Polowałem na niego i przypadkiem się udało!
#grzyby #mykologia #grzybobranie #ciekawostki


Polowałem na niego i przypadkiem się udało!
#grzyby #mykologia #grzybobranie #ciekawostki

Zaloguj się aby komentować
Chcecie jednom pitcę?
Żeby taką sobie zrobić potrzebujecie:
przeterminowany o 3 dni chlebek czosnkowy
resztka przeterminowanego sera żółtego, odtłuszczonego, co prawda po terminie, ale nie zielony
troszkę obślizgła pieczarka
czerwona cebula, lekko zielona z wierzchu, ale wewnątrz zdrowe warstwy
oliwki czarne, krojone, utworzyły mały kożuszek w słoiku, ale raczej to nie była pleśń
trochę opadła rukola, ale chyba najświeższa z zestawu
A teraz, życzę wszystkim smacznego
#gotujzhejto #pizza #jedzzhejto

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
"Tej wojny wygrać się nie da" -
Taki tytuł nosi kolejny wykład Zbigniewa Dylewskiego, profesora ekonomii, który niedawno objawił się onucą albo co najmniej pożytecznym idiotą. Może ktoś by go tam naprostował, ale raczej nie odpisuje na takie komentarze, no i raczej moderuje, bo w komentarzach pełno hypemenów. #wojna #ukraina #rosja
https://youtu.be/f6TRj6V2yb
Zaloguj się aby komentować
Chłop sobie sushi zrobił, liczy chyba na coś...
#gotujzhejto #jedzenie #sushi #chlop

Zaloguj się aby komentować
Jaki polecacie zestaw PC, który posłuży mi okazjonalnie do grania i pracy często na dużych bazach danych? Mam już dosyć lapa i telefonu, czas powrócić do korzeni. Nie potrzebuję kosmicznej wydajności, ale chciałbym w jakieś GTA czy inne Wieśki trochę pośmigać.
#pcmasterrace #komputery #pytaniedoeksperta
@5tgbnhy6 @Tomekku mój Dell Latitude e7470 juz nie daje rady, i już jestem za stary na pracę na laptopie
Głównie zajmuje się e-commercem i czasami jak mam arkusze 30k+ aukcji z wszystkimi danymi, to nieźle muli.
Hobbystycznie zajmuję się blogowaniem podróżniczym, więc też chciałbym móc filmiki 4k móc w miarę edytować.
A na gru az tyle czasu nie mam, ale chciałbym sobię w porządnej jakości zagrać w najnowsze GTA, jak wyjdzie czy polatać na Microsoft Flight Simulator.
Zaloguj się aby komentować
PiS, pixelarty, papież, wojna, prehistoryczne memy, żymianie, PiS, wojna, pixelarty, papież, kot, prehistoryczne memy, cycki, PiS, pixela...i to by było na tyle w temacie contentu na hejto.
#zalesie #hejto #heheszki #gruparatowaniapoziomu

Zaloguj się aby komentować
Jako, że od wielu lat mieszkam za granicą, a wcześniej w Polsce żyłem pod kamieniem, to twórczość Malika Montany i Mr.Polska była mi zupełnie obca. Gdy po jakimś czasie przyjechałem odwiedzić znajomych, zapytałem się kumpli co teraz w Polsce jest na czasie. I wtedy po raz pierwszy usłyszałam kawałek "Jagodzianki". Najbardziej w głowie zapadł mi fragment "Wydaję jagodzianki w Gucci, wydaję jagodzianki w Louis".
No i co niby takiego nadzwyczajnego w tym fragmencie, a to jak ja go zrozumiałem.
Jako, że znajomi powiedzieli mi, że obydwaj raperzy byli emigrantami, to pomyślałem, że w tym kawałku zachwalają łatwość życia za granicą. Pomyślałem, że chodzi o to, że zakładają bardzo drogie ubrania, o które nie muszą dbać,(Gucci, Louis) mimo że wykonują zwykła, brudną robotę (wydawania jagodzianek). Pomyślałem, że może pracowali w polskich sklepach i wydawali ludziom jagodzianki i robili to w drogich, markowych ubraniach, bo za granicą nie musieli zwracać na to uwagę. Czaicie taką rozkminę?
#rap #heheszki #hejto #memy

Zaloguj się aby komentować
2 amerykańskie bombowce B-52H latają sobie w Bułgarii przy granicy z Ukrainą.
#wojna #ukraina #rosja #usa

Zaloguj się aby komentować
Zapraszam do obserwowania społeczności ADHD U Dorosłych, jak będzie dla kogo to zaczną się pojawiać tu materiały, które uważam za ciekawe. Zapraszam również do podzielenia się swoimi historiami. Pozdrawiam serdecznie!
#psychologia #psychiatria #psychoterapia #adhd #adhddoroslych #ciekawostki

Brawo za odwagę i ruszenie tematu!
Świadomość problemu jest niezwykle istotna. Sam żyłem lata z nieco olewczym stosunkiem rodziny do mojego adhd i dopiero od roku pojmuję swoje zachowania. Co do "ćpania" - jeśli widzieliście kiedyś ludzi po amfie czy innych stymulantach, to osoby z adhd bardziej przypominają takich wariatów kiedy NIE wezmą (ofc zależnie od typu zaburzeń i o ile w ogóle stosują farmakoterapię). Biorąc pod uwagę mechanizm działania tych leków nie ma w tym nic dziwnego, w końcu ludzie z dave (jak ktoś zabawnie określił adhd) potrzebują trochę rozproszenia. Zazwyczaj tyle, że zwykła osoba nie dałaby rady pracować, uczyć się czy po prostu skupić - do normalnego funkcjonowania.
Zaloguj się aby komentować
Do niedawna łykałem wszystkie wykłady Zbigniewa Dylewskiego, jak pelikan. Prosta forma wykładów geopolitycznych, opartych na twardych danych, pozwoliła mi wierzyć, że są obiektywne.
Po raz pierwszy, lampka ostrzegawcza zapaliła mi się na początku wojny, kiedy wypuścił odcinek o Ukrainie, zawierający tezę, że jest to kraj na poziomie rozwoju krajów afrykańskich, bez ustanowienia swojej silnej państwowości i nie mają szans z Rosją. Odcinek spotkał się z olbrzymią krytyką, po której odcinek został usunięty przez autora i na jego miejsce pojawił się odcinek nieco bardziej stonowany.
W zapowiedzi do najnowszego odcinka, polecił zapoznanie się z przemówieniem Rogera Watersa do ONZ, byłego muzyka Pink Floyd zwanego "another brick in the wall" moskiewskiej propagandy. Zapytałem Pana Zbigniewa, jaki jest kontekst użycia tego przemówienia w świetle "obiektywnej" oceny sytuacji na świecie, skoro podany przez niego wywiad, jak sama postać Watersa jest jednoznacznie związana tylko z Rosyjską stroną. Oczywiście pytanie zignorowane, a sam Dylewski w komentarzach pochlebnych pisał, że dla niego liczą się DANE, a nie propaganda.
Znacie twórczość Zbigniewa Dylewskiego, jak i samą jego postać? Powiem szczerze, że sam nie wiem co o nim myśleć, bo ruskej onucy po mim się nie spodziewałem?
#wojna #rosja #ukraina #wiadomosciswiat

@madhouze a wziąłeś choć jeden jego film na sprawdzenie? Kiedyś na wykopie jeden się tym posiłkował i wysyłał mi to na dowód jego słów. Kilka dni mi zajęło rozpracowanie tego filmu i to co znalazłem - dane wybrane tak jak mu pasuje, analizy interpretowane według potrzeb, brak tłumaczenia kluczowych dla wykładów mechanizmów. W skrócie - przedstawiał że poza niemcami nikt nie zyskał na wprowadzeniu Euro nie tłumacząc jak to możliwe że kraj tracił na tym. Co, ze skarbca im gotówka wyparowała? Ich praca stała się mniej warta? Niemcy ich w kantorze orżnęli? No nie, tak nie jest. Stracili pieniądze w jednym miejscu, zyskali w drugim. Ale po co o tym wspominać skoro nie pasuje do tytułu wykładu? I ty serio się nie skapnąłeś tyle czasu że to anty unijny kanał?
Zaloguj się aby komentować
Mam takie przemyślenia i szukam odpowiedzi na pytanie:
Jeść czy czy nie jeść pierwsze śniadanie?
Osobiście z rana nie mam i w sumie nigdy nie miałem apetytu. A jeśli w ciągu poprzedzającego dnia zadbałem o odpowiednią podaż kalorii i mikroskładników, to nawet do południa mogłem nie odczuwać głodu.
No i co z tego?
A to, że wszędzie mówią nam, jak bardzo ważne pierwsze śniadanie. Tylko teraz należałoby się zastanowić, czy ma to jakieś uzasadnienie. Dietetykiem nie jestem, na procesach zachodzących w organizmie też za bardzo się nie znam, ale wydaje mi sie, że patrząc na dzieje ludzkości, śniadanie jest burżujskim wynalazkiem zachodniego świata.
<br />
Kiedy wcześniej w historii człowiek miał komfort wstania rano, bez zagrożenia cieszyć się poranną kanapką z ulubioną szynką w ciepłym zaciszu swojego mieszkanka?
Przecież kiedyś nie było ani takich technik przechowywania żywności, ani stałego dostępu do źródeł żywności. Z tych właśnie powodów, człowiek rano po przebudzeniu musiał najpierwej wykonać zazwyczaj najcięższą, często jedyną pracę w ciągu dnia, która wiązała się z najwyższym wydatkiem energetycznym, czyli zdobyć/zapolować na pożywienie.
No i co?
Niby taki jaskiniowiec albo nawet chłop przed pójściem w pole i oporządzić gospodarstwo, miał możliwość zjeść do południa? Wątpię. A wye co sądzicie? Proszę o udział dyskusji oraz w ankiecie.
#ankieta #pytanie #pytaniedoeksperta #dieta #hejtokoksy

Zaloguj się aby komentować
Dobranoc! Do widzenia! – Cześć!
Tak jak wcześniej zapowiadałem, w rocznicę wojny przestaje śledzić tagi #wojna #ukraina oraz się w nich udzielać. Nie zapowiada się na nagły przełom, a właśnie rocznica uświadomiła mi, że mój mózg nie skupia się na niczym innym, przez co zaniedbałem wiele ważniejszych życiowo obszarów.
Nie ukrywam, że decyzja ta również jest spowodowana słabym działaniem portalu, co jestem w stanie rozumieć, ale brak kontaktu ze strony twórców już nie. Tym bardziej że są na etapie rozwoju i powinni bardziej zabiegać o pozyskanie finansowania, a nie pozostawiać ludzi w niepewności co do rozwoju projektu.
Miło było podyskutować, pośmieszkować cisnąć szurów i onuce, ale dobiłem do brzegu i już czuję się tym zmęczony, tym bardziej że przez brak moderacji, bez przerwy z kimś się trzeba przepychać.
Dobrze, że wykop zdechł, więc już też mnie nie zachęci. Czas wziąć się za robotę
Trzymajcie się tam, pozdro, elo, yo!
Zaloguj się aby komentować