Zdjęcie w tle

maly_ludek_lego

Gruba ryba
  • 692wpisy
  • 5007komentarzy

Naszly mnie takie przemyslenia z d⁎⁎y dotyczace #demografia i ogolnie #dzietnosc.

Tyle sie narzeka na te problemy, ale ja prawde mowiac nie widze, zeby ktos nawet probowal je rozwiazac.

Ot chociazby praca zdalna.

Ostatnio slyszalem, ze jesli pary maja wiecej przestrzeni, to sa chetne posiadac wiecej dzieci. Widac to np w USA, gdzie bardzo dlugo wspolczynnik dzietnosci byl naprawde wysoki. Za jeden z powodow uznaje sie (przynajmniej tak slyszalem od Petera Zeihana) wlasnie to, ze iksy i boomersi posiadiali swoje nieruchomosci pod miastem, natomiast nie gniezdzili sie w kawalerkach deweloperskich 35 m2.

Druga sprawa to to, ze chlopy zostaja w mniejszych miastach i na wioskach, zas kobiety uciekaja do miast, bo jest tam wiecej pracy i w ogole kariera.

A co by sie stalo, gdyby byla GWARANCJA, ze bedzie duzo pracy zdalnej, caly czas, bo w pandemii mozna bylo spodziewac sie, ze Janusze beda chcialy wrocic do biur. I slusznie, bo tak sie stalo, takze malo bylo przeprowadzek.

Dlaczego rzady nie sprobuja wprowadzic zachet (np duzo mniejsze podatki dla firm) za zatrudnianie na zdalnej, rekompensujac to nieco wiekszym podatkiem dla firm, ktore takich udogodnien nie maja. Oczywiscie w zawodach, gdzie jest to mozliwe.

To mogloby nie tylko poprawic dzietnosc, ale tez spowodowac zatrzymanie przynajmniej czesci ludzi w mniejszych miejscowosciach. Obecny model, gdzie wszystko poza 5-6 aglomeracjami sie wyludnia (a ceny nieruchomosci szybuja to the moon) jest imo mocno niewydajny.

Co myslicie?

#demografia #dzietnosc #polska #nieruchmosci #pracbaza #korposwiat #przemyslenia #przemysleniazdupy

03cd6681-5386-4a4f-bdcf-d254a668c3a9
f22da071-3d84-4d5a-acf2-d6c89de7b0a9
1ba73868-d099-48e2-9b1c-6966fd993bb8

Największym problemem który generuje spadek dzietności jest izolacja społeczna. Dużo starsze pokolenia miały całkowicie inny model struktur społecznych w którym lokalne "trzecie miejsca" pozwalały nawiązać więzi z mieszkańcami okolicy. No i taka rodzina 2+0 miała lokalnie znajomych w różnym wieku, a po rozmnożeniu się mieli pomoc "wioski" w wychowaniu i opiece nad dziećmi.


Pierwsze pęknięcia w tym modelu zaczęły się pojawiać na zachodzie wraz z bogaceniem się społeczeństwa, przez co ciągle panuje przekonanie że to bogactwo zmniejsza dzietność. A prawda jest taka że spadek dzietności z lat '50 koreluje pięknie z boomem industrializacji i wielkiej migracji do miast. Migracji która konsekwentnie rozjebała te lokalne trzecie miejsca, a sama dzietność była utrzymywana na początku powojennym boomem. Ten sam trend widać w PRL gdzie migracja do miast 1946-1960 też skutkowała znacznym spadkiem dzietności (a raczej nie ma co mówić tutaj o wpływie bogacenia się społeczeństwa, bo w PRL społeczeństwo jak było biedne po zakończeniu wojny, tak było przez cały początek PRL). Warto też zauważyć że ze względu na nacisk na "uspołecznianie" życia w mieście przez władze PRL, udało się częściowo wyhamować dzietność na poziomie ~2.2, co było dużo lepszym wynikiem niż zachodni. No ale jak PRL padł to padło i uspołecznianie, a dzietność spadła do "standardowego" poziomu dla społeczeństw zachodnich.

Moim zdaniem u nas kryzys demograficzny ma fundamenty w poczuciu braku stabilizacji - masz pracę ale w sumie to nie wiadomo czy ją będziesz miał za rok, czy znajdziesz równie dobrą, czy janusz biznesu czegoś nie odwali. Tych problemów z rynkiem pracy nie załatwisz zdalną pracą. Do tego masz mieszkanie, kredyt może znośny a jak stopy podskoczą? A co jak inflacja wystrzeli? Zabezpieczenie tych ryzyk wymaga poświęcenia się rozwojowi zawodowemu i zarobieniu odpowiednich pieniędzy. A to wymaga czasu. A czas tu również gra rolę. Do tego zjebana polityka tego kraju i mamy co mamy.

@maly_ludek_lego myślę, że promowanie pracy zdalnej mogłoby mieć, może niewielki, ale dodatni wpływ na dzietność. Łatwiejszy dostęp do większych mieszkań, babcie mogące pomóc z dzieckiem na miejscu, łatwiejszy dostęp do przedszkoli i szkół, pozytywny wpływ na rozwój lokalnej społeczności (więcej punktów usługowych, miejsc pracy w punktach usługowych itp).


Piękny scenariusz, ale korpo nigdy do niego dopuszczą. Akcjonariusze korpo są załadowani w fundusze inwestycyjne, które z kolei są załadowane w biurowce i nie ma mowy o tym, żeby te biurowce stały puste i nie zarabiały. Excel ma się dalej świecić na zielono, a dobrobyt pracownika jak zwykle jest na ostatnim miejscu.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

O hui, co ja wlasnie przeczytalem - szczegolnie ta koncowka

Czasami wydaje mi sie, ze jako Polacy, w zaleznosci od lolkalizacji, zyjemy na innej planecie

#heheszki #polska #polskab #podkarpackie #wtf #spoleczenstwo #socjologia #patologia

e8db4630-a84c-431b-b753-b6563f94830a

Z perspektywy mieszkanca malego miasta na scianie wschodniej powiem tak:

1. Dla chlopa bez wyzszego albo z gownianym wyzszym najlepsza robota to wojo albo policja. Biora wszystkich.

2. Jak chlopa baba wygania do roboty to idzie na budowe, gdzie zapierdala po 300+h/mies i wtedy zarabia jak Pan.

3. W urzedach bez znajomosci roboty nie dostaniesz albo nie zechcesz. Konkursy pisane na specjalistyczne stanowiska sa na najnizsza, a jak zatrudnia to znajomemu podniosa. Kogos innego zniszcza.

4. Wyksztalcenie i umiejetnosci nie wystarcza do zatrudnienia w dobrej robocie. Sa szanse ale mizerne. Ja 3 lata skladalem papiery do swojej roboty. Bez odzewu mimo zatrudnien. Do kolegi potrafili nawet zadzwonic i przelozyc spotkanie o rozmowe tylko po to by na prawdziwy termin nie przyszedl. W koncu sie dostalem bo nikt nie chcial przyjsc za proponowana stawke. Teraz mam jak paczek w masle ale musialem rok pracowac za pol darmo.

@maly_ludek_lego może jeśli chodzi o gównomiejscowości typu Czeremcha, które nie umarły tylko dlatego, że ludziom się nie chce uciec, ale taki Bielsk Podlaski to już normalne miasto

Jestem z podkarpacia, sciana zachodnia tego kurwidolka. Roboty w urzedzie ze spelnieniem wymagan na 150% ani ja ani siostra nie dostalysmy. Zatrudnili pociotka jakiejs baby bez wiedzy i kwalifikacji.

Do sklepu mnie przyjeli tylko dlatego ze szef nie byl z tego miasta, a to i tak jako 2 szansa bo za pierwszym wzial kuzynke laski ze sklepu obok. Pracowalam tam z 2 siostrami i ich kuzynka na 5 osob zalogi. W kazdym sklepie galerii jakas ich rodzina byla Najnizsza krajowa, a bez znajomosci w jeban*ym markecie prace dostac ciezko.....

Zaloguj się aby komentować

Jak wiadomo z ostatniego wywiadu z Gabenem, bardziej niz mniej prawdopodobne jest, ze powstaje Half Life 3.

Teraz pojawiaja sie informacje/plotki, ze HL3 jest we wczesnej fazie testow gameplayu.

Wcale bym sie nie zdziwil.


Bardziej ciekawi mnie to, jakie nowa gra przyniesie innowacje, bo kazda nowa odslona ma w zamierzeniu jakos zmienic branze gier.

Moze jakies LLMowe NPC? Albo dialogi dynamicznie dostosowujace sie do wyborow i generowanie dialogow w czasie rzeczywistym, za kazdym razem co nieco inaczej?

Ultrarealizm nie tylko otoczenia, ale i postaci?

Wykorzystanie do maximum mozliwosci kart NVIDIA i innowacyjna fizyka?

A moze rozwiniecie VRu?

Premiera gry polaczona z wydaniem nowego Steam Decka?

Kto wie

https://thegamepost.com/half-life-3-undergoing-external-playtesting-valve/

#gry #halflife

4a5bf5a7-994b-4fa4-9b2f-78f65b26bb82

Jakos bym się napalał że to będzie kontynuacja 2, bo swego czasu chyba sam scenarzysta opublikował scenariusz jak miała wyglądać 3 ale jej nie będzie.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@maly_ludek_lego

I jedni i drudzy są w błędzie.

Dolina krzemowa istnieje od lat 50-tych i jest za mało pracowników?

Coś się tu stało bardziej skomplikowanego, a ten obrazek to durna trywializacja problemu.


Coś takiego jak 50-letni inżynier nie wyhoduje się przez edukację.

Ja zatrudniam, generalnie Amerykanów, w branży IT. Nie mam ani jednego pracownika na H1B. Jednak prowadząc rozmowy o prace z potencjalnymi pracownikami, doszedłem do następujących wniosków:


  • świeżo po studiach: nic się na nich nie uczą; podstawowe pytania z algorytmów rozkładają właściwie wszystkich - ani programowanie równoległe, ani struktury danych z pierwszego roku, po prostu nic (a tego używa się w mojej firmie regularnie),

  • starsi doświadczeniem: nie mają ochoty nawet odpowiadać na pytania; sprawa oczywista: plan to znaleźć stanowisko kierownicze, posiedzieć pare lat bez większego wysiłku,

  • przychodzący z innych firm: generalnie w miare coś tam kontaktują (ogólnie szału nie ma), ale nikt taki nie zmienia pracy bez sporej podwyżki (to jest w ogóle rak, zmiana pracy jest w USA głównym sposobem uzyskania podwyżek pensji).

Najlepsze wyniki miałem z praktykantami (oferujemy płatne praktyki po studiach, potem połowa z nich umie coś na tyle, żeby ich przyjąć). Ja generalnie kulturalnie zdecydowanie preferuję Amerykanów, więc raczej nie będę nikogo sprowadzał. Jakoś zatrudniłem na razie 60 osób - z których jestem ogólnie zadowolony - ale idzie jak po grudzie.

Problemem doliny krzemowej są nieproporcjonalne koszty pracowników. Covid udowodnił, że praca zdalna działa. Kilka kupionych startupów oraz kilka prób big techu pokazało, że w europie programiści nie odstają ani kompetencyjnie ani kulturowo, a koszt pracownika w Niemczech, czy w Polsce jest conajmniej dwukrotnie niższy.


Stąd offshoring. Big tech zaczyna od migrowania ludzi odpowiedzialnych za infrastrukturę, która jest tzw. commodity tj. praca jest rzemieślnicza, a nie twórcza biznesowo i pracownicy nie pracują przy zagadnieniach dających przewagę konkurencyjną. Takie podejście w pewnym stopniu pozwala zatrzymać kluczową wiedzę, a raczej doświadczonych ludzi w kraju.


Samo google zatrudnia w Warszawie ok. 3000 ludzi. Ta liczba rośnie. Inne firmy również przenoszą się do Europy w poszukiwaniu oszczędności. Ostatnio na rodzimym rynku szybko rosną Netflix, Snowflake, czy Dropbox. A to tylko kilka z wielu marek w jednym z wielu krajów. Rumunia, czy Hiszpania też wyglądają interesująco pod kątem offshoringu.


Trzymanie niewolników na H1B to już przestarzały model biznesowy. Europa jest tańsza a a zamiast kija wystarczy marchewka.

Zaloguj się aby komentować

Mala ankieta i pytanko na dzis.

Wyobrazcie sobie, ze wywoza Was do dzungli, gdzie sa dwa plemiona i musicie wybrac w ktorym zamieszkac.


Plemie pierwsze: Jest w niej silny lider, struktura plemienia jest hierarchiczna. Kazdy ma przydzielone wlasne miejsce w grupie, przydzielone obowiazki. Przez to w tym plemieniu panuje porzadek i jest zapewnione bezpieczenstwo. Co prawda mozna zglaszac sugestie czlonkowi w hierarchii wyzej, ale to on ma nad Toba autorytet i to on ostatecznie decyduje. Z racji wysokiego miejsca w grupie otrzymuje sie przywileje, gdy sie juz tam znajdziesz, np pomoc w przyrzadzaniu posilkow od sluzacych etc. Plemie zyje w harmonii i jest dosc przewidywalne, ale z drugiej strony za kazda innowacje odpowiada starszyzna. Plemie rozwija sie powoli i spokojnie - w swoim tempie.


Drugie plemie: W tym plemieniu panuje egalitaryzm. Co prawda jest pewien nieoficjalny lider, ale ma on takie same prawa i obwiazki co reszta grupy. W plemieniu panuje lekki chaos i jest mniejszy porzadek z racji tego, ze jego struktura jest mniej zorganizowana i plaska. Osobiste bezpieczenstwo w tym plemieniu jest rowniez mniejsze. Kazdy jest odpowiedzialny za siebie i swoja najblizsza rodzine. Kazdy moze jednak zglosic swoje pomysly na forum i ogol decyduje czy dany pomysl wdrozyc w zycie. Kazdy tez zostanie wysluchany, nawet wioskowy glupek, ktory plecie trzy po trzy. Przez to, ze rozpatrywany jest kazdy pomysl, plemie jest bardziej innowacyjne i rozwija sie szybciej niz plemie pierwsze.


Ktore plemie bys wybral? W komentarzu mozesz uzasadnic dlaczego taki wybor


#pytanie #spoleczenstwo #niewiemjaktootagowac

26fda908-e33e-4c2b-85c4-692a54aeb0ee

Ktora wioske bys wybral?

152 Głosów

Skrajności są złe, no szok.

Dlatego w cywilizowanym świecie mamy mix różnych ideologii i staramy się znaleźć złoty środek, a każdy karaluch który będzie chciał wprowadzić skrajności (np. komunizm, albo nieregulowany kapitalizm), to szkodnik.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Bardzo ciekawy i wnikliwy artykul na CNN o osrodkach zeslania, po sledztwie dziennikarskim. Sa grafiki, filmiki. wyglada na porzadna robote.

Komus chce sie to tlumaczyc dla szerszej hejtopublicznosci?

@bojowonastawionaowca ?


Dochodzenie CNN wykazało, że Chiny zbudowały lub rozbudowały ponad 200 wyspecjalizowanych ośrodków przetrzymywania w całym kraju, aby przesłuchiwać podejrzanych uwikłanych w narastające dążenia antykorupcyjne Xi Jinpinga, gdy chiński przywódca rozszerza swoje represje poza rządzącą Partię Komunistyczną na ogromny obszar sektorów publicznych .


https://edition.cnn.com/2024/12/28/china/china-liuzhi-detention-centers-dst-intl-hnk/index.html


#chiny #geopolityka #politykazagraniczna

Zaloguj się aby komentować

Need for speed - nie, bo ta gra ma dostarczać przyjemności z wyścigów. Przypominam, że kraksy często się zdarzają, więc prawdopodobnie nikt nie ukończy pierwszego wyścigu.

Forza - horizony tak jak NFS, Motorsport już może tak, podobnie jak Gran Turismo czy Assetto Corsa, czy inne symulatory, ale modele zniszczeń tylko jako opcjonalne.

Richard Burns Rally z ustawieniami realizmu dostarcza mniej więcej uczucie tego, czym byłaby gra że zniszczeniami aut.

Zaloguj się aby komentować

@maly_ludek_lego jak kapitał niemiecki w Polsce zacznie podnosić ceny a dla polskich podwykonawców skończą się zlecenia to wtedy będzie śmiechu co niemiara.

@DirtDiver @sireplama @Wyrocznia na Titanicu orkiestra też grała do końca.

Cieszyć się, że największy partner handlowy ma kłopoty i będzie musiał zaciskać pasa to jest wyższy poziom spierdolenia.

@FoxtrotLima "ale przynajmniej niemiaszkom jest źle!"


Mam takich znajomych, już się poddałem z dyskutowaniem z nimi.


"Unia to Niemcy i działa w interesie Niemiec! Co z tego, że przegłosowano cła na chińskie samochody, to podstęp by z Polską się skłócić!"


"Niemcy kazali Tuskowi podpisać umowę na dostawy i sprzedaż ropy do niemieckiej rafinerii - to cios w interesy Polski!"


"Nie będziemy sprzedawać samochodów i zaawansowanych maszyn w zamian za mięso i wołowinę bo to podstęp Niemiec"


"Ty przeinaczasz wszystko, robisz z igieł widły i szukasz sensacji gdzie nie ma, tylko po to by atakować PiS, bo jesteś germanofilem i ci ta unia jeszcze bokiem wyjdzie!"


Przestałem z nimi gadać na tematy polityczne, bez sensu a tylko się pokłócimy w końcu.

Chciałbym tylko napisać że zgadzam się z wszystkimi komentarzami powyżej.

Wszystko co piszecie to w 100% prawda.

Mimo wszystko to jest tylko śmieszny obrazek z maupą.

@DirtDiver @sireplama @Wyrocznia @FoxtrotLima

@FoxtrotLima no w sumie z mojej pozycji to było o tym. Że jest część społeczeństwa, która zawsze życzy źle sąsiadowi, kiedy się mu nie wiedzie. Taka mentalność jest dla mnie zabawna, ale wcale ale to wcale jej nie pochwalam.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Życzę Wam wszystkiego dobrego w te Święta.

Chciałbym Wam wszystkim wysłać trochę miłości bo jesteście bardzo super społecznością i bardzo Was wszystkich lubię. 🥰

Dużo zdrowia, miłości i przytulasów. 🎅

Niech owca będzie w Waszych sercach ❤️

#swieta #dziendobry #zyczenia

fd821cd3-44e0-459d-be21-2eed8c30bf92

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Ten pieseł sobie myśli:


Czy to był dobry rok?

Czy obgryzłem wystarcząjaco wiele kosci?

Czy obwąchałem wystarczającą ilosc tyłków?

Czy karma w 2024 była smaczna?

I przede wszystkim: Czy byłem good boiem?


A jak u Was? Jak sie Wam udał 2024?


https://streamable.com/e4s8up


#zwierzaczki #zwierzeta #przemyslenia #2024 #takietam #pytanie #gownowpis

@maly_ludek_lego

Najbardziej cieszę się z rozwoju w budowaniu konstrukcji. Najmniej z zaniedbań, które spowodowałem własnym lenistwem.


Były wzloty i upadki, ale z nadzieją patrzę na przyszły rok i Tobie również życzę powodzenia.

Zaloguj się aby komentować