcialbym zapytac bardziej o to, co zrobi Ameryka?
Postaram sie zawolac jakos w marcu/kwietniu/maju, kiedy juz mniej wiecej bedzie wiadomo, jaki kierunek obierze USA i jak bardzo hejto mialo racje, a jak bardzo sie pomylilo.
#rosja #wojna #pytanie #usa

@maly_ludek_lego Niedawno widziałem ciekawy wykres i tylko w jednym miejscu. Poniżej przekazuję ideę, to nie jest dokładne odwzorowanie. W skrócie - podczas gdy ukraińskie straty spadają ostatnio, to rosyjskie rosną. Każdy kto zna się na biznesie i liczbach, czyli także Trump, od razu to zrozumie i będzie grał z trendem. Więc USA będą nadal pomagały Ukrainie, która będzie zyskiwała przewagę:

Zaloguj się aby komentować
Zaatakujemy Tajwan!
Ale tak przy okazji, chcesz coś z Ejwonu? Ekhm, to znaczy Temu. 🙃 Kup trochę naszego szajsu, żeby łatwiej nam było zaatakować, ok? 😉
#chiny #politykazagraniczna #heheszki

Zaloguj się aby komentować
No dobra, ja sie przerzucam w tryb offline.
Chcialbym Wam zyczyc wszystkiego dobrego w Nowym, 2025 Roku. Zeby byl lepszy niz poprzedni, a dla co poniektorych szczesciarzy rownie udany!
Trzymajcie sie Wszystkie Kasie i Tomki!
PS Prosze wrocic bez kaca i z wszystkimi palcami!
#nowyrok #zyczenia #sylwester #2025

Zaloguj się aby komentować
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Naszly mnie takie przemyslenia z d⁎⁎y dotyczace #demografia i ogolnie #dzietnosc.
Tyle sie narzeka na te problemy, ale ja prawde mowiac nie widze, zeby ktos nawet probowal je rozwiazac.
Ot chociazby praca zdalna.
Ostatnio slyszalem, ze jesli pary maja wiecej przestrzeni, to sa chetne posiadac wiecej dzieci. Widac to np w USA, gdzie bardzo dlugo wspolczynnik dzietnosci byl naprawde wysoki. Za jeden z powodow uznaje sie (przynajmniej tak slyszalem od Petera Zeihana) wlasnie to, ze iksy i boomersi posiadiali swoje nieruchomosci pod miastem, natomiast nie gniezdzili sie w kawalerkach deweloperskich 35 m2.
Druga sprawa to to, ze chlopy zostaja w mniejszych miastach i na wioskach, zas kobiety uciekaja do miast, bo jest tam wiecej pracy i w ogole kariera.
A co by sie stalo, gdyby byla GWARANCJA, ze bedzie duzo pracy zdalnej, caly czas, bo w pandemii mozna bylo spodziewac sie, ze Janusze beda chcialy wrocic do biur. I slusznie, bo tak sie stalo, takze malo bylo przeprowadzek.
Dlaczego rzady nie sprobuja wprowadzic zachet (np duzo mniejsze podatki dla firm) za zatrudnianie na zdalnej, rekompensujac to nieco wiekszym podatkiem dla firm, ktore takich udogodnien nie maja. Oczywiscie w zawodach, gdzie jest to mozliwe.
To mogloby nie tylko poprawic dzietnosc, ale tez spowodowac zatrzymanie przynajmniej czesci ludzi w mniejszych miejscowosciach. Obecny model, gdzie wszystko poza 5-6 aglomeracjami sie wyludnia (a ceny nieruchomosci szybuja to the moon) jest imo mocno niewydajny.
Co myslicie?
#demografia #dzietnosc #polska #nieruchmosci #pracbaza #korposwiat #przemyslenia #przemysleniazdupy



Największym problemem który generuje spadek dzietności jest izolacja społeczna. Dużo starsze pokolenia miały całkowicie inny model struktur społecznych w którym lokalne "trzecie miejsca" pozwalały nawiązać więzi z mieszkańcami okolicy. No i taka rodzina 2+0 miała lokalnie znajomych w różnym wieku, a po rozmnożeniu się mieli pomoc "wioski" w wychowaniu i opiece nad dziećmi.
Pierwsze pęknięcia w tym modelu zaczęły się pojawiać na zachodzie wraz z bogaceniem się społeczeństwa, przez co ciągle panuje przekonanie że to bogactwo zmniejsza dzietność. A prawda jest taka że spadek dzietności z lat '50 koreluje pięknie z boomem industrializacji i wielkiej migracji do miast. Migracji która konsekwentnie rozjebała te lokalne trzecie miejsca, a sama dzietność była utrzymywana na początku powojennym boomem. Ten sam trend widać w PRL gdzie migracja do miast 1946-1960 też skutkowała znacznym spadkiem dzietności (a raczej nie ma co mówić tutaj o wpływie bogacenia się społeczeństwa, bo w PRL społeczeństwo jak było biedne po zakończeniu wojny, tak było przez cały początek PRL). Warto też zauważyć że ze względu na nacisk na "uspołecznianie" życia w mieście przez władze PRL, udało się częściowo wyhamować dzietność na poziomie ~2.2, co było dużo lepszym wynikiem niż zachodni. No ale jak PRL padł to padło i uspołecznianie, a dzietność spadła do "standardowego" poziomu dla społeczeństw zachodnich.
Moim zdaniem u nas kryzys demograficzny ma fundamenty w poczuciu braku stabilizacji - masz pracę ale w sumie to nie wiadomo czy ją będziesz miał za rok, czy znajdziesz równie dobrą, czy janusz biznesu czegoś nie odwali. Tych problemów z rynkiem pracy nie załatwisz zdalną pracą. Do tego masz mieszkanie, kredyt może znośny a jak stopy podskoczą? A co jak inflacja wystrzeli? Zabezpieczenie tych ryzyk wymaga poświęcenia się rozwojowi zawodowemu i zarobieniu odpowiednich pieniędzy. A to wymaga czasu. A czas tu również gra rolę. Do tego zjebana polityka tego kraju i mamy co mamy.
@maly_ludek_lego myślę, że promowanie pracy zdalnej mogłoby mieć, może niewielki, ale dodatni wpływ na dzietność. Łatwiejszy dostęp do większych mieszkań, babcie mogące pomóc z dzieckiem na miejscu, łatwiejszy dostęp do przedszkoli i szkół, pozytywny wpływ na rozwój lokalnej społeczności (więcej punktów usługowych, miejsc pracy w punktach usługowych itp).
Piękny scenariusz, ale korpo nigdy do niego dopuszczą. Akcjonariusze korpo są załadowani w fundusze inwestycyjne, które z kolei są załadowane w biurowce i nie ma mowy o tym, żeby te biurowce stały puste i nie zarabiały. Excel ma się dalej świecić na zielono, a dobrobyt pracownika jak zwykle jest na ostatnim miejscu.
Zaloguj się aby komentować
Zaczynam powoli czekac, az w USA wybuchnie jakas rewolucja, bo nierownosci tam sa juz ekstremalne
#usa #ciekawostki #bezdomnosc

Zaloguj się aby komentować
Fajne, nawet smiechlem
#heheszki #motoryzacja #samochody #kierowcy #pokemon
Zaloguj się aby komentować
O hui, co ja wlasnie przeczytalem - szczegolnie ta koncowka
Czasami wydaje mi sie, ze jako Polacy, w zaleznosci od lolkalizacji, zyjemy na innej planecie
#heheszki #polska #polskab #podkarpackie #wtf #spoleczenstwo #socjologia #patologia

Z perspektywy mieszkanca malego miasta na scianie wschodniej powiem tak:
1. Dla chlopa bez wyzszego albo z gownianym wyzszym najlepsza robota to wojo albo policja. Biora wszystkich.
2. Jak chlopa baba wygania do roboty to idzie na budowe, gdzie zapierdala po 300+h/mies i wtedy zarabia jak Pan.
3. W urzedach bez znajomosci roboty nie dostaniesz albo nie zechcesz. Konkursy pisane na specjalistyczne stanowiska sa na najnizsza, a jak zatrudnia to znajomemu podniosa. Kogos innego zniszcza.
4. Wyksztalcenie i umiejetnosci nie wystarcza do zatrudnienia w dobrej robocie. Sa szanse ale mizerne. Ja 3 lata skladalem papiery do swojej roboty. Bez odzewu mimo zatrudnien. Do kolegi potrafili nawet zadzwonic i przelozyc spotkanie o rozmowe tylko po to by na prawdziwy termin nie przyszedl. W koncu sie dostalem bo nikt nie chcial przyjsc za proponowana stawke. Teraz mam jak paczek w masle ale musialem rok pracowac za pol darmo.
Jestem z podkarpacia, sciana zachodnia tego kurwidolka. Roboty w urzedzie ze spelnieniem wymagan na 150% ani ja ani siostra nie dostalysmy. Zatrudnili pociotka jakiejs baby bez wiedzy i kwalifikacji.
Do sklepu mnie przyjeli tylko dlatego ze szef nie byl z tego miasta, a to i tak jako 2 szansa bo za pierwszym wzial kuzynke laski ze sklepu obok. Pracowalam tam z 2 siostrami i ich kuzynka na 5 osob zalogi. W kazdym sklepie galerii jakas ich rodzina byla Najnizsza krajowa, a bez znajomosci w jeban*ym markecie prace dostac ciezko.....
Zaloguj się aby komentować
Jak wiadomo z ostatniego wywiadu z Gabenem, bardziej niz mniej prawdopodobne jest, ze powstaje Half Life 3.
Teraz pojawiaja sie informacje/plotki, ze HL3 jest we wczesnej fazie testow gameplayu.
Wcale bym sie nie zdziwil.
Bardziej ciekawi mnie to, jakie nowa gra przyniesie innowacje, bo kazda nowa odslona ma w zamierzeniu jakos zmienic branze gier.
Moze jakies LLMowe NPC? Albo dialogi dynamicznie dostosowujace sie do wyborow i generowanie dialogow w czasie rzeczywistym, za kazdym razem co nieco inaczej?
Ultrarealizm nie tylko otoczenia, ale i postaci?
Wykorzystanie do maximum mozliwosci kart NVIDIA i innowacyjna fizyka?
A moze rozwiniecie VRu?
Premiera gry polaczona z wydaniem nowego Steam Decka?
Kto wie
https://thegamepost.com/half-life-3-undergoing-external-playtesting-valve/
#gry #halflife

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
#heheszki #usa #polityka #memy #elonmusk

Ja zatrudniam, generalnie Amerykanów, w branży IT. Nie mam ani jednego pracownika na H1B. Jednak prowadząc rozmowy o prace z potencjalnymi pracownikami, doszedłem do następujących wniosków:
Najlepsze wyniki miałem z praktykantami (oferujemy płatne praktyki po studiach, potem połowa z nich umie coś na tyle, żeby ich przyjąć). Ja generalnie kulturalnie zdecydowanie preferuję Amerykanów, więc raczej nie będę nikogo sprowadzał. Jakoś zatrudniłem na razie 60 osób - z których jestem ogólnie zadowolony - ale idzie jak po grudzie.
@Skylark W sumie to troche tego nie kumam. Wiekszosc ludzi pracowala jednak w jakichs firmach - prawda? To co - nic tam nie robila, ze nie jest w stanie odpowiadac na Twoje pytania?
Wiesz o co mi chodzi - przeciez jestes jakos tam zmuszony kodowac cos w tych firmach, wiec jakas wiedze musza ludzie miec.
A moze zle podchodzisz do tej rekrutacji? Bo wiesz, algorytmow to sie mozna w kilka miesiecy max nauczyc, IMO.
Chyba, ze to jest cos duzo bardziej zlozonego niz nie wiem, drzewa binarne/czerwono-czarne czy inne BFS/DFS.
Problemem doliny krzemowej są nieproporcjonalne koszty pracowników. Covid udowodnił, że praca zdalna działa. Kilka kupionych startupów oraz kilka prób big techu pokazało, że w europie programiści nie odstają ani kompetencyjnie ani kulturowo, a koszt pracownika w Niemczech, czy w Polsce jest conajmniej dwukrotnie niższy.
Stąd offshoring. Big tech zaczyna od migrowania ludzi odpowiedzialnych za infrastrukturę, która jest tzw. commodity tj. praca jest rzemieślnicza, a nie twórcza biznesowo i pracownicy nie pracują przy zagadnieniach dających przewagę konkurencyjną. Takie podejście w pewnym stopniu pozwala zatrzymać kluczową wiedzę, a raczej doświadczonych ludzi w kraju.
Samo google zatrudnia w Warszawie ok. 3000 ludzi. Ta liczba rośnie. Inne firmy również przenoszą się do Europy w poszukiwaniu oszczędności. Ostatnio na rodzimym rynku szybko rosną Netflix, Snowflake, czy Dropbox. A to tylko kilka z wielu marek w jednym z wielu krajów. Rumunia, czy Hiszpania też wyglądają interesująco pod kątem offshoringu.
Trzymanie niewolników na H1B to już przestarzały model biznesowy. Europa jest tańsza a a zamiast kija wystarczy marchewka.
Zaloguj się aby komentować